Tworząc fascynujący wyścig dwóch koni w końcowej fazie Premier League, wykazując się niezachwianą wytrwałością i duchem walki, nawet w obliczu napiętego harmonogramu spotkań, Man City sprawił, że angielska Premier League stała się dla fanów bardziej ekscytująca, eliminując miesiące nudy, które prześladowały ten sport.
Kolejne zwycięstwa w końcówce sezonu pozwoliły Manchesterowi City nadal wywierać ogromną presję na Arsenal. Doświadczenie, głębia składu i odporność doświadczonych mistrzów sprawiły, że wielu wierzyło, że drużyna Manchesteru ponownie pokona tę przeszkodę. Dwa krajowe tytuły mistrzowskie – Puchar Ligi i Puchar Anglii – zdobyte przez Manchester City w niecałe dwa miesiące dodatkowo utwierdzają te nadzieje.

Man City (po prawej) nie zdołał zatrzymać mistrzów Arsenalu, mimo mocnego wykończenia w ostatnich minutach. (Zdjęcie: ARSENALFC)
Jednak remis w Bournemouth oznaczał koniec rywalizacji między dwoma pretendentami. Manchester City nadal dominował w posiadaniu piłki, wywierał presję i walczył zaciekle aż do doliczonego czasu gry, ratując punkt dzięki wyrównującemu golowi Erlinga Haalanda. Mimo to brakowało im precyzji i opanowania, które stały się ich znakiem rozpoznawczym w kluczowych momentach.
To również w pewnym stopniu odzwierciedla sezon Manchesteru City. Nadal są świetną drużyną, zdolną do walki o każdy tytuł i utrzymania pozycji lidera w angielskiej piłce nożnej. Jednak przeciążenie wieloma kluczowymi zawodnikami i długotrwała presja sprawiają, że zespół Guardioli nie jest już w stanie osiągać tak niszczycielskich zrywów formy, jak kiedyś. Zdobycie wszystkich krajowych tytułów, ale brak trofeum Premier League, to jak niepełny sezon.
Pep Guardiola może odejść po dekadzie sukcesów, Manchester City może rozstać się z kilkoma kluczowymi piłkarzami i czekać na powrót do punktu wyjścia, ale wyścig o mistrzostwo Premier League bez wątpienia pozostanie niezwykle emocjonujący dla kibiców.
Źródło: https://nld.com.vn/doan-ket-day-tiec-nuoi-cua-man-city-196260520201631698.htm











Komentarz (0)