Według informacji, pan Phan Van Thoi (51 lat) i jego żona Pham Thi Nhu Thuy (40 lat) z gminy Hoa My w prowincji Dak Lak zostali porwani przez powódź, gdy próbowali uciec z najmłodszym dzieckiem.
Pan Thoi i jego żona zmarli, pozostawiając troje dzieci, w tym Phan Tien Thinh, studenta czwartego roku na Uniwersytecie Technicznym w Ho Chi Minh, i Phan Tan Phu, studenta drugiego roku na Uniwersytecie Lac Hong.

W obliczu tej ogromnej straty, zarządy obu szkół natychmiast interweniowały, przeznaczając po 15 milionów VND na organizację pogrzebu. Jednocześnie obie szkoły postanowiły zwolnić Thinha i Phu z opłat za naukę w czasie ich nauki.
Ponadto Uniwersytet Lac Hong zobowiązuje się do wspierania Phu w zakresie możliwości odbywania staży i pracy po ukończeniu studiów, a Uniwersytet Techniczny w Ho Chi Minh będzie również priorytetowo traktować tworzenie odpowiednich miejsc pracy w Thinh.
Związek Młodzieży – Stowarzyszenie Studentów Uniwersytetu Technicznego w Ho Chi Minh bada również inne przypadki studentów poważnie poszkodowanych przez powodzie, aby zaproponować natychmiastową pomoc.
Uniwersytet Lac Hong rozpoczął również zbiórkę funduszy na terenie uczelni, wzywając pracowników, wykładowców i studentów do wspólnego wsparcia rodzin dotkniętych burzami i powodziami. Do 23 listopada kwota darowizn przekroczyła 145 milionów VND.
Ponadto Tien Phong poinformował, że uniwersytety na południu kraju sporządzają listy studentów, których rodziny ucierpiały w wyniku niedawnej powodzi, aby otrzymać natychmiastowe i długoterminowe plany wsparcia.
Jest to działanie humanitarne, pokazujące wielką odpowiedzialność szkoły wobec uczniów i społeczności w okresie po powodzi.
Source: https://tienphong.vn/mien-toan-bo-hoc-phi-cho-hai-anh-em-sinh-vien-mat-cha-me-vi-lu-post1799010.tpo






Komentarz (0)