Dla Barcelony nazwisko Nico Williams staje się najgorętszym tematem lata 2025 roku. |
„Nie daliśmy zielonego światła na żadne negocjacje. Jeśli Barcelona chce Nico, musi zapłacić całą kwotę zawartą w klauzuli, i to jednorazowo” – powiedział Uriarte w wywiadzie dla „El Pais” .
To oświadczenie ma na celu położyć kres wszelkim nadziejom Barcelony na wynegocjowanie ceny i zmusić kataloński klub do zapłacenia całej kwoty wynikającej z klauzuli rozwiązania kontraktu, jeśli chce zatrzymać 22-letniego piłkarza.
Oświadczenie prezesa klubu Athletic Bilbao pojawiło się w kontekście osobistego porozumienia Barcelony z Nico Williamsem. Zawodnik zgodził się dołączyć do aktualnego mistrza La Liga na sezon 2024/25, a jego kontrakt wygasa w czerwcu 2031 roku.
Oczekuje się, że hiszpański skrzydłowy będzie zarabiał około 7-8 milionów euro rocznie po opodatkowaniu. Jednak największym problemem dla Barcelony są rozwiązania finansowe, które pozwolą rozwiązać kwestię klauzuli odstępnego w kontrakcie o wartości 58 milionów euro.
Zazwyczaj kluby chcące skorzystać z klauzuli odstępnego muszą zapłacić jednorazowo gotówkę plus opłaty, które mogą wynieść nawet 62 miliony euro. Barca tego nie chce, ponieważ jej sytuacja finansowa jest obecnie niekorzystna.
Według RAC1 , kataloński klub wierzy, że uda mu się przekonać Bilbao do przyjęcia 62 milionów euro poprzez różne płatności. Stanowisko baskijskiego klubu jest jednak jasne. Kontrakt Williamsa z Athletic Bilbao obowiązuje do 2027 roku, co pozwala klubowi przejąć inicjatywę.
Źródło: https://znews.vn/bilbao-ra-toi-hau-thu-trong-vu-nico-williams-post1562524.html






Komentarz (0)