Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Con Dao na nowo odkrywa swoje piękno i urok.

W południowo-wschodnim regionie morskim Wietnamu przez 113 lat (1862–1975) Con Dao znane było jako „piekło na ziemi” ze względu na system więziennictwa, klatki dla tygrysów oraz okrutne, nieludzkie i brutalne zasady odosobnienia, jakie wprowadziły i narzuciły mu siły inwazyjne.

Báo Tin TứcBáo Tin Tức02/05/2026

Podpis pod zdjęciem
Reporterzy z klasy GP10 wraz z rodzinami i przyjaciółmi udali się do Con Dao.

W tym miejscu przetrzymywano około 200 tys. Wietnamczyków, z których ponad 20 tys. zginęło, a także tysiące innych, którzy zostali niepełnosprawni, sparaliżowani lub dotknięci nieuleczalnymi chorobami, nosząc blizny będące pozostałością po wieloletnich torturach w więzieniu.

Aby uczcić 51. rocznicę wyzwolenia Wietnamu Południowego i zjednoczenia narodowego (1975-2026), pod koniec kwietnia my, korespondenci wojenni GP10 Wietnamskiej Agencji Informacyjnej, wraz z naszymi krewnymi i przyjaciółmi, ponownie odwiedziliśmy Con Dao. Archipelag stopniowo odzyskuje swoje piękno i urok dzięki trosce tych, którzy go odwiedzili, zakochali się w nim i zostali na stałe. Obecnie jest domem dla ponad 12 000 osób z całego Wietnamu, co czyni go jeszcze piękniejszym.

Podpis pod zdjęciem
Wizyta w obozie jenieckim w Phu Tuong.

Dla mnie osobiście to już trzecia wizyta na Con Dao. Pierwsza miała miejsce na początku 1980 roku, kiedy byłem korespondentem Wietnamskiej Agencji Informacyjnej (VNA) w Ho Chi Minh City i towarzyszyłem delegacji przywódców Komitetu Partii Strefy Specjalnej Ba Ria-Vung Tau na Con Dao na wiecu upamiętniającym 35. rocznicę powstania Komunistycznej Partii Wietnamu na wyspie. Wtedy musieliśmy podróżować okrętem marynarki wojennej z portu Vung Tau przez noc poprzedzającą dzień, aż do następnego ranka, aby dotrzeć do przystani Con Dao. Byłem wyczerpany chorobą morską, ale mimo to musiałem pracować. W tamtym roku wyspa była w większości nieutwardzona, z ludzkimi kośćmi porozrzucanymi wzdłuż dróg. Drugi raz miałem miejsce w 2010 roku, kiedy moja agencja pozwoliła mi polecieć do Ho Chi Minh City, a następnie odwiedzić Con Dao. Populacja Con Dao jest nadal niewielka, a jej mieszkańcy utrzymują się głównie z rybołówstwa i leśnictwa, a życie jest nadal trudne. Drogi na wyspie są w większości żwirowe, a jedynie droga z lotniska Co Ong do centrum wyspy jest utwardzona. Ta trzecia wizyta zbiega się z ogólnokrajowymi obchodami 51. rocznicy wyzwolenia Południa i zjednoczenia kraju. Z lotniska Noi Bai można polecieć bezpośrednio do Con Dao. Chociaż nazywa się to lotem bezpośrednim, duże samoloty muszą wylądować na lotnisku Tan Son Nhat, a następnie przesiąść się na mniejsze samoloty, aby dotrzeć do lotniska Con Dao, co zajmuje ponad 5 godzin. Mimo to jest to całkiem wygodne. Codziennie pasażerowie mogą również podróżować do Con Dao szybkim promem z Can Tho i Ho Chi Minh City, przewożąc tysiące osób w rozsądnych cenach. Sieć dróg na Con Dao nie jest zbyt szeroka, ale wszystkie trasy są gładko utwardzone. Droga z lotniska Co Ong do centrum wyspy jest szczególnie imponująca, ma około 15 km długości i biegnie wzdłuż wybrzeża. Odcinki biegną w pobliżu skalistych klifów i są wzmocnione solidnymi nasypami. Po obu stronach drogi rosną jaskrawoczerwone bugenwille, żółte kasje i czerwone drzewa ogniste. W centrum wyspy kilka ulic ocieniają prastare figowce banianowe, które są ponumerowane ze względu na ochronę; każda ulica jest czysta.

Podpis pod zdjęciem
Zapalenie kadzidła przy grobie Bohaterki i Męczennika Vo Thi Sau.
Podpis pod zdjęciem
Zapal kadzidło przy pomniku upamiętniającym 914 żołnierzy, którzy poświęcili swoje życie podczas budowy molo.

