Mimo że nie jest to „grupa śmierci”, Grupa E zapowiada się jako bardzo konkurencyjna, zwłaszcza w walce o drugie miejsce w fazie pucharowej.

Spośród czterech drużyn Niemcy są uważane za najsilniejszą. Z długą historią sukcesów na Mistrzostwach Świata i imponującą głębią składu, po dwóch rozczarowujących Mistrzostwach Świata w 2018 i 2022 roku, gdzie odpadli w fazie grupowej, niemiecka drużyna wykazuje wyraźne oznaki odrodzenia, z pokoleniem utalentowanych młodych zawodników.

Pod okiem trenera Juliana Nagelsmanna reprezentacja Niemiec rozwija nowoczesny, dynamiczny styl gry, skoncentrowany na skutecznej kontroli nad piłką. Zawodnicy tacy jak Jamal Musiala, Florian Wirtz i Kai Havertz wchodzą w szczyt swoich możliwości, wnosząc do ataku kreatywność i nieprzewidywalność. Tymczasem doświadczenie Joshuy Kimmicha i Antonio Rudigera pomoże drużynie utrzymać stabilność w ważnych meczach.

Oczekuje się, że reprezentacja Niemiec „wróci” po dwóch rozczarowujących występach na Mistrzostwach Świata w 2018 i 2022 roku. Zdjęcie: Getty

W porównaniu z innymi drużynami w grupie E, reprezentacja Niemiec góruje zarówno pod względem jakości składu, jak i międzynarodowego doświadczenia. Jeśli zagra na najwyższym poziomie, „Die Mannschaft” jest w pełni zdolna do wygrania grupy dzięki przekonującemu występowi. Są nawet uważani za jednego z kandydatów do awansu na Mistrzostwa Świata w 2026 roku.

Rywalizacja o pozostałe miejsca w grupie jest bardzo nieprzewidywalna, gdyż zarówno Ekwador, jak i Wybrzeże Kości Słoniowej mają swoje mocne strony.

Ekwador, reprezentujący Amerykę Południową, poczynił w ostatnich latach znaczące postępy. Nie jest już drużyną wyłącznie defensywną, lecz rozwinął dynamiczny, silny i skuteczny styl gry oparty na pressingu. Posiadając doskonałą kondycję fizyczną i kadrę złożoną z młodych zawodników rywalizujących w Europie, Ekwador ma potencjał, by zaskoczyć każdego przeciwnika. Jego największą siłą jest umiejętność szybkiego przechodzenia między fazami ataku i kontrataku. Często sprawia kłopoty większym drużynom szybkimi kontratakami. W eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026 w Ameryce Południowej Ekwador również wykazał się znaczną regularnością, zapewniając sobie miejsce na największym piłkarskim wydarzeniu na świecie. Jednak jego słabością jest siła psychiczna w kluczowych meczach. Ekwador czasami gra niekonsekwentnie przeciwko równie silnym przeciwnikom. Dlatego bezpośrednie starcie z Wybrzeżem Kości Słoniowej prawdopodobnie zadecyduje o jego szansach na awans.

Jeśli chodzi o reprezentację Wybrzeża Kości Słoniowej, z jej nowoczesnym afrykańskim stylem gry – silnym, szybkim i energicznym – mogą stanowić wyzwanie dla przeciwników, jeśli zagrają najlepiej, jak potrafią. W szczególności kontrataki i zagrania w powietrzu są zawsze groźną bronią dla reprezentantów Afryki. Jednak spójność w grze Wybrzeża Kości Słoniowej pozostaje dużym znakiem zapytania. Zespołowi czasami brakuje spójności w kluczowych momentach, zwłaszcza gdy przeciwnik kontroluje grę. Jeśli chcą walczyć o awans do kolejnej rundy, muszą maksymalnie wykorzystać swoje szanse w meczu z Curacao i spróbować zdobyć punkty w meczach z Ekwadorem lub Niemcami.

Tymczasem, mimo że Curacao jest uważane za najsłabszą drużynę w grupie, udział w Mistrzostwach Świata 2026 jest już postrzegany jako wielki sukces. Reprezentanci Ameryki Południowej charakteryzują się determinacją i walecznością oraz dość szybkim stylem gry, ale różnica w poziomie umiejętności w porównaniu z pozostałymi trzema drużynami pozostaje znacząca. Curacao może czasami sprawiać trudności, ale walka o awans do kolejnej rundy nie będzie łatwym zadaniem. Ich ograniczone doświadczenie międzynarodowe i brak głębi składu sprawiają, że Curacao jest najsłabszą drużyną w Grupie E.

Przewiduje się, że sytuacja w Grupie E będzie się koncentrować wokół rywalizacji Ekwadoru z Wybrzeżem Kości Słoniowej o drugie miejsce w fazie pucharowej. Pod względem organizacji taktycznej i spójności, Ekwador nadal jest uważany za nieznacznie lepszy.

    Źródło: https://www.qdnd.vn/the-thao/worldcup-2026/nhan-dinh-bang-e-world-cup-2026-doi-tuyen-duc-va-phan-con-lai-1041045