
Nguyen Thi Yen stoi obok gotowych wyrobów jedwabnych, mając nadzieję na ożywienie tradycyjnej wioski rzemieślniczej i stworzenie muzeum prezentującego znaną markę jedwabiu Ma Chau - Zdjęcie: THANH THUY
Dorastając w otoczeniu tkanin jedwabnych i rozumiejąc miłość swojego ojca oraz chęć zachowania rzemiosła tkackiego, Nguyen Thi Yen z gminy Nam Phuoc (miasto Da Nang ) postanawia kontynuować rodzinny interes, dążąc do wskrzeszenia tradycyjnego rzemiosła dzięki długoletniej marce jedwabiu Ma Chau.
Aby spełnić swoje marzenie, Yen postanowiła wrócić do rodzinnego miasta po ukończeniu uniwersytetu w Da Nang, aby wraz z ojcem pracować nad odrodzeniem tradycyjnej wioski tkaczy jedwabiu. Ojciec Yen, dowiedziawszy się o wyborze córki, był przepełniony radością.
Nowy kierunek dla wiekowego jedwabiu.
Najważniejszym powodem jej determinacji w odbudowie marki jedwabiu Ma Chau jest to, że Yen dostrzegła oddanie i miłość, jakie jej ojciec poświęcił całe swoje życie tej marce jedwabiu, starając się zachować tradycyjne rzemiosło swojego rodzinnego miasta.
Ale kiedy zaczęła nad nim pracować, zdała sobie sprawę, że produkty jedwabne Ma Chau nigdy nie miały własnej marki. Zaczęła na nowo poznawać podstawy jedwabiu, takie jak właściwości nici jedwabnych, identyfikować słabości tkanin jedwabnych i szukać sposobów na ich przezwyciężenie. Największym pytaniem Yen było to, dlaczego produkt uważany za tak ceniony stracił swoje miejsce na rynku.
Aby zachować istotę jedwabiu Ma Chau – jego prostotę i trwałość – a jednocześnie sprostać gustom klientów, Yen zaczęła od udoskonalania wzorów. Śmiało eksperymentowała z nowymi, nowoczesnymi wzorami, zawsze dbając o zachowanie jakości jedwabiu Ma Chau.
Następnie badali potrzeby klientów, inwestowali w maszyny i wdrażali technologię w procesie tkania oraz tworzeniu wzorów na jedwabiu. Dzięki temu rodzinny warsztat Yen mógł wytwarzać produkty o wielu złożonych wzorach lub zgodnie z życzeniami klientów, co pomogło zwiększyć produkcję i sprostać coraz bardziej zróżnicowanym wymaganiom.
Dzięki badaniom Yen odkryła, że panowało przekonanie, iż tradycyjny jedwab jest przestarzały, co nieświadomie stało się poważną przeszkodą w jej drodze do odrodzenia jedwabiu Ma Chau. Uparcie prezentowała klientom każdy kawałek jedwabiu, jakby powierzała im jakąś wiarę, wykorzystując do promocji media społecznościowe i wybierając powolne, ale konsekwentne podejście. Wykorzystując targi i wystawy, Yen prezentowała swój jedwab, aby dotrzeć do jak największej liczby klientów.
Młoda bizneswoman starała się również wykorzystać swoje kontakty, nawiązywać kontakty i wprowadzać do swojej oferty tradycyjnych projektantów jedwabiu ze swojego rodzinnego miasta. Stopniowo jedwab Ma Chau pojawiał się w kolekcjach takich projektantów jak Le Thanh Hoa i Huy Vo... z nowoczesnymi i wyrafinowanymi wzorami, nadając tradycyjnym materiałom nowy wygląd i, w pewnym stopniu, przywracając jedwab Ma Chau na mapę mody .
Dążenie do odrodzenia tradycyjnych wiosek rzemieślniczych.
Młoda kobieta dążyła jednak również do odrodzenia tradycyjnego rzemiosła w wiosce i do powrotu mieszkańców wioski do tkania jedwabiu, co planowała w trzech etapach. Najpierw osiągnęła cel, jakim było ulepszenie maszyn, zbudowanie marki i zapewnienie jakości produktów.
Następnie Yen chce przekształcić warsztat w przestrzeń muzealną i udostępnić ją zwiedzającym. Przestrzeń ta odtworzy historię powstania i rozwoju wioski jedwabniczej Ma Chau, a także zaprezentuje proces ulepszania narzędzi produkcyjnych na każdym etapie oraz proces tworzenia tradycyjnego wyrobu jedwabnego.
Ma nadzieję, że przyjazd turystów będzie przypomnieniem, że jedwab Ma Chau wciąż żyje, dyskretnie potwierdzając swoją wartość. Będzie to również dowód na to, że miejscowi wierzą w źródło utrzymania tego rzemiosła, zachęcając ich do powrotu i stopniowego odrodzenia tradycyjnej wioski rzemieślniczej ich przodków.
Co więcej, Yen otwarcie deklaruje ambicję stworzenia muzeum jedwabiu i utworzenia w Ma Chau wioski turystycznej opartej na społeczności lokalnej, gdy sytuacja się poprawi. Turyści będą mieli okazję dowiedzieć się więcej o uprawie morwy, hodowli jedwabników i produkcji jedwabiu.
Miejscowi połączą tkanie jedwabiu z turystyką. Z dumą podzielą się historiami swojego rzemiosła i zaprezentują odwiedzającym każdy kawałek jedwabiu, który stworzyli.
„Mój ojciec poświęcił całe życie na zachowanie rzemiosła i pielęgnowanie marzenia o odrodzeniu wioski tkaczy jedwabiu. Dlatego w drodze powrotnej do Ma Chau ani razu nie pomyślałem o zatrzymaniu się. Moja rodzina odbudowała markę jedwabiu Ma Chau, ale mam jeszcze większą nadzieję, że uda mi się rozpalić w ludziach wiarę w powrót do tkactwa jedwabiu i wspólnie, krok po kroku, odrodzić wioskę rzemieślniczą na ziemi, na której narodził się jedwab Ma Chau” – powiedział Yen.
Wytrwale pielęgnujemy rzemiosło przekazane nam przez przodków.
Jedwab Ma Chau to renomowany jedwab pochodzący z Duy Xuyen (dawniej prowincja Quang Nam), którego historia szacowana jest na ponad 500 lat. Ten wysokiej jakości produkt jedwabny był często ofiarowywany cesarzowi ze względu na swoją trwałość, wytrzymałość i solidność. Uważa się, że rozkwit jedwabiu Ma Chau przypada na XVI wiek, który zbiegł się z rozwojem portu handlowego w Hoi An.
Wraz z pojawieniem się przemysłu włókienniczego i po rozwiązaniu spółdzielni w 2017 roku, wioska jedwabnicza Ma Chau popadła w ruinę i stopniowo zanikła. W tym kontekście pan Nguyen Huu Phuong (ojciec Yen) – następca w osiemnastym pokoleniu – wciąż dąży do zachowania tego rzemiosła. Dla pana Phuonga każdy kawałek jedwabiu jest nie tylko owocem jego pracy, ale także wspomnieniem i powodem do dumy dla ojczyzny.
„Obecnie warsztat tkacki ma zamówienia złożone do sierpnia, a czasami produkcja nie nadąża za popytem klientów. To pozytywny znak, że jedwabne tkaniny Ma Chau odzyskały witalność” – uśmiechnął się Yen.
Źródło: https://tuoitre.vn/det-lai-giac-mo-lua-ma-chau-20260524083636945.htm








Komentarz (0)