Trener Cristiano Roland i jego zespół stają przed wyzwaniem Mistrzostw AFC U17 2026 w Arabii Saudyjskiej, turnieju, w którym biorą udział najlepsi przedstawiciele młodzieżowej piłki nożnej na kontynencie.

To nie tylko zwykły turniej, ale także „złota brama” do największej areny świata dla kategorii wiekowej U-17. Zgodnie z formatem, 8 drużyn, które dotrą do ćwierćfinałów, zakwalifikuje się do Mistrzostw Świata. Oznacza to bardziej równomierny rozkład szans, ale wymaga również od drużyn utrzymania konsekwencji i opanowania przez całą fazę grupową.
Reprezentacja Wietnamu do lat 17 rozpocznie sezon meczem z Jemenem do lat 17 7 maja, przeciwnikiem uważanym za „możliwego do pokonania”, ale wcale niełatwym do pokonania. Biorąc pod uwagę krótki czas trwania turnieju i ogromną presję, zwycięstwo w meczu otwarcia byłoby nie tylko znaczące pod względem zdobytych punktów, ale także dałoby ogromny zastrzyk morale dla całej drużyny.
Trener Cristiano Roland doskonale to rozumie. Brazylijski trener poświęcił dużo czasu na zbudowanie zdyscyplinowanego, energicznego stylu gry, który odpowiada kondycji fizycznej młodych wietnamskich zawodników. Nie stawia na efektowną grę, ale na skuteczność i umiejętność szybkiej adaptacji do każdego przeciwnika.
Zwycięstwo nad Jemenem dałoby Wietnamowi U17 ważny krok naprzód przed dwoma trudniejszymi meczami z Koreą Południową U17 i ZEA U17 – drużynami o bogatych tradycjach, znakomitej kondycji fizycznej i umiejętnościach technicznych. Trafienie do grupy z Koreą Południową U17 i ZEA U17 sprawia, że Wietnam U17 ma przed sobą jeszcze trudniejsze wyzwanie. Korea Południowa U17 znana jest z dyscypliny, dynamicznego stylu gry i wysokiego pressingu, podczas gdy ZEA U17 charakteryzuje się idealną sylwetką i dobrymi umiejętnościami indywidualnymi.
W tym kontekście realistycznym celem reprezentacji Wietnamu do lat 17 jest zdobycie trzech punktów w starciu z Jemenem, a także próba zdobycia punktów w starciu z dwoma pozostałymi silnymi przeciwnikami. Jeśli uda im się to osiągnąć, droga do ćwierćfinałów i kwalifikacji do Mistrzostw Świata stanie otworem.
Warto zauważyć, że na poziomie U-17 różnica nie zawsze jest aż tak duża. Decydujące są siła psychiczna, pewność siebie i umiejętność wykorzystywania szans. To właśnie na tym opiera się zaufanie kibiców do trenera Cristiano Rolanda i jego drużyny.
Reprezentacja Wietnamu do lat 17 przystąpiła do turnieju z tytułem mistrza Azji Południowo-Wschodniej do lat 17 w 2026 roku, co jest ogromnym osiągnięciem. W szczególności ich zwycięstwo 2:1 nad reprezentacją Australii do lat 17 w półfinale pokazało charakter i potencjał tego pokolenia zawodników.
Reprezentacja Wietnamu do lat 17 nie tylko zdobyła tytuł, ale zaprezentowała również spójny, dynamiczny i dobrze zorganizowany styl gry. Zawodnicy rozumieli się nawzajem, poruszali się w synchronizacji i potrafili tworzyć przełamania, gdy było to potrzebne. To kluczowy czynnik wkraczając na scenę kontynentalną, gdzie każdy błąd może być kosztowny.
Uczestnicząca w tym turnieju wietnamska drużyna U17 skupia wiele wybitnych nazwisk, które zabłysły w regionalnych zawodach, takich jak Ly Xuan Hoa, Nguyen Huynh Dang Khoa, Tran Hoang Viet, Nguyen Manh Cuong, Chu Ngoc Nguyen Luc, Dao Quy Vuong, Nguyen Minh Thuy, Nguyen Van Duong, Le Sy Bach, Tran Manh Quan…
W tej drużynie nie ma wielu wyjątkowo wyróżniających się zawodników, ale cechuje ją wysoki poziom konsekwencji i silny duch zespołowy. Każdy zawodnik rozumie swoją rolę w systemie taktycznym i jest gotowy do poświęceń dla drużyny – co jest kluczowe w turniejach krótkoterminowych.
Dodatkowo, ich zdolność do szybkiego dostosowywania taktyki jest ogromnym atutem. Pod okiem trenera Cristiano Rolanda, drużyna może elastycznie zmieniać formacje, od defensywy z kontrataku po kontrolę nad piłką, w zależności od przeciwnika.
Mówiąc o marzeniach wietnamskiej młodzieżowej piłki nożnej o Mistrzostwach Świata, kibice nie mogą zapomnieć o cudzie, jaki dokonała reprezentacja Wietnamu U-20 w 2017 roku. Pokolenie, z takimi nazwiskami jak Quang Hai, Doan Van Hau, Dinh Trong, Duc Chinh, Tien Linh i Bui Tien Dung, napisało nowy rozdział w historii, kwalifikując się na Mistrzostwa Świata U-20. To był nie tylko kamień milowy, ale także inspiracja dla przyszłych pokoleń.
Teraz zadanie powtórzenia tego cudu powierzono pokoleniu U-17, młodym zawodnikom, którzy mają ambicję, by udowodnić swoją wartość i przenieść wietnamską piłkę nożną na wyższy poziom. Nguyen Luc, Van Duong i ich koledzy z drużyny stoją przed szansą, by zapisać się w historii. Ale aby to osiągnąć, potrzebują czegoś więcej niż tylko talentu; potrzebują odwagi, hartu ducha i umiejętności radzenia sobie z presją.
Piłka nożna jest pełna niespodzianek, zwłaszcza na poziomie młodzieżowym. Reprezentacja Wietnamu U-17 może nie jest faworytem, ale ma ogromny potencjał i zdolność do tworzenia przełomów. Kibice mają prawo oczekiwać wielkich rzeczy, ale potrzebują też cierpliwości. Sukces, jeśli w ogóle nadejdzie, będzie wynikiem intensywnego procesu przygotowań, od taktyki i sprawności fizycznej po hart ducha.
Podróż do Arabii Saudyjskiej będzie trudnym sprawdzianem dla reprezentacji Wietnamu U-17. Niezależnie od wyniku, to wciąż cenna okazja dla zawodników, aby zdobyć doświadczenie, dojrzeć i spojrzeć w przyszłość. Jeśli jednak wszystko pójdzie zgodnie z planem i jeśli ich charakter zostanie zademonstrowany w odpowiednim momencie, marzenie o udziale w Mistrzostwach Świata nie jest wcale poza zasięgiem.
A kto wie, może te pierwsze kroki na ziemi Arabii Saudyjskiej zaowocują napisaniem nowego rozdziału w historii wietnamskiej piłki nożnej młodzieżowej – pełnego wiary, aspiracji i niezłomnego ducha.
Source: https://baovanhoa.vn/the-thao/hanh-trinh-cua-niem-tin-va-khat-vong-225228.html











Komentarz (0)