Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Pianista Luu Hong Quang:

Pianista Luu Hong Quang niedawno powrócił do Wietnamu i zaprezentuje solowy występ zatytułowany „Sounds Transcending Layers”, aby uczcić 70. rocznicę powstania Wietnamskiej Narodowej Akademii Muzycznej (1956–2026), w której studiował w pierwszych latach swojej kariery artystycznej.

Hà Nội MớiHà Nội Mới23/05/2026

Przy tej okazji artysta opowiedział o swojej miłości do muzyki , wyzwaniach, z jakimi się zmierzył, aspiracjach, by przyczynić się do rozwoju swojej ojczyzny, a także pragnieniu zainspirowania młodego pokolenia do pokochania muzyki klasycznej.

t9-nghe-si.jpg
Pianista Luu Hong Quang.

- Ten powrót to również drugi raz, kiedy artysta wykonał w Wietnamie 12 arcydzieł Franza Liszta, „Etiudy transcendentalne”. Czy mógłby Pan podzielić się swoimi wrażeniami?

– Za każdym razem, gdy wracam do Wietnamu, by wystąpić, odczuwam szczególne emocje. Tym razem prezentuję Państwu 12 „Etiud Transcendentalnych” Liszta, które wykonałem w 2022 roku, oraz płytę CD z całym dziełem, która wcześniej ukazała się nakładem wytwórni Ratte Records.

„Etiudy Transcendentalne” to ogromne wyzwanie dla każdego pianisty. To jedno z najwspanialszych osiągnięć w historii fortepianu. Każdy utwór to odrębny świat , obejmujący piękno natury, legendy, wspomnienia i głębię ludzkiej duszy. Tym razem eksploruję przenikliwe piękno dźwięku na głębszych poziomach znaczenia i artyzmu.

Choć wielokrotnie wykonywałem ten utwór w różnych miejscach, byłem głęboko poruszony, gdy wykonałem go w Hanoi 8 maja. Być może moja ojczyzna sprawiła, że ​​poczułem to jeszcze głębiej. Wykonując ostatnie akordy, myślałem o wzlotach i upadkach, przez które przeszedł mój naród. To sprawiło, że jeszcze bardziej pragnąłem przyczyniać się do rozwoju mojej ojczyzny poprzez sztukę.

- Dlatego znajdujesz czas, żeby co roku wracać do Wietnamu i tam występować?

– Zawsze wierzyłem w zasadę „picia wody i pamiętania o źródle”. Moje rodzinne miasto to miejsce, w którym od samego początku mojej artystycznej drogi zostałem wychowany. Wietnamska Narodowa Akademia Muzyczna to miejsce, gdzie zdobyłem podstawowe wykształcenie, gdzie prowadzili mnie moi nauczyciele i gdzie narodziła się moja wielka miłość do muzyki. Szczerze pragnę oferować publiczności w moim rodzinnym mieście najwyższą jakość i najbardziej wyrafinowane występy artystyczne. Dopóki słuchacze są prawdziwie poruszeni moją muzyką, czuję, że to, co robię, ma sens.

Za każdym razem, gdy wracam, czuję świętość słowa „Ojczyzna”. Po długich podróżach moje rodzinne miasto zawsze dodaje mi nowej energii, siły, współczucia i pragnienia, by dalej dążyć do sukcesu.

- Jak muzyka pojawiła się w Twoim życiu i jakie znaczenie miała ta podróż w Twoim życiu?

– Urodziłem się w rodzinie o tradycjach artystycznych, więc od najmłodszych lat rodzice zachęcali mnie do nauki gry na fortepianie. Środowisko edukacyjne było dość surowe, ale jednocześnie pełne miłości. Tak naprawdę talent nie zawsze ujawnia się w młodym wieku. Ważniejsze jest to, czy miłość do muzyki jest wystarczająco silna. U mnie ta miłość rozwijała się przez lata. Im więcej się uczę i doświadczam, tym bardziej uświadamiam sobie, że muzyka to nie tylko zawód, ale sposób na życie.

Ta droga była pełna wyzwań. Były okresy samotności, presji i wielkich poświęceń. Poświęciłem większość życia swojemu instrumentowi, ćwicząc w szczęściu, smutku, nadziei, a nawet w chwilach wyczerpania. Ale kiedy dajesz tak wiele, muzyka przynosi również tak wiele cennych rzeczy. Najbardziej cieszy mnie to, że muzyka ma moc łączenia ludzi. Piękny koncert to moment, gdy artysta i publiczność wkraczają w przestrzeń, w której pozostają tylko emocje i słuchanie.

- Zdobyłeś wiele prestiżowych międzynarodowych nagród. Jak te konkursy wpłynęły na Twoją karierę i myślenie artystyczne?

– Kiedy byłem młodszy, konkursy były dla mnie bardzo ważnym doświadczeniem, dzięki któremu nauczyłem się tak wiele, od prezencji scenicznej po umiejętność radzenia sobie z presją. Ale im dalej szedłem, tym bardziej zdawałem sobie sprawę, że w rywalizacji nie chodzi o zwycięstwo za wszelką cenę. Konkursy są jak stacje kolejowe na artystycznej drodze. To, jak daleko zajdziesz, zależy od twoich aspiracji, dyscypliny i samodoskonalenia. Sędziowie czasami patrzą nie tylko na aktualne wyniki, ale także na potencjał rozwoju artysty. Dlatego dla mnie każdy konkurs jest szczerym „lustrem”, w którym mogę odzwierciedlić swoją pozycję w stosunku do świata.

Później, realizując doktorat na pełnym stypendium w Nowej Zelandii, jeszcze bardziej zrozumiałem, że artystyczna podróż jest nieograniczona. Studiowanie twórczości Liszta pomogło mi zrozumieć, że za blaskiem jego muzyki kryje się głęboka, humanistyczna głębia i wielka osobowość. To sprawiło, że jeszcze bardziej pragnąłem zgłębić jego badania i wykonania.

- Jakie jest Pana zdanie na temat rozwoju i kształcenia młodego pokolenia w dziedzinie muzyki klasycznej we współczesnym Wietnamie?

- Wierzę, że edukacja muzyczna w Wietnamie opiera się na technice i solidnych podstawach. Wielu młodych ludzi otrzymuje dziś bardzo gruntowne szkolenie. Jednak, aby stać się prawdziwym artystą, oprócz techniki, uczniowie muszą rozwijać niezależne myślenie i własny głos. Sztuka nie może ograniczać się do grania właściwych nut. Ważne jest, aby artysta rozumiał, co chce przekazać poprzez muzykę. Myślę, że dzisiejsze młode pokolenie ma wiele możliwości kontaktu ze światem. Najważniejsze jest wytrwałość, dyscyplina i autentyczna miłość do sztuki.

Zawsze mam nadzieję, że programy, które tworzę po powrocie do Wietnamu, zainspirują młodych ludzi kochających muzykę i sprawią, że uwierzą, że Wietnamczycy mogą wkroczyć w świat dzięki swojemu talentowi, odwadze i ciężkiej pracy.

- Chcielibyśmy wyrazić naszą szczerą wdzięczność pianiście Luu Hong Quang!

Source: https://hanoimoi.vn/nghe-si-piano-luu-hong-quang-mong-muan-dong-gop-cho-que-huong-bang-nghe-thuat-841318.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Nowy dzień

Nowy dzień

On się nią opiekuje.

On się nią opiekuje.

Zabawa z glebą

Zabawa z glebą