![]() |
Guardiola przyciąga uwagę. Zdjęcie: Reuters . |
W trakcie wywiadu po meczu hiszpański trener niespodziewanie skrzyżował ramiona, wykonując typowy dla West Ham gest, i krzyknął: „No dalej, Irons!”, po czym wybiegł z sali konferencyjnej wśród śmiechu reporterów.
Ten ruch jest postrzegany jako bezpośredni sygnał dla West Hamu, który podejmie Arsenal na Stadionie Olimpijskim wieczorem 10 maja w 36. kolejce Premier League. To jeden z kluczowych meczów, który może rozstrzygnąć o walce o tytuł w tym sezonie.
![]() |
Guardiola wykonał gest wsparcia dla West Hamu, po czym wybiegł z sali konferencyjnej. |
Wcześniej Manchester City zakończył swoje zadanie przekonującym zwycięstwem 3:0 nad Brentfordem dzięki bramkom Jeremy'ego Doku, Erlinga Haalanda i Omara Marmousha. Ten wynik pomógł Manchesterowi City zmniejszyć stratę do Arsenalu do zaledwie dwóch punktów.
Trener Guardiola z entuzjazmem opowiadał o zaciętej walce w końcówce sezonu: „Uwielbiam to uczucie. Zajęliśmy co najmniej drugie miejsce, ale cała drużyna wciąż chce więcej. Puchar Ligi Angielskiej jest już w kieszeni, a przed nami finał Pucharu Anglii na Wembley, najlepszy dzień sezonu”.
Menedżer Manchesteru City również pochwalił ducha walki swoich zawodników: „W tym sezonie bardzo się zmieniliśmy, ale piłkarze zawsze wspierają się nawzajem na każdym treningu. Rywalizacja z Arsenalem jest wspaniała. Nie wszystko jest w naszych rękach, ale jedyne, co możemy zrobić, to nadal wygrywać”.
14 maja Manchester City rozegra kolejny mecz przeciwko Crystal Palace na Etihad Stadium, a zaledwie dwa dni później zmierzy się z Chelsea w finale Pucharu Anglii na stadionie Wembley.
Źródło: https://znews.vn/guardiola-bo-chay-khoi-phong-hop-bao-post1650255.html













Komentarz (0)