Według raportu z wdrożenia Dekretu 56/2017/ND-CP, szczegółowo opisującego wdrażanie niektórych artykułów Ustawy o dzieciach, Ho Chi Minh City, z populacją liczącą około 14 milionów ludzi, jest bardzo liczną grupą dzieci. Ochrona i opieka nad dziećmi w mieście napotyka obecnie na szereg trudności i przeszkód. Należą do nich częste rotacje i zmiany kadrowe pracowników odpowiedzialnych za pracę z dziećmi na szczeblu gminy, którzy często zajmują wiele stanowisk. Komunikacja i rozpowszechnianie przepisów dotyczących praw dziecka, opieki i ochrony są ograniczone, zwłaszcza w przypadku prób dotarcia do pracowników migrujących i osób mieszkających w wynajmowanych mieszkaniach.
Kolejnym wyzwaniem jest to, że niektóre rodziny wyrażają swoją miłość i wychowują swoje dzieci w niewłaściwy sposób, nie poświęcając im uwagi, zaniedbując je lub porzucając; niektóre rodziny borykają się z trudnościami ekonomicznymi , mają rozwiedzionych lub żyjących w separacji rodziców albo też są uwikłane w społeczne nałogi i nie dają dobrego przykładu.
Wraz z gwałtownym rozwojem technologii informacyjnej i urządzeń rozrywkowych, takich jak komputery, tablety i telefony komórkowe, wielu rodziców i dzieci zaczęło postrzegać internet jako „wybawienie”. Według raportu Komitetu Ludowego Ho Chi Minh City, statystyki pokazują, że wskaźnik korzystania z internetu wśród dzieci jest bardzo wysoki – 89% dzieci w wieku 10-15 lat korzysta z niego regularnie; a 87% dzieci w wieku 12-17 lat korzysta z internetu średnio przez 5-7 godzin dziennie. Czas ten może obejmować czas, jaki dzieci spędzają na korzystaniu z urządzeń elektronicznych do nauki i odrabiania prac domowych, zarówno w szkole, jak i w domu; jednak jeśli dzieci spędzają tyle czasu dziennie przed ekranem internetu, to i tak jest to całkiem sporo.
W raporcie Komitet Ludowy Ho Chi Minh City wyraźnie wskazał negatywne aspekty szybkiego postępu w dziedzinie technologii informacyjnej oraz łatwego dostępu do internetu, mediów społecznościowych, filmów i gier z treściami brutalnymi lub pornograficznymi… bez nadzoru dorosłych; negatywnie wpływa to na kształtowanie osobowości dzieci i zwiększa ryzyko przestępstw z użyciem przemocy. Spędzanie nawet jednej czwartej dnia w internecie jest bardzo szkodliwe, negatywnie wpływając na zdrowie oraz prawidłowy rozwój psychiczny i fizjologiczny.
Liczby te przypominają nam niedawną opinię posła , który zaproponował zbadanie rozwiązań mających na celu ograniczenie lub zakazanie dzieciom korzystania z niektórych platform mediów społecznościowych: „Nie wszyscy rodzice mają wystarczająco dużo czasu, aby monitorować korzystanie przez swoje dzieci z internetu i mediów społecznościowych, a świadomość dzieci nie jest jeszcze w pełni rozwinięta, co sprawia, że są one łatwo podatne na treści drażliwe i nieodpowiednie dla ich wieku”. Oczywiście, nawet bez konkretnego prawa, rodzice mają prawo decydować, czy zezwolić swoim dzieciom na korzystanie z urządzeń cyfrowych, ale jasne regulacje prawne byłyby nadal lepsze.
Pojawiają się również opinie sugerujące, że władze powinny skupić się również na „oczyszczaniu” Internetu, usuwaniu bezużytecznych, bezsensownych, szkodliwych i negatywnych kont i programów oraz promowaniu zdrowych i kreatywnych treści online dla dzieci... Wszystkie te rozwiązania należy wdrożyć wspólnie i jak najszybciej, aby zminimalizować negatywne aspekty Internetu dla dzieci.
Źródło: https://baophapluat.vn/phong-chong-tac-hai-mat-trai-internet-voi-tre-em.html











Komentarz (0)