Dziennik Al Arabiya, powołując się na poinformowane źródła, poinformował, że kolejna runda rozmów między USA i Iranem może odbyć się w Islamabadzie po zakończeniu pielgrzymki Hadżdż.
Źródło podało również, że trwają ostatnie kroki w celu sfinalizowania tekstu porozumienia między Waszyngtonem a Teheranem. Szef sztabu Pakistanu, Asim Munir, ma odwiedzić Iran w piątek, aby ogłosić ostateczną wersję porozumienia.

Przedtem, począwszy od 11 kwietnia, USA i Iran odbyły kilka rund rozmów w Islamabadzie, ale nie udało im się osiągnąć porozumienia w sprawie długoterminowego rozwiązania z powodu utrzymujących się nieporozumień.
21 kwietnia prezydent USA Donald Trump ogłosił zamiar przedłużenia porozumienia o zawieszeniu broni z Iranem. Irańska telewizja państwowa poinformowała jednak, że Teheran nie uznaje jednostronnego przedłużenia porozumienia przez Waszyngton i będzie działał zgodnie ze swoimi interesami narodowymi.
Iran i USA kontynuują rozmowy na temat 14-punktowego planu pokojowego.
W związku z tym rzecznik irańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych Esmaeil Baghaei powiedział, że Teheran nadal prowadzi rozmowy ze Stanami Zjednoczonymi „w dobrej wierze”, chociaż utrzymuje „głęboką nieufność” wobec Waszyngtonu.
Pan Baghaei potwierdził, że obie strony wymieniły liczne wiadomości za pośrednictwem Pakistanu, w oparciu o 14-punktową propozycję pokojową przedstawioną przez Iran. Według niego, Teheran otrzymał odpowiedź od Stanów Zjednoczonych i analizuje jej treść.
Irańscy urzędnicy podkreślili, że obecnym priorytetem Teheranu jest zakończenie działań wojennych na „wszystkich frontach”, w tym w Libanie. Jednocześnie Iran nadal domaga się rozwiązania kwestii takich jak zamrożenie aktywów i transport morski.
„Nasze żądania są bardzo jasne: chodzi o zwrot zamrożonych irańskich aktywów i działania podejmowane w związku z dostawami towarów z Islamskiej Republiki Iranu. To kwestie, które zostały bardzo jasno określone od samego początku” – podkreślił Baghaei.
Rzecznik irańskiego MSZ Baghaei powtórzył, że Iran wykazuje dobrą wolę i podchodzi do negocjacji z USA całkowicie poważnie, stwierdzając jednocześnie, że Waszyngton musi wykazać się własną powagą.
Rzecznik irańskiego MSZ potwierdził również, że siły zbrojne kraju zachowują wysoki poziom czujności, ponieważ Teheran „nie może ufać” Stanom Zjednoczonym po wydarzeniach minionego roku.
„Zawsze jesteśmy czujni, a nasze siły zbrojne są w stanie najwyższej gotowości, ponieważ nie możemy mieć absolutnie żadnego zaufania do strony przeciwnej” – zauważył Baghaei.
Baghaei odrzucił doniesienia, jakoby Waszyngton postawił Iranowi ultimatum lub narzucił mu określone terminy, twierdząc, że taka presja „nie przyniesie skutku” w przypadku Islamskiej Republiki Iranu.
„Koncentrujemy się na realizacji naszych interesów i praw pomimo gróźb. Dlatego takie rzeczy z pewnością nie mają wpływu na Islamską Republikę Iranu. Robimy swoje” – powiedział Baghaei.
Źródło: https://tienphong.vn/my-iran-co-the-noi-lai-dam-phan-vao-thang-6-post1845212.tpo











Komentarz (0)