Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Student z Hanoi wpadł w pułapkę rekrutacji modelek fryzjerskich i jest zszokowany rachunkiem na 4 miliony VND

(Dan Tri) - Wierząc w reklamę bezpłatnych usług fryzjerskich w ramach programu rekrutacyjnego dla modelek, wiele studentek pierwszego roku niespodziewanie znalazło się w sytuacji, w której musiały zapłacić rachunek na kwotę nawet miliona dongów.

Báo Dân tríBáo Dân trí25/11/2025

Znany trik

Na niektórych forach społecznościowych aż huczy od ogłoszeń rekrutacyjnych dla modelek fryzjerskich, które mają „złapać” studentów z innych prowincji, którzy właśnie przyjechali do miasta. Tematy reklam są skierowane do studentów, którzy potrzebują dodatkowej pracy, chcą się upiększyć, ale dysponują ograniczonym budżetem.

NML, student Uniwersytetu Ekonomii Przemysłowej i Technologii, powiedział, że gdy zobaczył w internecie ogłoszenie o naborze na stanowisko fryzjera, L. skontaktował się z salonem i natychmiast został przyjęty.

Zgodnie z umową, L. właśnie przybyła do salonu fryzjerskiego, gdy otoczyło ją 9-10 fryzjerów, którzy nieustannie zadawali jej pytania, a przy tym odtwarzali głośną muzykę. W efekcie uczennica czuła się zdezorientowana i „przytłoczona”.

„Powiedzieli, że moje włosy są słabe i suche, niewystarczające, żeby zostać modelką i że potrzebują odżywienia. Zaproponowali trzy ceny odżywki do włosów: 200 000 VND, 300 000 VND i 500 000 VND. Wybrałam najtańszą, nie wiedząc, że cena dotyczy 1 ml” – powiedziała L.

Sập bẫy tuyển mẫu tóc, sinh viên ở Hà Nội choáng vì hoá đơn 4 triệu đồng - 1

Ostrzegawcze zdjęcia pułapek rozsyłających „bezpłatne próbki włosów” udostępniane na forach (zdjęcie: Quynh Chi).

Po zrobieniu fryzury L. była w szoku, gdy właścicielka salonu wręczyła jej rachunek na 4 miliony VND za kosmetyki do włosów, zmniejszony do 3,7 miliona VND. Kiedy powiedziała, że ​​nie ma pieniędzy, grupa pracowników salonu zażądała, by L. zatrzymała telefon i komputer.

Podczas kłótni L. miał szczęście, że ludzie wokół sklepu stanęli w jego obronie i poprosili o wezwanie policji. W końcu właściciel sklepu ustąpił i zażądał od L. zapłaty 1,5 miliona VND.

„To był salon fryzjerski na ulicy Hoang Mai. Rachunek, który mi wręczyli, nie zawierał nazwy salonu. Włosy, które kosztowały 1,5 miliona VND, wyschły po jednym dniu, jak zwykle” – powiedział oburzony L.

Doan Quynh Anh (ur. 2005, studentka Trade Union University) również „straciła pieniądze i wpadła w kłopoty”, ponieważ uwierzyła w ogłoszenie o naborze na modelki do fryzjerstwa.

„Ten salon fryzjerski jest na ulicy Lang. Na początku obiecali mi, że nie będzie żadnych dodatkowych kosztów. Jednak kiedy tam dotarłam, omal mną nie manipulowali, radząc mi wykupić dodatkowy pakiet pielęgnacji włosów, bo moje włosy były słabe. Nie wiem, dlaczego wtedy po prostu posłuchałam i zgodziłam się, mimo że czułam, że coś jest nie tak” – powiedziała Quynh Anh.

Po kilku godzinach „modelowania włosów” Quynh Anh nie tylko nie dostała zapłaty, ale musiała również zapłacić dodatkowe 700 000 VND. Według niej jednak jej włosy nie stały się ani bardziej lśniące, ani zdrowsze.

Dinh Doan Nhat Anh (ur. 2004 r., studentka Uniwersytetu Nauk Społecznych i Humanistycznych) również padła ofiarą tego triku rekrutacyjnego stosowanego przez modelki fryzur.

„Widziałem reklamę na Facebooku, w której napisano, że sklep jest całkowicie darmowy, a proszono tylko o zdjęcia reklamujące sklep. Sklep znajduje się przy ulicy Thuy Khue” – powiedział Nhat Anh.

