Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Jak menedżer Roberto De Zerbi „uratował” Tottenham?

Choć zdobyli tylko jeden punkt przeciwko Leeds, był to kluczowy moment, który podtrzymał nadzieje Tottenhamu na uniknięcie spadku. Trener Roberto De Zerbi wciąż z powodzeniem ratuje Tottenham przed historyczną katastrofą spadkową.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên13/05/2026

O krok bliżej zapewnienia sobie utrzymania w lidze.

Tottenham „zdobył jeden punkt” zamiast „stracić dwa” po remisie 1:1 z Leeds we wczorajszym meczu Premier League. Bohater Mathys Tel (który otworzył wynik w 50. minucie) niespodziewanie stał się „sabotażystą drużyny”, strzelając niezasłużonego rzutu karnego, który pozwolił przeciwnikom wyrównać.

HLV Roberto De Zerbi 'cấp cứu' Tottenham như thế nào?- Ảnh 1.

Trener Roberto De Zerbi pomaga Tottenhamowi uniknąć spadku.

ZDJĘCIE: AFP

Gdyby wygrali, Tottenham miałby teraz 99% szans na uniknięcie spadku. Rozczarowanie kibiców Tottenhamu prowadzi do wniosku, że ten wynik był rozczarowujący. W rzeczywistości Tottenham powiększył swoją przewagę nad West Ham do 2 punktów po tym wyniku. Obie drużyny mają jeszcze dwa mecze do końca, z jedną istotną różnicą: Tottenham ma lepszy bilans bramkowy. Znaczenie tej różnicy polega na tym, że Tottenham nadal miałby przewagę, nawet gdyby zremisował, a West Ham wygrał kolejny mecz (chyba że wygra różnicą większą niż dziesięć bramek). Jeśli West Ham nie wygra żadnego z dwóch ostatnich meczów, Tottenham ma praktycznie zapewnione utrzymanie.

To tylko jeden punkt, ale to ogromna różnica w porównaniu z porażką West Hamu z Arsenalem tuż przed tym. Warto też zauważyć, że dla drużyn walczących o utrzymanie zwycięstwo nigdy nie jest łatwe. Uniknięcie porażki w każdym meczu to już wielkie osiągnięcie!

Prawdziwym bohaterem, który pomógł Tottenhamowi zdobyć punkt w meczu z Leeds, był bramkarz Antonin Kinsky. Popisał się dwiema spektakularnymi obronami – strzałem z dystansu Seana Longstaffa i groźnym strzałem głową Joe Rodona. Niedawno Kinsky znakomicie obronił również rzut wolny w ostatniej minucie doliczonego czasu gry Joao Gomesa, pomagając Tottenhamowi wygrać 1:0 z Wolverhampton.

Rozkwit pod okiem trenera De Zerbiego

Bramkarz Kinsky sam w sobie jest „cudownym” graczem, który robi różnicę, ilustrując całą transformację Tottenhamu od czasu przybycia trenera Roberto De Zerbiego. Sam Kinsky w trzech ostatnich ważnych meczach zaliczył trzy kluczowe interwencje, równoważne strzeleniu goli. Pomijając kwestię, czy zabłyśnie, sam fakt, że wciąż może grać na najwyższym poziomie, jest już sukcesem. Z jednej strony powszechnie uważa się, że nigdy więcej nie pojawi się w kadrze Tottenhamu. Z drugiej strony, pojawiają się przewidywania, że ​​jego załamanie psychiczne i zrujnowana reputacja mogą uniemożliwić mu powrót do zdrowia i znalezienie nowego zespołu po ostrej krytyce ze strony trenera Igora Tudora.

Wszystko zaczęło się od porażki 2:5 z Atletico Madryt w Lidze Mistrzów. Kinsky wielokrotnie popełniał głupie błędy, tracąc dwie bramki na początku meczu. Musiał zejść z boiska w 17. minucie. Trudno powiedzieć więcej, skoro bramkarz jest zmieniany tak wcześnie. Rzadko się zdarza, żeby trener dokonał takiej zmiany w piłce nożnej na najwyższym poziomie. Tak czy inaczej, przegrali, ale działania Igora Tudora skutecznie „zabiły” karierę Kinsky'ego.

Na szczęście dla czeskiego bramkarza, trener De Zerbi zastąpił Tudora. Natychmiast popracował z Kinskym na treningu, aby go uspokoić. Nie tylko podniósł na duchu Kinsky'ego, ale De Zerbi podniósł również morale całego zespołu. Zawodnicy Tottenhamu częściej niż jakakolwiek inna drużyna w ostatnich pięciu meczach ligowych naciskali i odzyskiwali piłkę na połowie przeciwnika. Styl gry Tottenhamu koncentruje się na wygrywaniu, a nie na bezpiecznym podejściu, często spotykanym w zespołach z dołu tabeli.

Godną uwagi cechą pod wodzą De Zerbiego jest niezmiennie odporna linia pomocy Tottenhamu. Najważniejszą różnicą w porównaniu z poprzednią sytuacją jest wzrost pewności siebie zawodników. W pozostałych dwóch meczach wciąż jest wiele do poprawienia, ale najważniejsze jest to, że Tottenham ma teraz kontrolę nad swoim losem. Grają coraz lepiej w ciągu ostatniego miesiąca, nawet bez najsilniejszego składu. Jeśli Tottenham uniknie spadku, jego kibice będą tak szczęśliwi, jak gdyby wygrali mistrzostwo!


Source: https://thanhnien.vn/hlv-roberto-de-zerbi-cap-cuu-tottenham-nhu-the-nao-185260512222953964.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Rocznica A80

Rocznica A80

Zarabianie na życie

Zarabianie na życie

Most małp

Most małp