Wieczorem po przybyciu na wyspę udaliśmy się na cmentarz Hang Duong, aby złożyć modlitwy i zapalić kadzidło ku pamięci ponad 2000 bohaterskich męczenników spoczywających tam, w tym bohaterki Vo Thi Sau. Cmentarz Hang Duong tętni życiem od wczesnego wieczora do 22:00, szczególnie w weekendy i święta. Wiele dużych grup z prowincji północnych, południowo-zachodnich i Ho Chi Minh City przybywa, aby złożyć kadzidło i dary, szczególnie przy grobie Vo Thi Sau. Pomimo tłumów, nie ma przepychanek; ludzie ustawiają się w kolejce w uporządkowany sposób, aby złożyć swoje dary. Musieliśmy poczekać około 30 minut na swoją kolej. Dary są umieszczane przez około 5 minut, zanim zostaną przeniesione przez opiekunów, aby zrobić miejsce tym, którzy przyjdą później. Po ofiarach, zwłaszcza owocach, opiekunowie zbierają dary i przekazują je na cele charytatywne, unikając marnotrawstwa. Mam siostrzeńca, który sprzedaje leki i prawie co roku latamy z nim ze starej prowincji Thai Binh na cmentarz Hang Duong, aby zapalić kadzidło dla męczenników i Vo Thi Sau. Podczas lotu z Ho Chi Minh do Con Dao usłyszałem rozmowę starszego małżeństwa: Każdego pierwszego dnia miesiąca lecą do Con Dao, aby zapalić kadzidło na grobie Vo Thi Sau w nocy, a następnego dnia wracają – to tradycja, którą kultywują od wielu lat. W Con Dao kwitnie usługa przygotowywania koszy z owocami na ceremonie religijne; ulice w pobliżu cmentarza są pełne sprzedawców, a dochody wielu osób znacznie wzrosły.

Podpis pod zdjęciem
Delegacja odwiedziła Muzeum Con Dao.

Muzeum Con Dao, w którym eksponowanych jest ponad 2000 cennych dokumentów i artefaktów dotyczących mieszkańców i natury Con Dao, a także systemu więziennictwa, znajduje się wśród 23 specjalnych narodowych miejsc historycznych. Stanowi ono edukacyjny dowód dla przyszłych pokoleń, aby upamiętnić ofiary bohaterskich męczenników, którzy przelali krew, tworząc kraj, jaki znamy dzisiaj. Liczba odwiedzających te miejsca jest ogromna. Nawet w słoneczną pogodę zwiedzanie wielu więzień, w tym „klatek tygrysów”, wywołuje dreszcz emocji. Wywołuje głęboki smutek po tych, którzy polegli i zostali okaleczeni, by stworzyć zjednoczony naród, jaki znamy dzisiaj.

Con Dao przechodzi codzienną transformację we wszystkich obszarach, zwłaszcza w systemie edukacji. Wyspa licząca ponad 12 000 mieszkańców ma jedną szkołę podstawową, jedną szkołę średnią (niedawno oddzieloną od szkoły podstawowej i zbudowaną dzięki darowiźnie w wysokości 650 miliardów VND od Ho Chi Minh City) oraz jedną szkołę średnią. Wszystkie szkoły spełniają krajowe standardy i zapewniają bezpłatną edukację. Już w 2010 roku, kiedy odwiedziłem Con Dao, przywódcy wyspy zabrali mnie do przedszkoli i szkół podstawowych, które już spełniały krajowe standardy, a dzieci otrzymywały bezpłatną edukację. Szkolenia zawodowe dla miejscowej ludności, takie jak uprawa grzybów, hodowla zwierząt, jazda samochodem i pływanie łodzią, są również bezpłatne. Dzieci są szkolone w dobrym środowisku, a dzięki wsparciu swoich rodzin są bardzo grzeczne. Znajomy powiedział mi, że dzieci w Con Dao są tak grzeczne i uprzejme, że gdy widzą starszą osobę na rowerze, zeskakują, z szacunkiem witają ją, składając ręce, a następnie jadą dalej. Bezpieczeństwo było doskonałe; Nie musieliśmy zamykać drzwi. Wczesnym rankiem, z mojego pokoju hotelowego, spojrzałem w dół na park przed domem i zobaczyłem motocykle zaparkowane na chodniku. Zapytałem recepcjonistkę i dowiedziałem się, że po prostu je tam zostawiają i nigdy nie są kradzione.

Podpis pod zdjęciem
Migdałowiec indyjski jest drzewem dziedzicznym w Con Dao.

