
Duże oczekiwania wobec nowego trenera.
Wybór trenera Hoanga Van Phuca został dokonany w kontekście zapotrzebowania reprezentacji narodowej na osobę, która rozumie wewnętrzne sprawy zespołu i posiada wystarczające doświadczenie, aby pokierować transferem zawodników. Federacja VFF wierzy, że dzięki wieloletniemu doświadczeniu w piłce nożnej i pracy z reprezentacją jako asystent trenera, pan Phuc może przejąć ugruntowane wartości, jednocześnie dostosowując się do współczesnych trendów.
W dniu objęcia stanowiska trener Hoang Van Phuc nie krył swojego zachwytu, że powierzono mu tę odpowiedzialność: „To dla mnie wielki zaszczyt. Chciałbym wyrazić wdzięczność trenerce Mai Duc Chung – nauczycielce, która położyła solidne podwaliny pod wietnamską piłkę nożną kobiet”. Trener Phuc podkreślił również, że dotychczasowe sukcesy, zwłaszcza awans do Mistrzostw Świata 2023, będą motywacją dla całej drużyny do stawiania sobie ambitnych celów w przyszłości.
Odnosząc się do kwestii zawodowych, nowy trener reprezentacji Wietnamu kobiet oświadczył, że nie zamierza demontować istniejących fundamentów, ale będzie nadal rozwijał podstawowe wartości, które ukształtowały tożsamość reprezentacji Wietnamu kobiet. W oparciu o to, zamierza dodać nowoczesne elementy, zwłaszcza organizację, dyscyplinę i taktyczną elastyczność. „Połączymy doświadczenie kluczowych zawodniczek z młodzieńczą energią nowego pokolenia zawodniczek, aby zbudować skuteczny i zaangażowany styl gry” – podkreślił trener Phuc.
Istotnym aspektem podejścia trenera Hoanga Van Phuca jest poszerzanie możliwości dla zawodników, w tym tych pochodzenia wietnamskiego mieszkających za granicą. Według niego, drzwi do reprezentacji narodowej są zawsze otwarte dla tych, którzy mają umiejętności i chęć wniesienia wkładu. Jednocześnie sztab szkoleniowy będzie uważnie monitorował ligi krajowe, aby wybrać jak najlepszy skład. „Drzwi do reprezentacji narodowej są zawsze otwarte dla zawodników o niezbędnych kwalifikacjach. Będę również uważnie monitorował ligi krajowe, aby wybrać najlepszych zawodników” – zapewnił trener Phuc.
Podczas swojej kadencji trener Hoang Van Phuc jasno określił swoje cele jako budowanie silnego zespołu i przygotowywanie się do najważniejszych turniejów, zwłaszcza do ASIAD 2026 i 34. Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej. Jego celem było utrzymanie pozycji lidera Wietnamu w regionie, zdobycie złotego medalu Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej i dążenie do sukcesu na poziomie kontynentalnym.
„W nadchodzącym okresie będę współpracować ze sztabem trenerskim, aby zbudować drużynę w sposób stabilny, a jednocześnie innowacyjny. Oznacza to wykorzystanie doświadczenia kluczowych zawodników, a jednocześnie stworzenie młodym zawodnikom możliwości rozwoju i stopniowego przejmowania siły drużyny. Drużyna przygotuje się jak najlepiej do 34. Igrzysk Azji Południowo-Wschodniej, mając na celu zdobycie złotego medalu. Ponadto, naszym celem jest utrzymanie pozycji lidera w regionie i walka o medale na turniejach kontynentalnych” – zapewnił strateg urodzony w 1964 roku.
Presja jest znaczna.
