![]() |
Tottenham znalazł się w sytuacji bez wyjścia. |
Nottingham Forest pokazało siłę, miażdżąc drużynę Sunderland 5-0 na wyjeździe w 34. kolejce Premier League.
To zwycięstwo daje Forestowi łączny dorobek 39 punktów na cztery kolejki przed końcem sezonu. Do zdobycia 40 punktów brakuje im tylko jednego remisu, co jest wynikiem powszechnie uważanym za bezpieczny w walce o utrzymanie.
Ten wynik zaostrzył walkę o utrzymanie w lidze między West Ham United a Tottenhamem Hotspur. West Ham ma obecnie 33 punkty, podczas gdy Tottenham ma tylko 31 punktów przed kluczowym meczem weekendu.
Choć Forest jest już prawie poza niebezpieczeństwem, presja ciąży teraz na dwóch wielkich londyńskich klubach, stawiając ich w niepewnej sytuacji. Wystarczy jeden błąd, a koszmar spadku z ligi może stać się rzeczywistością.
Jeden z fanów napisał na X: „Więc walka o utrzymanie to teraz po prostu strzelanina między Spurs a West Ham. Szok!”. Inny dodał: „O mój Boże, Spurs powinni przygotować się na spadek”.
Tymczasem wiele osób skupiło się na innym sarkastycznym komentarzu: „Jeśli West Ham dobrze wykona swoją pracę, to będzie to najlepsza kpina w Anglii”.
Największym osiągnięciem była dynamiczna pierwsza połowa gości. Forest prowadził 4:0 już po 45 minutach, ustanawiając bezprecedensowy kamień milowy w historii klubu, strzelając cztery gole w pierwszej połowie meczu wyjazdowego w najwyższej lidze angielskiej.
Wszystko zaczęło się od samobójczej bramki Traia Hume'a. Następnie Forest rozpętał niszczycielski atak, strzelając trzy gole w zaledwie sześć minut.
Chris Wood strzelił gola w 31. minucie. Trzy minuty później Morgan Gibbs-White dopisał swoje nazwisko do listy strzelców, asystując wcześniej. Następnie Igor Jesus podwyższył na 4:0, co spowodowało, że kibice gospodarzy masowo opuścili stadion tuż przed przerwą.
W drugiej połowie Forest grało ostrożniej, ale i tak udało mu się zdobyć kolejnego gola w doliczonym czasie gry za sprawą Elliota Andersona, przypieczętowując koszmarny wieczór Sunderlandu.
Źródło: https://znews.vn/fan-premier-league-dem-ngay-tottenham-sup-do-post1646317.html













Komentarz (0)