Odkrywaj przyrodę i buduj więzi rodzinne.
Wraz z nadejściem wakacji letnich, pani Doan Thi Thanh Giang (30 lat), mieszkanka miasta Thu Duc (Ho Chi Minh), wraz z mężem wyruszyła w podróż z trójką małych dzieci (w wieku 5, 3 i 1 roku), aby zwiedzić różne miejsca. Pięcioosobowa rodzina niedawno zakończyła eksplorację Wyżyn Centralnych, odwiedzając prowincje Lam Dong, Dak Lak, Dak Nong i Gia Lai; obecnie wyrusza w podróż do Delty Mekongu, z miejscami docelowymi takimi jak Can Tho, Kien Giang, An Giang i Soc Trang.

Rodzina pani Giang zabrała swoje dzieci na wycieczki po całym świecie tego lata.
ZDJĘCIE: DOSTARCZONE PRZEZ OSOBY
Pracując w branży inwestycyjnej i papierów wartościowych, pani Giang i jej mąż pracują zdalnie, co zapewnia im elastyczne godziny pracy. Ułatwia im to organizowanie dłuższych wyjazdów dla dzieci. Podróżują samochodem, zatrzymując się w miejscach turystycznych , domach prywatnych lub kawiarniach z ogródkami, aby dzieci mogły się bawić i podziwiać krajobrazy.
Pani Giang dodała: „Przed wyjazdem, mój mąż i ja opracowaliśmy krótki plan, wybierając lokalizację, do której łatwo dotrzeć. Oboje zazwyczaj sprawdzaliśmy recenzje w Google, aby znaleźć bezpieczne miejsca, gdzie moglibyśmy rozbić namioty i zaparkować samochód”.
Według pani Giang, dzieci, zwłaszcza pięciolatka, są bardzo podekscytowane tymi podróżami. Mogą czytać książki, zapamiętywać lokalne specjały, okolicę i zabytki każdego odwiedzanego miejsca, dzięki czemu podróż staje się żywą lekcją. „Widzę, że dzieci są bardziej pewne siebie, rzadziej chorują i nie są już uzależnione od klimatyzacji. Po powrocie do Ho Chi Minh City dzieci nadal lubią spać przy otwartych oknach i na świeżym powietrzu. Co najważniejsze, wzmacnia to więzi rodzinne. Spędzanie czasu z dziećmi, dzielenie się i słuchanie siebie nawzajem każdego dnia pomaga całej rodzinie zbliżyć się do siebie. Dzieci naturalnie również bardziej ufają swoim rodzicom” – powiedziała pani Giang.

Minh Đăng zawsze będzie pamiętał letnią wycieczkę z rodziną.
ZDJĘCIE: DOSTARCZONE PRZEZ OSOBY
Podobnie, pani Nguyen Minh Phuong (34 lata), mieszkanka Hanoi, zabrała swoje dzieci na plażę Quynh Lap (Nghe An) dwa razy tego lata. Obecnie planuje zabrać je do takich miejsc jak Thai Nguyen, Son La, Quang Binh i Hue.
Pani Phuong powiedziała, że jej rodzina co roku korzysta z lata, aby spędzić czas z dziećmi. Priorytetem są dla nich aktywności na świeżym powietrzu, takie jak spanie w namiotach, samodzielne gotowanie posiłków i samodzielne prowadzenie samochodu, bez skupiania się na sztywnym planie podróży.
„Nasza rodzina podróżuje i bawi się z dnia na dzień. Dzieci mają okazję być blisko natury, mieć kontakt z ziemią, wodą, ogniem, wiatrem i świeżym powietrzem, co pomaga im wzmocnić odporność. Widzę, że są szczęśliwe, pewne siebie i łatwo adaptują się do nowych warunków. Moja najstarsza córka, w pierwszej klasie, aktywnie obserwuje i bada zjawiska przyrodnicze, samodzielnie wyciągając ciekawe wnioski. Kiedyś złapała kraby na plaży, ucząc się, jak się poruszają i bronią. Stała się też bardziej samodzielna, umie przygotowywać swoje rzeczy osobiste, pomaga rodzicom rozstawiać namioty i nawiązuje kontakty towarzyskie z nowymi przyjaciółmi” – wspomina.
Pani Phuong radzi rodzicom, aby najpierw wybierali krótkie, jednodniowe wycieczki, zanim pozwolą dzieciom spać w namiotach. W upalne letnie miesiące rodzice powinni zadbać o to, aby ich dzieci nosiły nakrycia głowy, stosowały krem z filtrem i piły wystarczającą ilość wody, aby chronić swoje zdrowie.
Nguyen Ba Minh Dang, uczeń Liceum Średniego imienia M.V. Łomonosowa (Hanoi), z entuzjazmem opowiadał o niedawnej, niezapomnianej podróży swojej rodziny z Hanoi na Wyżynę Centralną. Rodzina Danga odwiedziła plażę Ky Anh, starożytne miasto Hoi An, a następnie zwiedziła Kon Tum, Gia Lai i Dak Lak. W drodze powrotnej zatrzymali się w Quy Nhon, Hue, Quang Tri i Quang Binh.
„Moi rodzice sami prowadzą samochód, łącząc pobyty w hotelach z biwakowaniem na świeżym powietrzu. Moje rodzeństwo i ja nie tylko podróżujemy, ale także zbliżamy się do natury, uczymy się żyć powoli i doceniać każde miejsce. Na plaży Ky Anh (Ha Tinh) obserwowałem wschód słońca, widziałem łodzie rybackie i sam łowiłem owoce morza. W Hoi An starożytne miasto nocą rozświetlało się latarniami, a wczesnym rankiem moja rodzina przemierzała rowerami spokojną przestrzeń, niczym dwa różne światy. W Mang Den zanurzyłem się w dziewiczej przyrodzie z wodospadami i lasami sosnowymi. Kemping nad jeziorem T'nưng w Gia Lai, wschód słońca był piękny jak lustro, zimorodki przemykały się wokół, a pogoda była chłodna. Uwielbiam spać w namiocie pośród natury, biegać rano i oddychać świeżym powietrzem” – opowiadał Dang.
Według Dang, tego typu doświadczenia pomagają dzieciom nawiązać kontakt z różnymi kulturami i krajobrazami, rozwinąć niezależność i pielęgnować miłość do natury.

