Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pamiętając słowa Wujka Ho nad rzeką historii.

Ben Me So, gmina Hong Van w Hanoi, to miejsce, które upamiętnia ślady prezydenta Ho Chi Minha w latach wojny oporu przeciwko USA o ratunek kraju. Ponad 60 lat temu odwiedził on Brygadę 239, jednostkę mającą za zadanie ćwiczenie budowy mostu pontonowego przez Rzekę Czerwoną. Do dziś obraz przedstawiający go po prostu idącego przez most pontonowy oraz jego szczere, lecz głębokie rady pozostają bezcenne, stając się wielkim źródłem duchowej motywacji dla pokoleń oficerów i żołnierzy, by nieustannie dążyć do celu i perfekcyjnie wypełniać powierzone im zadania.

Hà Nội MớiHà Nội Mới19/05/2026

60681878_354661211852006_603129247921340416_n.jpg
Prezydent Ho Chi Minh odwiedził i udzielił wsparcia żołnierzom budującym most pontonowy nad Rzeką Czerwoną (luty 1966 r.). (Zdjęcie archiwalne)

Zawsze będę pamiętał jego radę.

Wiosną 1966 roku, gdy wojna oporu przeciwko USA wkroczyła w najintensywniejszą fazę, zadanie zapewnienia przeprawy przez rzekę dla sił bojowych i sprzętu nabrało kluczowego znaczenia. W tym czasie Pułk 239 – poprzednik dzisiejszej Brygady 239 – otrzymał zadanie ćwiczenia budowy mostu pontonowego przez rzekę Red River w terminalu promowym Me So, aby ułatwić przemieszczanie pocisków rakietowych, artylerii przeciwlotniczej i sił bojowych.

W zaledwie 90 minut 560-metrowy most połączył dwa brzegi Rzeki Czerwonej. Prace związane z wbijaniem pali i rozciąganiem barierek dobiegły końca, gdy wybuchło zamieszanie i wszyscy pobiegli z powrotem na przyczółek, krzycząc: „Wujek Ho przybył! Wujek Ho przybył!”. Był to wielki zaszczyt dla Pułku. Żołnierze ruszyli, wiwatowali i poszli za wujkiem Ho na środek mostu. Powiedział: „Nie hałasujcie; musimy zachować najwyższą tajemnicę”.

z7839725647696_408b0bd6caa90ed6656c9857fea91fa0.jpg
Oficerowie Brygady 239. upamiętniają prezydenta Ho Chi Minha w historycznym miejscu, gdzie znajdują się odciski jego stóp wzdłuż Rzeki Czerwonej. Zdjęcie: Brygada 239.

Prezydent skrupulatnie zapytał o liczbę osób i czas potrzebny na budowę mostu. Następnie zachęcił i pochwalił osiągnięcia jednostki, po czym poinstruował ją: „Wasze zadanie jest bardzo żmudne, ale bardzo chwalebne. Musicie się bardziej starać, pracować jeszcze lepiej; każdego dnia pracujcie trochę szybciej, trzy minuty, pięć minut, stopniowo skracając czas – im krócej, tym lepiej. Będziecie coraz lepsi w budowaniu mostów; dzięki temu szybko pokonamy amerykańskiego najeźdźcę”.

Minęło sześćdziesiąt lat, ale słowa rady Wujka Ho z tamtych czasów są wciąż tak samo cenne, jak zawsze, stając się wspaniałym źródłem duchowej motywacji dla pokoleń oficerów i żołnierzy Brygady 239. Do dziś zachęcają do dalszego wysiłku, szkoleń i doskonałego wypełniania powierzonych zadań.

Dziś, przy pomniku przy nabrzeżu Me So, oficerowie i żołnierze wciąż z szacunkiem ofiarowują pachnące kadzidełka za każdym razem, gdy wracają do swoich korzeni. To nie tylko rytuał wdzięczności, ale także duchowe spotkanie współczesnych pokoleń z chwalebnymi tradycjami ich przodków.

Wśród milczącego pochodu, w którym palono kadzidło ku pamięci, wielu młodych oficerów było wzruszonych, słysząc historię przeszłości. Zrozumieli, że za mostem pontonowym łączącym oba brzegi kryje się odwaga, inteligencja i bezwzględna lojalność wobec Ojczyzny wietnamskich żołnierzy-inżynierów.

