W sierpniu 2025 roku skumulowane wyniki sprzedaży członków Wietnamskiego Stowarzyszenia Producentów Samochodów (VAMA) i VinFast spadły z powodu Miesiąca Duchów. Tymczasem Hyundai podążył wbrew trendowi panującemu na całym rynku i odnotował wzrost sprzedaży.
Zgodnie z ogłoszeniem Thanh Cong Group (TC Group) z 15 września 2025 r. całkowita sprzedaż samochodów Hyundai w sierpniu wyniosła 3701 pojazdów, co oznacza wzrost o 2,7% w porównaniu z poprzednim miesiącem.

Tucson jest najlepiej sprzedającym się modelem marki Hyundai – dostarczono klientom 618 egzemplarzy, co oznacza wzrost o 21,6%. To już trzeci miesiąc z rzędu, w którym ten SUV klasy C przewodzi rodzinie Hyundai, zastępując swojego brata, Accenta.
Hyundai Creta zajął drugie miejsce z wynikiem 600 sprzedanych samochodów, co oznacza wzrost o 44,9%. Hyundai Accent odnotował sprzedaż na poziomie 332 samochodów, zajmując trzecie miejsce. W porównaniu z lipcem 2025 roku sprzedaż tego sedana klasy B spadła o 34,1%.
Na kolejnym miejscu pod względem sprzedaży w sierpniu 2025 r. znalazł się Hyundai Stargazer z wynikiem 228 sprzedanych egzemplarzy, co oznacza wzrost o 15,1%. Hyundai Santa Fe sprzedał się w liczbie 208 egzemplarzy, co oznacza spadek o 25,7% i zajmuje 5. miejsce. Szóste miejsce zajmuje Hyundai Grand i10 ze 174 sprzedanymi egzemplarzami, co oznacza spadek o 33,8%.

Hyundai Palisade osiągnął sprzedaż na poziomie 145 pojazdów, co stanowi wzrost o 38% i plasuje go na 7. miejscu. Hyundai Custin ze 118 pojazdami uplasował się na 8. miejscu. W porównaniu z poprzednim miesiącem sprzedaż Custina pozostała bez zmian.
Pozostałe pozycje zajęły odpowiednio Hyundai Venue ze sprzedażą 108 pojazdów (spadek o 36%) oraz Hyundai Elantra (43 pojazdy, spadek o 15,6%). W szczególności modele pojazdów użytkowych Hyundai osiągnęły sprzedaż na poziomie 1121 pojazdów w sierpniu 2025 r., co stanowi wzrost o 14,6%, z czego 45 pojazdów Solati sprzedano na rynku międzynarodowym.
Źródło: https://khoahocdoisong.vn/hyundai-tang-truong-doanh-so-ban-oto-trong-thang-82025-post2149053243.html






Komentarz (0)