Chanathip Songkrasin jest uważany za najbardziej utytułowanego piłkarza z Azji Południowo-Wschodniej, który grał za granicą w ostatnich latach.
Pani Pang chce sprowadzić Chanathipa z powrotem do Thai League
Tajski pomocnik spędził 7 lat grając w klubie Hokkaido Consadole Sapporo w J-League 1.
Znalazł się nawet w najlepszej drużynie sezonu w najwyższej lidze Kraju Kwitnącej Wiśni.
Jednak odkąd Chanathip przeniósł się do Kawasaki Frontale, nie udało mu się utrzymać miejsca w podstawowym składzie.
Od początku sezonu 2023 gwiazda numer jeden kraju Golden Temple pojawiła się tylko dwa razy w J-League 1 i 5 razy we wszystkich rozgrywkach.
W obliczu tej rzeczywistości szefowa tajskiej delegacji piłkarskiej, Nualphan Lamsam (Pani Pang), wyraziła wielkie zaniepokojenie.
Chanathip jest sercem tajskiej drużyny, która wkrótce weźmie udział w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026, turnieju, w którym „Słonie Wojenne” mają wielkie ambicje.
Dlatego też Madam Pang naprawdę chce, aby ta gwiazda wróciła do gry w Port Authority FC, drużynie, której jest prezesem.
Kawasaki Frontale nie ma jednak zamiaru pozwolić Chanathipowi odejść i chce, aby nadal pełnił funkcję „superrezerwowego”.
Według badań, zawodnik uważany za „złego ducha” wietnamskiej drużyny nadal ma kontrakt z japońską drużyną do 31 stycznia 2025 roku.
Mimo to Madam Pang wykazała się determinacją w ratowaniu Chanathipa: „Mogę potwierdzić, że jestem bardzo zainteresowana możliwością jego zrekrutowania.
Rozmawiam z Chanathipem dwa razy w tygodniu i on sam jest zadowolony z pomysłu powrotu do Thai League.
Jednak kiedy skontaktowałem się z Kawasaki Frontale, odmówili. Potwierdzili, że nadal będą używać Chanathipa w tym sezonie.
Źródło








Komentarz (0)