Zmień dumę w motywację do działania.

Minęło ponad 60 lat, a nauki prezydenta Ho Chi Minha wciąż są obecne w każdym ćwiczeniu, każdym ruchu naśladowczym oraz w niezachwianej determinacji oficerów i żołnierzy Brygady 239 w pokonywaniu trudności.

z7839725647703_06bcdecee8cdf13eeadfa7a186ce1846.jpg
Oficerowie i żołnierze Brygady 239. przekształcają swoje święte uczucia do prezydenta Ho Chi Minha w motywację do pomyślnego wykonania zadań i zbudowania silnej i wszechstronnej jednostki. Zdjęcie: Brygada 239.

W ostatnich latach jednostka stale udoskonalała swoje treści i metody szkolenia, koncentrując się na „fundamentalnych, praktycznych i solidnych” podejściach, które ściśle odpowiadają wymogom rzeczywistych misji. Plany przepraw przez rzeki, przemieszczania wojsk i radzenia sobie ze złożonymi sytuacjami są regularnie i z dużą intensywnością ćwiczone. Niezależnie od warunków pogodowych, saperzy nieustannie szkolą się, aby opanować obsługę sprzętu, zwiększyć mobilność i utrzymać gotowość bojową.

Oficerowie i żołnierze jednostki nie tylko osiągają doskonałe wyniki w szkoleniu, ale także aktywnie uczestniczą w akcjach ratunkowych, akcjach ratunkowych i pomagają ludziom w stabilizacji sytuacji w przypadku powodzi. W najtrudniejszych i najbardziej zdradliwych rejonach obraz żołnierzy-inżynierów stawiających czoła wzburzonym wodom, budujących mosty i otwierających drogi zawsze pozostawia na ludziach piękne wrażenie.

Najcenniejsze jest to, że duch uczenia się i podążania za naukami Wujka Ho stał się trwałą cechą kulturową w całej jednostce. Od czołowych oficerów po młodych żołnierzy, wszyscy uważają pielęgnowanie politycznej odwagi, poczucia odpowiedzialności i woli pokonywania trudności za nieodłączny element żołnierza-rewolucjonisty.

Pułkownik Pham Van Huynh, dowódca 239. Brygady, stwierdził kiedyś, że każdy oficer i żołnierz jednostki zawsze nosi w sobie głębokie poczucie dumy i wdzięczności wobec ukochanego prezydenta Ho Chi Minha. Przekształcając w ten sposób to święte uczucie w motywację do pomyślnego wykonywania zadań i budowania silnej, wszechstronnej, „wzorowej i wybitnej” jednostki.

Ten duch znalazł swoje odzwierciedlenie w wielu znakomitych osiągnięciach. Brygada konsekwentnie zdobywała tytuł „Jednostki Zwycięstwa”, otrzymując pochwały i odznaczenia na różnych szczeblach w licznych akcjach imitacyjnych i ważnych misjach. Jednak dla żołnierzy-inżynierów największą nagrodą pozostaje godna kontynuacja heroicznej tradycji Pułku Inżynieryjnego Song Thao z przeszłości.

W dzisiejszym, pędzącym świecie, gdy kraj wkracza w nową fazę rozwoju, z przeplatającymi się szansami i wyzwaniami, słowa Wujka Ho z Me So Wharf pozostają niezwykle aktualne. Przypominają one o duchu odpowiedzialności, woli innowacji, dążeniu do doskonałości i determinacji w wypełnianiu naszych obowiązków w każdych okolicznościach.

Rzeka Czerwona wciąż płynie, ciężka od czerwonego mułu, będąc świadkiem historii. A wzdłuż niej żołnierze inżynierii z 239. Brygady wciąż piszą epopeję lojalności, woli pokonywania trudności i niezachwianej wiary w Partię, Ojczyznę i naród.

Źródło: https://hanoimoi.vn/khac-ghi-loi-bac-ben-dong-song-lich-su-750604.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Gry dla dzieci

Gry dla dzieci

On się nią opiekuje.

On się nią opiekuje.

Pomaganie ludziom przy żniwach

Pomaganie ludziom przy żniwach