Największym wyzwaniem dla trenera Hoang Van Phuc jest pokonanie ogromnego cienia, jaki rzucała trenerka Mai Duc Chung, która poprowadziła wietnamską kobiecą piłkę nożną do historycznych kamieni milowych. Pod wodzą trenerki Chung drużyna nie tylko zakwalifikowała się do Mistrzostw Świata Kobiet w 2023 roku, ale także zdobyła Mistrzostwo Azji Południowo-Wschodniej w Piłce Nożnej Kobiet w 2019 roku, a także serię czterech złotych medali na Igrzyskach Azji Południowo-Wschodniej w 2017, 2019, 2021 i 2023 roku. Te wspaniałe sukcesy stanowią zarówno fundament, jak i źródło presji dla każdego następcy.
Po okresie świetności wietnamska piłka nożna kobiet zmaga się z coraz ostrzejszą konkurencją. Regionalni rywale systematycznie zwiększają naturalizację i inwestują, podczas gdy wietnamska reprezentacja kobiet zmaga się z transformacją składu. „Złote pokolenie”, z takimi zawodniczkami jak Huynh Nhu, Hai Yen, Kim Thanh, Nguyen Thi Thu, Duong Thi Van, Bich Thuy itd., stopniowo przechodzi swój szczyt formy, podczas gdy kolejne pokolenie potrzebuje więcej czasu na zdobycie doświadczenia.
Co więcej, ograniczenia fizyczne i wytrzymałościowe – o których wielokrotnie wspominała trenerka Mai Duc Chung – pozostają uporczywą słabością, która stawia wietnamską reprezentację kobiet w niekorzystnej sytuacji w starciu z wyższymi przeciwniczkami. To trudny problem do rozwiązania w krótkiej perspektywie, wymagający długoterminowej strategii i kompleksowych inwestycji.
Misja trenera Hoanga Van Phuca wykracza poza krótkoterminowe osiągnięcia. Musi odmłodzić drużynę, rozwinąć nowoczesny styl gry i stworzyć fundamenty pod zrównoważony rozwój. Wraz z dynamicznym wzrostem popularności drużyn takich jak Filipiny i Tajlandia, presja na kompleksową modernizację wszystkiego, od sprawności fizycznej i umiejętności technicznych, po system treningowy, staje się coraz pilniejsza.
Fakt, że Wietnamska Federacja Piłki Nożnej (VFF) podpisała jedynie roczny kontrakt z trenerem Hoangiem Van Phucem, świadczy o ostrożności. Po nieudanej próbie znalezienia odpowiedniego zagranicznego trenera, pomimo zwrócenia się o pomoc do Japonii, wybór pana Phuca jest raczej rozwiązaniem tymczasowym. Jednak po prawie dwuletnim okresie pracy jako asystent trenera kobiecej reprezentacji, oczekuje się od niego dobrego zrozumienia sytuacji i dobrego przygotowania.
Trener Hoang Van Phuc powiedział: „Odczuwam presję, ale to normalne w zawodzie trenera. Spędziłem prawie dwa lata jako asystent trenera kobiecej drużyny. Dzięki tej okazji mogłem uczyć się z doświadczenia, obserwując, jak trenuje trener Chung. Mam również wieloletnie doświadczenie w piłce nożnej, zarówno w roli trenera, jak i menedżera. Jestem pewny siebie, podejmując się tej roli. Sztab szkoleniowy i trener Mai Duc Chung również będą mi doradzać i wspierać”.
Pan Phuc zapewnił również, że odziedziczy wartości pozostawione przez swojego poprzednika, budując jednocześnie nowy kierunek, dostosowany do obecnych realiów. Jednak drużynie brakuje teraz nie „kopii” pana Chunga, ale trenera z odwagą, który zapoczątkuje nowy cykl rozwoju. Trener Hoang Van Phuc nie jest natychmiastowym rozwiązaniem, ale punktem wyjścia do procesu odbudowy. Pierwsze wyzwanie pojawi się na ASIAD 2026 – gdzie będzie musiał udowodnić swoje umiejętności w obliczu wysokich oczekiwań i trudnej rzeczywistości.
Źródło: https://baovanhoa.vn/the-thao/ky-vong-va-ap-luc-cho-hlv-hoang-van-phuc-220824.html











Komentarz (0)