Duolingo spotkało się z falą ostrej krytyki po przyjęciu strategii „sztuczna inteligencja na pierwszym miejscu”. Zdjęcie: Duolingo . |
Luis von Ahn, dyrektor generalny platformy do nauki języków Duolingo, niedawno spotkał się z krytyką po ogłoszeniu, że firma przyjmie strategię „sztucznej inteligencji na pierwszym miejscu”.
Przyznał, że „nie spodziewał się tak silnej reakcji”. Wielu użytkowników mediów społecznościowych źle to zrozumiało, sądząc, że Duolingo zwolniło wszystkich swoich pracowników i zastąpiło ich sztuczną inteligencją.
W wywiadzie dla „Financial Times” von Ahn wyjaśnił, że to oburzenie wynika ze wspólnej obawy, że technologia stopniowo pozbawi ludzi pracy. Przyznał również, że „powinien był jaśniej wyjaśnić tę strategię opinii publicznej”.
Później doprecyzował, że zmiany dotkną jedynie „bardzo niewielką liczbę pracowników wykonujących powtarzalną pracę godzinową, której firma już nie potrzebuje”, a wielu z nich może otrzymać propozycję innej pracy kontraktowej.
W Duolingo reakcja personelu była stosunkowo łagodna. Sugeruje to, że rozumieli oni długoterminowe zaangażowanie Duolingo w innowacje technologiczne. Ich głównym zmartwieniem było to, jak sztuczna inteligencja zostanie wykorzystana w Duolingo.
![]() |
Prezes Luis von Ahn musiał przeprosić za swoje „wprowadzające w błąd uwagi”. Zdjęcie: Financial Times. |
Obecnie firma kontynuuje rekrutację na stanowiska, których nie da się zautomatyzować. Warto zauważyć, że połowa nowych pracowników to absolwenci, którzy już w trakcie studiów mieli styczność z AI.
Von Ahn wyjaśnił również, że strategia Duolingo „AI-first” koncentruje się na usprawnianiu przepływów pracy. Sam Von Ahn stosuje sztuczną inteligencję do zadań takich jak obliczenia w Excelu i zachęca pracowników do odkrywania, w jaki sposób sztuczna inteligencja może wspierać lub przejąć ich pracę. Ostatecznym celem jest automatyzacja powtarzalnych zadań, uwalniając czas pracowników na bardziej kreatywne lub strategiczne zadania.
Ta zmiana przyniosła znaczące zmiany w takich dziedzinach jak programowanie i projektowanie. Inżynierowie będą korzystać ze sztucznej inteligencji, aby wspomagać się w pisaniu kodu, co pozwoli im poświęcić 10% swojego czasu na naukę i rozwój.
Podobnie projektanci będą stopniowo przejmować rolę nadzorczą, podczas gdy sztuczna inteligencja przejmie tworzenie rysunków w charakterystycznym stylu Duolingo. Von Ahn uważa, że ten model nadzoru stanie się powszechny w większości zawodów w przyszłości.
Sztuczna inteligencja odgrywa również kluczową rolę w planach ekspansji Duolingo. Pan von Ahn wyjaśnił, że obecne ograniczenie do nauczania tylko 40 języków wynika z ogromnego obciążenia pracą. Jednak dzięki wsparciu sztucznej inteligencji Duolingo spodziewa się „wielokrotnego zwiększenia liczby języków”.
Odnosząc się do kwestii etycznych związanych ze sztuczną inteligencją, a w szczególności do naruszenia praw autorskich, von Ahn uznał to za „realne zagrożenie”. Podkreślił, że Duolingo „dokłada wszelkich starań, aby cały model był trenowany wyłącznie z wykorzystaniem własnych ilustracji firmy”.
W odpowiedzi na falę krytyki ze strony użytkowników, von Ahn opublikował na LinkedIn przeprosiny za brak jasności w swoim ogłoszeniu. Przyznał, że sztuczna inteligencja „fundamentalnie zmieni sposób, w jaki pracujemy” i że „sztuczna inteligencja stwarza niepewność dla nas wszystkich, a my możemy zareagować na to strachem lub ciekawością”.
Source: https://znews.vn/ceo-cu-xanh-gap-rac-roi-khi-chon-con-duong-ai-post1559518.html












Komentarz (0)