Ambicje Galacticos

W zeszły weekend Real Madryt wylądował w Stanach Zjednoczonych, aby rozpocząć podróż na Klubowe Mistrzostwa Świata FIFA 2025. Turniej ten początkowo zbojkotował prezydent Florentino Perez, ale później zainteresował się nim ze względu na ogromne pule nagród .

W Miami, zaledwie cztery dni przed meczem otwarcia z Al Hilal (2:00 w nocy 19 czerwca) , Xabi Alonso w końcu miał kompletną kadrę. Do zespołu dołączyli Vinicius Junior, Arda Guler i bramkarz Lunin, którzy zakończyli już swoje obowiązki w reprezentacji.

RMCF - Huijsen Real Madrid.jpeg
Huijsen jest najdroższym środkowym obrońcą w historii Realu Madryt. Zdjęcie: RMCF

Wcześniej dwaj nowi rekruci, Dean Huijsen i Trent Alexander-Arnold, zapoznali się już z nowym zespołem w ośrodku szkoleniowym Valdebebas. Mieli tylko jeden dzień treningu pod okiem Alonso.

„Kilka osób przesłało mi gratulacje; wszyscy są świetnymi kolegami z drużyny. Mam nadzieję, że wkrótce ich poznam ” – powiedział Huijsen podczas prezentacji. Jest najdroższym środkowym obrońcą w historii Realu Madryt.

Później pojawił się również Alexander-Arnold. „Niektórzy nazywają go Alexander, inni Arnold… Najlepiej dla uproszczenia nazywać go po prostu Trent!” – powiedział były obrońca Liverpoolu o tym, jak go nazwano.

Dla Huijsena i Trenta było to spełnienie marzeń. Pierwszy chciał napisać historię podobną do doświadczeń Sergio Ramosa, a drugi, korzystając z rad swojego bliskiego przyjaciela Jude'a Bellinghama, szybko przystosował się do otoczenia.

Te dwie nowe twarze pomogą wzmocnić defensywę Realu Madryt po sezonie naznaczonym licznymi problemami.

Obaj są młodzi i oczekuje się, że zapoczątkują nową erę dla drużyny Bernabéu. Innymi słowy, stanowią fundament pod budowę nowej wersji Galacticos 2.0, odkąd Perez powrócił na stanowisko prezesa.