
Na stadionie Wembley Hull City dramatycznie pokonało Middlesbrough 1:0, oficjalnie zapewniając sobie ostatnie miejsce w Premier League na sezon 2026/27. Jedno zwycięstwo w decydującym barażu zapewniło „Tygrysom” szacowane korzyści w wysokości 170 milionów funtów, w tym wpływy z telewizji, sprzedaży biletów i reklam z gry w Premier League. Właśnie dlatego ten mecz jest często nazywany „najdroższym meczem świata ”.
Przełom decydującego meczu barażowego nastąpił w 90. minucie, w momencie, gdy wszyscy kibice myśleli o dwóch napiętych dogrywkach. Po chaotycznej walce w polu karnym napastnik Oli McBurnie ustawił się inteligentnie i z bliskiej odległości umieścił piłkę w siatce, strzelając spektakularnego gola dla Hull City i zadając ostateczny cios Middlesbrough.
Mecz zakończył się statystykami, które pokazały zapierającą dech w piersiach, zaciętą walkę między dwoma klubami. Hull City miało niewielką przewagę w posiadaniu piłki, wynoszącą 52%, i oddało 14 strzałów. Z kolei Middlesbrough również oddało 11 strzałów, ale było całkowicie nieskuteczne wobec spójnej defensywy przeciwnika.
Zespół Sergeja Jakirovicia zakończył sezon niczym z bajki. Wcześniej Hull City walczyło o utrzymanie się w angielskiej Championship w tym sezonie i zostało wykluczone z transferów. Po dziewięciu latach Hull City powróciło do najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii.
Z drugiej strony, porażka w ostatniej minucie była dla Middlesbrough ogromnym ciosem. Po półfinale barażu o awans, Southampton pokonało Middlesbrough i awansowało do decydującego meczu. Jednak Southampton zostało niespodziewanie zdyskwalifikowane z meczu z Hull City z powodu skandalu „szpiegowskiego” związanego z użyciem dronów do potajemnego filmowania treningów taktycznych przeciwników.
Angielski Związek Piłki Nożnej (FAA) zdecydował o przyznaniu Middlesbrough miejsca w finale baraży o awans do Premier League. Middlesbrough, pozornie wskrzeszony z martwych, szybko przegrupował siły, aby przygotować się do starcia z Hull City. Zrobili wszystko, co w ich mocy, aby wygrać, ale ich przeciwnicy byli silniejsi, więc „Boro” musiało pogodzić się z pozostaniem w angielskiej Championship w przyszłym sezonie.
Source: https://tienphong.vn/an-dinh-clb-cuoi-cung-thang-hang-premier-league-post1845776.tpo












Komentarz (0)