Mieszkańcy wyspy Con Dao dbają o środowisko naturalne, regularnie sprzątając drogi i plaże, dzięki czemu są one bardzo czyste. Plaże z kąpieliskami, takie jak Dam Trau w pobliżu lotniska Co Ong, plaża An Hai i plaża Cau Tau w centrum głównej wyspy, mają drobny, biały piasek, łagodne fale i krystalicznie czystą wodę, co przyciąga wielu turystów i mieszkańców, którzy kąpią się dwa razy dziennie, wcześnie rano i późnym popołudniem. W ciągu zaledwie trzech dni spędzonych na wyspie, popływaliśmy na wszystkich trzech plażach, aby upewnić się, że wszystkie są czyste. Jednak Con Dao wciąż zmaga się z problemem wyrzucanych na brzeg śmieci oceanicznych, co wymaga uwagi. Wyspa planuje sprowadzić roboty, które będą filtrować brud i odpady oceaniczne, przywracając plażom czysty piasek. Miejmy nadzieję, że ten plan stanie się rzeczywistością i zakończy się sukcesem.

Con Dao to archipelag 16 wysp (obecnie część Ho Chi Minh City), słynący z duchowego, historycznego i dziewiczego piękna przyrody, z błękitnym morzem i dziewiczymi lasami (park narodowy), zajmujący powierzchnię 76 km². Wielu inwestorów z dużych miast zainwestowało w hotele, restauracje, a także otworzyło firmy turystyczne i transportowe na Con Dao. Kierowca naszej grupy powiedział mi: „Obecnie na wyspie kursują cztery autobusy po 45 miejsc, wiele autobusów po 16–29 miejsc i setki taksówek motocyklowych, ale w okresie świąt i Tet (Księżycowego Nowego Roku) brakuje transportu do zwiedzania atrakcji. Trzygwiazdkowe hotele z jednym pokojem dwuosobowym kosztują około 600 000–800 000 VND za dobę. Jednak w okresie świąt i Tet wszystkie pokoje hotelowe są w pełni zarezerwowane; trzeba rezerwować z miesięcznym wyprzedzeniem. Jeśli nie ma wolnych pokoi, trzeba zatrzymać się w pensjonatach lub u miejscowych”.

Podpis pod zdjęciem
Reporterzy GP10 wraz z rodziną i przyjaciółmi odwiedzili „Ogród X”.

Podczas wizyty w Con Dao byliśmy pod wrażeniem ogrodu kobiety urodzonej w 1973 roku w Ho Chi Minh City, która kupiła tysiące metrów kwadratowych ziemi w doskonałej lokalizacji. Zamiast budować hotel czy restaurację, skupiła się na inwestycji w stworzenie plenerowej przestrzeni artystycznej na powierzchni 3000 metrów kwadratowych, którą mieszkańcy wyspy mogliby odwiedzać i fotografować, obecnie bez opłaty za wstęp. Ogród nosi nazwę „Ogród X”.

W tej przestrzeni przeplatają się warstwy wartości kulturowych: od brązowych motywów bębnów nawiązujących do początków, przez serię „Portretów 54 wietnamskich grup etnicznych” odzwierciedlającą różnorodność kulturową, po współczesne rzeźby przesiąknięte duchem epoki. Centralnym punktem ogrodu jest dzieło sztuki „Origins” o wymiarach 12 metrów szerokości, 6 metrów wysokości i 6 metrów głębokości. Dzieło przedstawia rodzinę z rodzicami, córkę ofiarowującą kwiaty i syna z szacunkiem recytującego wietnamską tradycję oddawania czci rodzicom. To połączenie przyczynia się do stworzenia przestrzeni, która jest zarówno odziedziczona, jak i otwarta, odzwierciedlając wysiłki na rzecz kontynuowania i promowania wietnamskich tradycji kulturowych w obecnym kontekście Con Dao. Przyjaciel, który pracuje nad kilkoma projektami na tym archipelagu, powiedział mi: Con Dao to specjalna strefa pod Ho Chi Minh City. Przewodniczący Ludowego Komitetu Specjalnej Strefy, pan Phan Trong Hien, właśnie zastąpił swojego poprzednika i dąży do rozwiązania nierozstrzygniętych kwestii, przekuwa słowa w czyny, wdraża wiele nowych projektów i jest zdeterminowany, aby przekształcić Con Dao, niegdyś „piekło na ziemi”, w archipelag, gdzie morze odzyska swoje piękno i urok.

Source: https://baotintuc.vn/xa-hoi/con-dao-dang-tim-lai-ve-dep-and-su-quyen-ru-20260502084205740.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Dzień Babci

Dzień Babci

Rocznica A80

Rocznica A80

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.