![]() |
Bianca Adler zdobyła Mount Everest w marcu. |
Bianca Adler, lat 17, wraz z ojcem opuściła Melbourne (Australia), aby w marcu stawić czoła największemu wyzwaniu swojego życia: zdobyciu Mount Everestu. Teraz podzieliła się swoją podróżą w mediach społecznościowych, przyciągając uwagę społeczności online.
Bianca nie jest obca surowym szczytom. Zdobyła wiele szczytów o wysokości 4000-6000 m i ustanowiła rekord na Manaslu – ósmym co do wysokości szczycie świata (8163 m) – stając się najmłodszą kobietą, która kiedykolwiek go zdobyła.
Co tydzień wykonuje długie sesje cardio na schodołazie, rowerze i stosuje specjalistyczny program treningu siłowego przystosowany do wspinaczki.
„Bardzo intensywnie trenowałam, żeby zdobyć wszystkie te szczyty, i nadal przygotowywałam się do zdobycia Everestu” – powiedziała Bianca magazynowi People .
Ojciec i córka często wybierali się na 6-8-dniowe trekkingi w odległe Alpy Australijskie, pokonując 25-30 km dziennie i racjonując sobie jedzenie i wodę. Te wyprawy bardzo ją wytrenowały psychicznie, a pokonywanie dyskomfortu stało się dla niej odruchem.
![]() ![]() |
Bianca rozbiła namiot, aby odpocząć i zameldować się na Mount Evereście. |
Wspinaczka na najwyższy szczyt świata to nie tylko kwestia wytrzymałości. Bianca mówi, że są wyzwania, których nikt z zewnątrz nie jest w stanie sobie wyobrazić, zwłaszcza pójście do toalety w trudnych warunkach.
„W obozach bazowych znajduje się mały namiot z wiadrem, w którym można kucać. Im wyżej idziemy, tym więcej musimy nosić „torby na śmieci” – plastikowej torby do znoszenia odpadów. To nowe rozporządzenie, które ma pomóc w zmniejszeniu ilości odpadów biologicznych w górach” – powiedziała.
Powiedziała, że noszenie wszystkich śmieci, w tym własnych odpadów, na dużych wysokościach, przy niedoborze tlenu, nie było łatwe. W przeszłości wiele osób było tak wyczerpanych, że zostawiało śmieci, powodując poważne zanieczyszczenie środowiska.
Roland Hunter, dyrektor generalny The Mountain Company, firmy organizującej wyprawy trekkingowe w Himalaje i Karakorum, powiedział, że Nepal zwiększa wysiłki w zakresie gospodarki odpadami.
Każdy wspinacz musi znieść co najmniej 8 kg śmieci, w przeciwnym razie straci kaucję w wysokości 4000 dolarów, którą Sagarmatha Pollution Control Board uiszcza.
![]() |
Plastikowe odpady pozostawione na wysypisku śmieci 3,5 km od bazy pod Everestem, region Sagarmatha (Nepal), październik 2024. Zdjęcie: Mailee Osten-Tan. |
Wyznaczeni przez rząd urzędnicy dokonają inspekcji obozu bazowego, aby sprawdzić stan higieny, zanim grupa będzie mogła kontynuować podróż.
Nawet ludzkie odchody są przywożone do wioski Gorakshep (ostatniego przystanku przed bazą Everestu) w specjalnych pojemnikach. W tym roku drony pomagają również w znoszeniu śmieci z wysoko położonych obozów, zmniejszając ryzyko dla wspinaczy.
Turystka potwierdziła, że zawsze przestrzega zasady „nie pozostawiania śladów”.
„Wszystko, co ze sobą zabrałam, włączając w to pojemniki na żywność, sprzęt, baterie i butle tlenowe, zabrałam ze sobą” – powiedziała.
![]() |
Jednostka operująca dronem z bazy pod Mount Everestem w maju. Źródło: Airlift Technology . |
Źródło: https://znews.vn/chuyen-di-ve-sinh-tren-dinh-everest-post1606618.html











Komentarz (0)