Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Wiele znaków wskazuje na to, że USA zamierzają zaatakować Iran.

Prezydent USA Donald Trump zwołał w Białym Domu nadzwyczajne spotkanie z wysokimi rangą urzędnikami ds. bezpieczeństwa narodowego, aby omówić sytuację w Iranie, w obliczu braku przełomu w rozmowach między Waszyngtonem a Teheranem i ciągłego prawdopodobieństwa wznowienia działań militarnych przez Stany Zjednoczone.

Báo Thanh HóaBáo Thanh Hóa23/05/2026

Wiele znaków wskazuje na to, że USA zamierzają zaatakować Iran.

Prezydent USA Donald Trump zwołał nadzwyczajne spotkanie z wysokimi rangą urzędnikami ds. bezpieczeństwa narodowego w Białym Domu, aby omówić sytuację w Iranie. Zdjęcie: AFP.

Według źródeł, w spotkaniu 22 maja uczestniczyli wiceprezydent J.D. Vance, sekretarz obrony Pete Hegseth, dyrektor CIA John Ratcliffe, szefowa personelu Białego Domu Susie Wiles i liczni inni przedstawiciele służb bezpieczeństwa.

Urzędnicy poinformowali prezydenta Trumpa o aktualnym stanie negocjacji, a także o różnych planach awaryjnych na wypadek niepowodzenia wysiłków dyplomatycznych z Iranem. Niektóre źródła wskazują, że Trump poważnie rozważa możliwość przeprowadzenia kolejnych ataków na Iran, jeśli w najbliższych dniach nie uda się osiągnąć przełomu.

W obliczu narastających napięć, w USA wdrożono liczne środki wojskowe i bezpieczeństwa. Kilku członków amerykańskiej armii i wywiadu odwołało weekendowe plany urlopowe, aby przygotować się na sytuacje kryzysowe. Agencje obronne i wywiadowcze rozpoczęły aktualizację list personelu w amerykańskich bazach zagranicznych, a niektóre siły na Bliskim Wschodzie podobno dostosowują miejsca rozmieszczenia, aby zminimalizować ryzyko odwetu w przypadku eskalacji konfliktu.

Prezydent Trump również zdecydował się pozostać w Waszyngtonie zamiast udać się do swojego kurortu w New Jersey lub na ślub najstarszego syna na Bahamach. Stwierdził, że musi pozostać w Białym Domu w tym „szczególnie ważnym okresie”.

Wiele znaków wskazuje na to, że USA zamierzają zaatakować Iran.

Sekretarz stanu Marco Rubio powiedział, że Waszyngton przygotował „plan B”, jeśli Iran nadal będzie odmawiał ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz. Zdjęcie: NATO.

Tymczasem na konferencji prasowej w Helsingborgu w Szwecji, na marginesie spotkania ministrów spraw zagranicznych NATO, minister spraw zagranicznych Marco Rubio oświadczył również, że Waszyngton przygotował „plan B”, na wypadek gdyby Iran nadal odmawiał ponownego otwarcia Cieśniny Ormuz lub próbował nałożyć opłaty na ten strategiczny szlak wodny. Rubio podkreślił, że Stany Zjednoczone i ich sojusznicy z NATO uważają zapewnienie wolności żeglugi w Cieśninie Ormuz za najwyższy priorytet.

Rubio ujawnił również, że prezydent Trump jest niezadowolony z reakcji niektórych sojuszników NATO na operacje wojskowe USA na Bliskim Wschodzie. Sekretarz stanu USA powiedział jednak, że kwestia ta zostanie omówiona bardziej szczegółowo przez przywódców NATO na zbliżającym się szczycie sojuszu.

Sekretarz generalny NATO Mark Rutte oświadczył, że wiele państw członkowskich NATO uważa wszelkie działania ograniczające swobodę żeglugi w Cieśninie Ormuz za „niedopuszczalne”, przyznając jednocześnie, że USA osłabiły potencjał nuklearny Iranu oraz jego potencjał rakietowy dalekiego zasięgu, które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Bliskiego Wschodu, Europy i świata .

Obserwatorzy uważają obecnie, że nadchodzące dni będą decydujące dla negocjacji USA z Iranem, gdyż Waszyngton nadal zwiększa presję militarną, ale wciąż pozostawia otwartą możliwość osiągnięcia porozumienia dyplomatycznego.

Thu Uyen

Źródło: Reuters, AFP

Źródło: https://baothanhhoa.vn/nhieu-dau-hieu-my-sap-tan-cong-iran-288639.htm


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
pokój

pokój

Đến với biển đảo của Tổ quốc

Đến với biển đảo của Tổ quốc

Jadę na TET (Księżycowy Nowy Rok) do domu mojej babci.

Jadę na TET (Księżycowy Nowy Rok) do domu mojej babci.