![]() |
Prezes Lei Jun powiedział, że ceny telefonów mogą gwałtownie wzrosnąć w przyszłym roku. Zdjęcie: Bloomberg . |
Podczas premiery produktu 21 maja, prezes Xiaomi wystosował do konsumentów dosadne ostrzeżenie. „Jeśli planujecie wymienić swój telefon na nowszy model w przyszłym roku, zróbcie to jak najszybciej” – powiedział Lei. To rzadki przypadek, gdy prezes publicznie radzi konsumentom, aby kupili produkt tuż przed podwyżką ceny.
To stwierdzenie nie było przypadkowe. Xiaomi 17 Max, najnowszy produkt zaprezentowany na wydarzeniu, kosztuje od 4799 juanów (około 706 dolarów ), czyli o 300 juanów więcej niż standardowy Xiaomi 17. Dostępny jest w czterech konfiguracjach: z 12 GB i 16 GB pamięci RAM oraz 256 GB lub 512 GB pamięci wewnętrznej.
Nie tylko Lei Jun; inni wysoko postawieni dyrektorzy Xiaomi również sygnalizowali problemy firmy. Lu Weibing, prezes marki Redmi, szczerze przyznał, że cena wywoławcza REDMI K90 Max wynosząca 2999 juanów ( 440 dolarów ) przynosi firmie znaczne straty. Przewiduje, że od drugiej połowy tego roku niektóre krajowe smartfony z wyższej półki przekroczą granicę 10 000 juanów (około 1470 dolarów ).
Pod wpływem tej presji Xiaomi skorygowało ceny wielu modeli telefonów. 3 kwietnia firma podniosła cenę REDMI K90 Pro Max o 200 juanów ( 30 dolarów amerykańskich ) i odwołała promocje na Turbo 5 i Turbo 5 Max.
Z drugiej strony, Xiaomi obniżyło ceny wielu modeli wprowadzonych na rynek w zeszłym roku. 14 maja Xiaomi ogłosiło, że model 15 Ultra został przeceniony o 1500 juanów ( 220 dolarów ), a modele REDMI K90 Pro Max i Xiaomi 17 zostały przecenione o 520 juanów ( 77 dolarów ).
![]() |
Ceny wielu modeli smartfonów Xiaomi znacznie wzrosły. Zdjęcie: Cnet . |
Eksperci nazywają to dwutorową strategią. Firma likwiduje stare zapasy poprzez promocje, jednocześnie utrzymując wysokie ceny nowych produktów, co trafnie odzwierciedla rosnące koszty komponentów. Prezes Lei Jun zapewnił, że Xiaomi będzie dążyć do minimalizacji wpływu kosztów pamięci na konsumentów poprzez poprawę wydajności wewnętrznej. Przyznał jednak również, że w obecnej sytuacji korekty cen są nieuniknione.
W dłuższej perspektywie podkreślił rolę inwestycji w technologię. Prezes Xiaomi wskazał chipy, systemy operacyjne i sztuczną inteligencję jako trzy kluczowe technologie, które wyznaczają kierunek jego strategii.
„Sześć lat temu planowaliśmy zainwestować 100 miliardów juanów ( 14,7 miliarda dolarów ) w ciągu pięciu lat. Teraz osiągnęliśmy przełom w wielu dziedzinach, takich jak motoryzacja, układy scalone, modelowanie sztucznej inteligencji na dużą skalę i robotyka” – powiedział Lei.
Źródło: https://znews.vn/loi-quan-canh-bao-post1653580.html












Komentarz (0)