Dzięki tym podróżom rodzina pani Phuong zbliżyła się do siebie.
ZDJĘCIE: DOSTARCZONE PRZEZ OSOBY
Odkryj siebie poprzez programy wakacyjne.
Oprócz wycieczek, wielu rodziców wybiera zajęcia rozwijające umiejętności i zapewniające dzieciom wsparcie w przyszłej karierze zawodowej. Nguyen Gia Van An, uczennica liceum specjalistycznego Hung Vuong (Gia Lai), uczestniczyła w programie doradztwa zawodowego i samorozwoju, którego koszt wyniósł około 1 miliona VND i trwał 8 tygodni. „Czuję się pewniej i bezpieczniej, wiedząc, że mam kogoś, kto mnie prowadzi. Moi rodzice zawsze chcą, abym rozwijała się wszechstronnie, nie tylko poprzez książki, ale także poprzez doświadczenia w życiu codziennym. Dlatego chętnie inwestują w moje kontakty z inspirującymi ludźmi i rozwijanie mojego myślenia i umiejętności” – powiedziała An.
Lam Duy, przedstawiciel Tra Da Mentor (Ho Chi Minh City), organizacji organizującej letnie zajęcia w Van An, powiedział: „Lato jest okazją dla uczniów do doskonalenia umiejętności krytycznego myślenia, pracy zespołowej i prezentacji”.

Lato to pora roku, na którą studenci czekają z utęsknieniem, ponieważ mogą się świetnie bawić i zawierać nowe znajomości.
ZDJĘCIE ILUSTRACYJNE: AN VY
Pani Nguyen Thi Hong Lien, która pracuje w systemie szkolnym Xanh Tue Duc (Hanoi) i ma wieloletnie doświadczenie w projektowaniu letnich wycieczek dla swoich dwóch synów, podzieliła się swoim podejściem do organizacji letnich zajęć dla różnych grup wiekowych. Uczniom szkół podstawowych proponuje tworzenie praktycznych doświadczeń, ze szczególnym uwzględnieniem języka angielskiego. Uczniów szkół średnich pani Lien zachęca do pracy i zdobywania doświadczenia, które pozwoli im się rozwijać. „Dzieci mogą pracować w niepełnym wymiarze godzin, aby zrozumieć wartość pracy, uczestniczyć w międzynarodowych obozach letnich, wracać do rodzinnych miejscowości, aby hodować kurczaki, pływać w rzekach, pracować jako wolontariusze na farmach, uczyć się pieczenia lub pracować z materiałami z recyklingu” – powiedziała pani Lien.
Dla uczniów szkół średnich lato to czas kształtujący życie. Pani Lien zabrała kiedyś swojego najstarszego syna na zwiedzanie pięciogwiazdkowych hoteli w ramach jego przyszłych studiów, podczas gdy jej młodszy syn planował podróż przez Wietnam z przyjaciółmi i uczestniczył w kursie doradztwa zawodowego.
Według pani Lien, takie doświadczenie nie tylko pomaga dzieciom uczyć się i rozwijać umiejętności, ale także wzmacnia ich miłość do natury, niezależność i więzi rodzinne, tworząc cenne wspomnienia na drodze do dorosłości.
Źródło: https://thanhnien.vn/cha-me-tu-to-chuc-tour-nghi-he-cho-con-18525060519012717.htm











Komentarz (0)