Podobnie jak w przypadku L., gdy Nhat Anh weszła do salonu, personel zastosował znaną sztuczkę: najpierw narzekał na zniszczone włosy klientki, a następnie przed farbowaniem nałożył na nie preparat regenerujący.

Po zakończeniu zabiegu właściciel salonu poinformował Nhat Anh, że rozwiązanie nie jest zawarte w darmowym pakiecie. Koszt modelowania wynosił 900 000 VND, ale ponieważ włosy Nhat Anh „nie spełniały standardów”, właściciel salonu zapłacił tylko 500 000 VND. Kwota ta została odliczona bezpośrednio od kosztu rozwiązania. Nhat Anh wyszła z pustymi rękami.

Ostrzeżenie dla studentów, którzy muszą pracować w niepełnym wymiarze godzin

Opierając się na własnych doświadczeniach z pułapką słowa „za darmo”, Dinh Doan Nhat Anh radzi nowym studentom, aby nie ufali reklamom w mediach społecznościowych. Jeśli chcesz się upiększyć, poproś o radę znajomych mieszkających w mieście i poproś o rekomendacje renomowanych adresów.

Doan Quynh Anh uważa, że ​​niezależnie od tego, do którego salonu fryzjerskiego się udają, darmowego czy płatnego, młodzi ludzie powinni poprosić o szczegółową wycenę, zanim zgodzą się na korzystanie z usług.

Ofiary ostrzegają społeczność, a w szczególności studentów z innych prowincji, którzy przyjeżdżają do Hanoi po raz pierwszy, aby wybierali się w towarzystwie przyjaciół, a nie w pojedynkę.

W obliczu sytuacji, w której wielu nowych studentów niesłusznie traci pieniądze, Luong Thanh Tam, były zastępca sekretarza Związku Młodzieży 66. roku studiów kulturoznawczych na Uniwersytecie Nauk Społecznych i Humanistycznych Wietnamskiego Uniwersytetu Narodowego w Hanoi, stwierdził, że nowi studenci są grupą najczęściej atakowaną, ponieważ brakuje im doświadczenia w odróżnianiu prawdy od fałszu.

„Sytuacja studentów pierwszego roku, którzy dają się nabrać na różne formy oszustw, jest dość powszechna i przybiera różne formy, a jej głównym celem jest znalezienie dodatkowej pracy i dochodu.

Nawet w moim wydziale było dwóch nowych studentów, których zwabili przestępcy. Na szczęście byli na tyle czujni, by zgłosić to przewodniczącemu klasy i osobie odpowiedzialnej za tę sprawę, dzięki czemu szkoła mogła szeroko poinformować wszystkich studentów, co pomogło im zachować czujność. Jednak nie każdy ma tyle szczęścia, co oni dwaj – powiedział Tam.

Tam radził również studentom, aby nigdy nie wierzyli w oferty od nieznajomych. Im atrakcyjniejsza oferta, tym trudniej w nią uwierzyć. Odrobina subiektywizmu, ciekawości i chciwości może prowadzić do strat finansowych i konsekwencji psychologicznych.

Aby uzyskać informacje dotyczące stypendiów, czesnego i pracy w niepełnym wymiarze godzin, studenci powinni zweryfikować informacje za pośrednictwem oficjalnych kanałów szkoły, Związku Studentów, doradcy akademickiego lub wykładowcy.

„Aktywne zdobywanie wiedzy i wyrobienie w sobie nawyku weryfikowania informacji pomoże ci lepiej chronić się w nowym środowisku życia na poziomie uniwersyteckim” – radził były zastępca sekretarza Związku Młodzieży.

Le Quynh Chi

Source: https://dantri.com.vn/giao-duc/sap-bay-tuyen-mau-toc-sinh-vien-o-ha-noi-choang-vi-hoa-don-4-trieu-dong-20251125102638925.htm


Komentarz (0)

No data
No data

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Pho „latające” za 100 000 VND/miseczka budzi kontrowersje, a lokal wciąż jest zatłoczony przez klientów
Piękny wschód słońca nad morzami Wietnamu
Podróż do „Miniaturowego Sapa”: Zanurz się w majestatycznym i poetyckim pięknie gór i lasów Binh Lieu
Kawiarnia w Hanoi zamienia się w Europę, rozpyla sztuczny śnieg, przyciąga klientów

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Biznes

Pismo tajskie – „klucz” do skarbnicy wiedzy od tysięcy lat

Aktualne wydarzenia

System polityczny

Lokalny

Produkt