![]() |
Odejście Geovaniego Silvy zszokowało brazylijską piłkę nożną. |
Brazylijska piłka nożna jest pogrążona w żałobie po śmierci Geovaniego Silvy, byłego piłkarza, który w 1989 r. zdobył Copa America z drużyną „Selecao”. Zmarł on po nagłym zachorowaniu w Vila Velha, w stanie Espirito Santo, 18 maja.
Według rodziny, legenda Vasco da Gamy została przewieziona do szpitala w stanie krytycznym wczesnym rankiem. Pomimo prób reanimacji, lekarze nie zdołali go uratować. Krewni opisali to jako nagłą i bolesną stratę dla całej rodziny.
Geovani był niegdyś nazywany przez brazylijskich kibiców „Małym Księciem” ze względu na płynny, zręczny i spontaniczny styl gry. Zdobył sławę grając dla Vasco da Gama w 1982 roku, stając się później jedną z największych ikon drużyny Rio de Janeiro.
Podczas trzech sezonów w Vasco, Geovani rozegrał łącznie 408 meczów i strzelił 49 bramek. Grał u boku takich legend jak Romario i Roberto Dinamite, przyczyniając się do licznych tytułów mistrzowskich klubu.
W seniorskiej reprezentacji Geovani od najmłodszych lat robił duże wrażenie. W 1983 roku zdobył tytuł mistrza świata do lat 20, zostając królem strzelców turnieju, a także strzelił decydującego gola przeciwko Argentynie w finale.
Były pomocnik zdobył srebrny medal na Igrzyskach Olimpijskich w Seulu w 1988 r., a następnie wygrał Copa America 1989 z brazylijską reprezentacją.
W ostatnich latach życia Geovani nieustannie zmagał się z chorobą. Był hospitalizowany z powodu powikłań sercowo-naczyniowych, raka kręgosłupa i polineuropatii. Pod koniec zeszłego roku były brazylijski gwiazdor spędził 40 dni w szpitalu po dwóch zawałach serca.
Mimo to Geovani nadal pojawiał się na meczach piłkarskich i w lutym ze wzruszeniem stwierdził, że sam fakt, że żyje, jest czymś, co warto świętować.
Źródło: https://znews.vn/huyen-thoai-brazil-dot-ngot-qua-doi-post1652446.html












Komentarz (0)