Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Restauracja oferująca bezpłatne posiłki, pełna współczucia.

Pod hasłem „Dzielenie się razem – szerzenie miłości” darmowe posiłki na terenie kościoła An Binh (dzielnica An Binh, miasto Can Tho) są czynne trzy dni w tygodniu. Każdy może przyjść i zjeść, a wdzięczny uśmiech wystarczy, by „uiścić opłatę”.

Báo Cần ThơBáo Cần Thơ13/05/2026

Zadowolone, rozgrzane serce

Stoisko z darmowym posiłkiem, ukryte w małym kąciku przed kościołem An Binh, tętni życiem w każdy poniedziałek, środę i piątek. O świcie parafianie przychodzą, aby przygotować i ugotować jedzenie, a około 10:30 jest ono gotowe do podania klientom. Posiłki są obfite i pyszne, z daniami wytrawnymi, daniami stir-fry, zupą i owocami na deser. Patrząc na hojne porcje pysznego, starannie przygotowanego jedzenia, doskonale zrozumieliśmy słowa kucharzy: ten darmowy posiłek jest lepszy niż domowe posiłki.

Ojciec Vo Van Tho odwiedza i wita uczniów, którzy przychodzą na darmowy posiłek do restauracji. Zdjęcie: DUY KHOI

Pani Nguyen Thi Le, sprzedawczyni losów na loterię, powiedziała: „Od prawie dwóch miesięcy, odkąd dowiedziałam się o darmowych posiłkach w kościele, przychodzę tu regularnie. Jedzenie jest pyszne, a personel bardzo uprzejmy i serdeczny. Jestem bardzo szczęśliwa; pomaga mi to obniżyć koszty utrzymania”.

Restauracja oferująca darmowe obiady regularnie z wielką starannością obsługuje dwie „specjalne” grupy. Są to uczniowie z rodzin defaworyzowanych, skierowani przez swoje szkoły do ​​tej restauracji. Każde dziecko ma inną historię – na przykład porzucenie przez rodziców, rozwód, pracę za granicą, a czasem problemy prawne jednego z rodziców… Przychodzą na obiad po porannych zajęciach, grzecznie witając się, dziękując i jedząc w uporządkowany sposób. Rozumiejąc ich sytuację, proboszcz i personel restauracji oferującej darmowe obiady regularnie okazują im troskę, przygotowując dla nich pyszne posiłki, niezależnie od tego, czy są religijni, czy nie.

Ngoc Loi i Ngoc Tram, uczniowie pobliskiej szkoły podstawowej, szczęśliwie zjedli razem posiłek i powiedzieli: „Jesteśmy szczęśliwi, a nasi dziadkowie w domu również są ulżeni, ponieważ mogą jeść pyszne jedzenie i otrzymywać miłość i opiekę od naszych dziadków”.

Kolejną grupę stanowią osoby starsze, które są samotne, znajdują się w trudnej sytuacji lub chorują i mają trudności z podróżowaniem. Codziennie bezpłatna usługa żywieniowa przygotowuje ciepłe posiłki i dostarcza je bezpośrednio tym osobom. Pan Nguyen Huu Linh, osoba odpowiedzialna za „bezpłatną dostawę posiłków”, powiedział, że dostarczył posiłki do domów prawie 20 osób, a każdy, kto otrzymał posiłek, był głęboko poruszony, co jeszcze bardziej uświadomiło mu znaczenie tego charytatywnego gestu.

Służyć z miłością

Osobą, która „rozpala ogień” i „podtrzymuje ogień” w stoisku z darmowym jedzeniem, jest ksiądz Vincent Vo Van Tho, proboszcz parafii An Binh. Ksiądz Vo Van Tho znany jest nie tylko jako słynny muzyk, ale także jako ksiądz, który zawsze pomaga biednym i tym, którzy znaleźli się w trudnej sytuacji.

W parafiach, w których pełnił posługę, ksiądz Vo Van Tho poświęcał wiele wysiłku trosce o ubogich, przekazując karty ubezpieczenia zdrowotnego , obdarowując prezentami i ryżem oraz pomagając ubogim studentom. Posługując w parafii An Binh przez prawie rok, ksiądz Vo Van Tho podjął wiele znaczących działań, aby dzielić się i pomagać ludziom w trudnej sytuacji, a bezpłatne posiłki są jednym z jego najserdeczniejszych przedsięwzięć.

Według księdza Vo Van Tho, bezpłatne posiłki działają od ponad dwóch miesięcy dzięki wsparciu filantropów i parafian. Każdego dnia, w którym rozpoczyna się nabożeństwo, przygotowywanych jest ponad 100 posiłków dla lokalnej społeczności. Wiele osób, nawet tych niebędących katolikami, takich jak handlarze na targu Tan An, przekazało warzywa do kuchni. W kuchni pracuje zawsze około 10 osób, każda z nich ma swoje zadanie, poświęcając serce i duszę, aby zapewnić te pełne współczucia posiłki.

Pani Nguyen Thi Kim Loan, parafianka z parafii An Binh, powiedziała: „Prawie każdego dnia jestem w kuchni, sortując i przygotowując warzywa, a w dni otwarcia przychodzę do restauracji jeszcze wcześniej. Chociaż to ciężka praca, bardzo się cieszę, widząc, jak ludzie cieszą się posiłkami”.

Jeśli chodzi o panią Ly Thi Hong, która mieszka w pobliżu kościoła, ale nie jest katoliczką, jest ona bardzo oddana tej kuchni: „Widząc tak wielu ludzi przychodzących zjeść, nie przeszkadza nam, że jest to trochę ciężka praca”.

DANG HUYNH

Źródło: https://baocantho.com.vn/quan-com-0-dong-voi-tam-long-nhan-ai-a204444.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Duma narodowa

Duma narodowa

Moja rodzina

Moja rodzina

Ulica Phan Dinh Phung

Ulica Phan Dinh Phung