
„Gardło” na współrzędnych ognia.
Podróżując przez Wietnam i docierając do północnej bramy prowincji Nghe An, każdego zachwyci historyczna kraina Hoang Mai.

Aby odciąć Południu drogę wsparcia, amerykańscy imperialiści skoncentrowali swoją niszczycielską siłę ognia na tym obszarze.

Jaskinia Rakietowa i pamiętny dzień 28 kwietnia.
W skalistym paśmie górskim na zachód od okręgu Hoang Mai znajduje się dziś jaskinia licząca setki metrów długości, pierwotnie nazywana „Hamlet 4”, ale obecnie znana pod przerażającą nazwą: Jaskinia Rakietowa.

Dzień 28 kwietnia 1966 roku stał się niezapomnianym, pamiętnym dniem.
Wśród 33 dzieci pogrzebanych w zimnych, skalistych głębinach, niektóre smutki mnożą się wielokrotnie. Oto historia młodej matki Nguyen Thi Chuyen (z gminy Dien Ngoc, dawniej dystryktu Dien Chau, obecnie gminy Dien Chau); pomimo ciąży, pracowała niestrudzenie dniem i nocą na placu budowy. Upadła, zabierając ze sobą nienarodzone dziecko w objęcia Matki Ziemi.

Jedną ze szczęśliwych ocalałych z tego nalotu była pani Dang Thi Doanh (z gminy Dien Phu, dawniej dystryktu Dien Chau), obecnie gminy Tan Chau. Głośne eksplozje i wołanie o pomoc ze strony jej towarzyszy wciąż często pojawiają się w jej snach. Starsza siostra pani Dang Thi Doanh, Dang Thi Chau, była wolontariuszka młodzieżowa, nie miała tyle szczęścia. Pani Dang Thi Doanh opowiadała nam: „Leżałam przy wejściu do jaskini, uciekając z kilkoma innymi kobietami. Moja siostra Chau była głębiej w środku; powiedziała: »Wejdź, siostro«, ale ja jej odpowiedziałam: »Nie wejdę…«. Wtedy usłyszałam pana Lama z Thanh Hoa krzyczącego: »Doanh, ratuj mnie!«. Skała była ogromna, nie było jak mnie uratować. Wciąż wołał, nawet o wodę, ale nie mógł mnie uratować. Moja siostra i ja obie zginęłyśmy w środku”.

Nieśmiertelne kwiaty
Okrucieństwo wojny na tym się nie skończyło. Dwa dni po bitwie, podczas gdy towarzysze broni i ludność organizowali pochówek poległych żołnierzy, amerykański wróg kontynuował bombardowanie nowo utworzonego cmentarza.

„Niektórzy towarzysze byli cali, inni mieli ciała rozszarpane” – wzruszająca relacja milicjantów, którzy uczestniczyli w pogrzebach lata temu, wciąż porusza serca słuchaczy. Ich duch był tak wielki, że nawet w obliczu śmierci ideał utrzymania kluczowych szlaków komunikacyjnych pozostał ich naczelnym nakazem.
Po feralnym dniu 28 kwietnia pociągi dzielnie kontynuowały przejazd przez strefę pożaru w Hoàng Mai. Poświęcenie 33 młodych ochotników i ochotniczek stało się siłą napędową, wzywając tych, którzy pozostali, do zdecydowanego utrzymania tej ważnej arterii transportowej w każdych okolicznościach.
Ta epicka pieśń będzie rozbrzmiewać na zawsze.
Minęło sześćdziesiąt lat, a pokój przeniknął każdą gałąź i źdźbło trawy w regionie Hoang Mai. Dziś Jaskinia Rakietowa to nie tylko miejsce historyczne, ale integralna część duszy narodu.

Historia 33 poległych Młodych Wolontariuszy jest świadectwem odporności i niezłomności pokolenia wolontariuszy „Three Ready”.
Zwiedzając Jaskinię Rakietową, prosimy o powolny spacer, ponieważ pod skałami wciąż kryją się młode lata tych młodych mężczyzn i kobiet – uwiecznione przez czas.
Źródło: https://baonghean.vn/hang-hoa-tien-and-khuc-trang-ca-tuoi-20-10334561.html











Komentarz (0)