|
Liverpoolowi nie udało się zdobyć trzech punktów na City Ground. |
Bramka zdobyta w 90. i 7. minucie uratowała Liverpool przed porażką.
Wieczorem 22 lutego Liverpool pokonał gospodarzy, Nottingham Forest, 1:0 w 27. kolejce Premier League.
Alexis Mac Allister został bohaterem, strzelając bramkę w 90. minucie i 7. minucie, dając Liverpoolowi dramatyczne zwycięstwo. Późny gol pomógł „Czerwonym” wyrównać z Manchesterem United i Chelsea w walce o miejsce w Lidze Mistrzów.
Liverpool przystąpił do meczu z zakłóceniami, ponieważ Florian Wirtz doznał kontuzji w trakcie rozgrzewki, co zmusiło menedżera Arne Slota do dokonania ostatnich zmian w składzie.
Zmiany wpłynęły nieco na tempo ofensywy gości. Poza niecelnym strzałem głową Hugo Ekitike, Liverpool miał problemy ze stwarzaniem klarownych sytuacji. Z kolei Forest stwarzał groźniejsze sytuacje, zwłaszcza po potężnym rzucie wolnym Murillo i brawurowym wykończeniu akcji Elliota Andersona pod koniec pierwszej połowy.
W drugiej połowie mecz niewiele się zmienił, a Forest nadal grał z wielką energią. Nikola Milenkovic zmarnował znakomitą okazję po dośrodkowaniu Calluma Hudsona-Odoia, a Morgan Gibbs-White i Ibrahim Sangare również nie wykorzystali szans w ostatnich minutach.
Dramat osiągnął punkt kulminacyjny w ostatnich minutach. Po tym, jak bramka nie została uznana, Mac Allister wykorzystał zamieszanie i strzelił gola z bliskiej odległości, zapewniając Liverpoolowi cenne zwycięstwo.
Po 27 meczach Liverpool ma 45 punktów, tyle samo co MU i Chelsea, ale zajmuje 6. miejsce z powodu gorszego bilansu bramkowego. Warto zauważyć, że Liverpool i Chelsea rozegrały o jeden mecz więcej niż „Czerwone Diabły”. Nad ranem 24 lutego drużyna Michaela Carricka zmierzy się z Evertonem.
Źródło: https://znews.vn/ban-thang-phut-90-7-giup-liverpool-thoat-hiem-post1629558.html












Komentarz (0)