Finał Pucharu Anglii, rozegrany wieczorem 16 maja na stadionie Wembley pomiędzy Manchesterem City a Chelsea, był tak napięty, jak przewidywano. Obie drużyny rozpoczęły mecz ostrożnie. Manchester City dominował w posiadaniu piłki przez większość pierwszej połowy, ale nie zdołał przebić się przez ciasną obronę Chelsea.

Londyn jest podzielony na dwie połowy fanów niebieskiego.
Od pierwszych minut Antoine Semenyo był bardzo aktywny, oddając dwa kolejne strzały, ale oba zostały zablokowane przez obronę Chelsea. Tymczasem Erling Haaland nadal stanowił najgroźniejsze zagrożenie w ataku drużyny z Manchesteru, dzięki swojej ruchliwości i ciągłej presji na defensywę przeciwnika.

Nie brakowało zaciętych walk między zawodnikami obu drużyn.
Chelsea grała defensywnie, z kontratakiem, i stworzyła kilka dogodnych okazji. Joao Pedro miał niebezpieczny wyskok, ale był pilnie obserwowany przez środkowego obrońcę Abdukodira Chusanova, który uniemożliwił mu strzał na bramkę bramkarza Jamesa Trafforda.

Joao Pedro nie zdołał pokonać obrony Manchesteru City.
W 27. minucie Manchester City umieścił piłkę w siatce Chelsea po akcji Matheusa Nunesa z Haalandem. Jednak VAR ustalił wcześniej, że Nunes był na spalonym, więc gol nie został uznany.
Po przerwie Chelsea grała bardziej ofensywnie, wykorzystując mobilność Moisésa Caicedo i Enzo Fernándeza w pomocy. Niestety, gdy londyńska drużyna tworzyła wyrównaną grę, niespodziewanie straciła decydującego ciosu.

Improwizowany gol piętą Antoine'a Semenyo.
W 72. minucie Haaland przedarł się prawym skrzydłem i dośrodkował piłkę w pole karne. Zwrócony tyłem do bramki i naciskany przez obrońcę Chelsea, Semenyo zdołał jednak delikatnie uderzyć piłkę piętą w dalszy róg bramki, całkowicie pokonując bramkarza Roberta Sáncheza.

Semenyo błyszczy, Man City zmniejsza stratę do zwycięstwa.
Gol wprawił trybuny „niebieskich” na Wembley w szał. Chelsea natychmiast ruszyła do ataku, szukając wyrównania, a Enzo Fernández niemal wyrównał wynik groźnym strzałem kilka minut później, ale nieskutecznie.
Przez resztę meczu Manchester City celowo zwolnił tempo, ale Matheus Nunes i Rayan Cherki stworzyli jeszcze kilka okazji bramkowych. Bramkarz Sánchez pozostał jednak skupiony, aby zapobiec stracie kolejnych bramek przez Chelsea.

Man City wygrywa swój ósmy tytuł Pucharu Anglii.
Niewielkie zwycięstwo 1:0 zapewniło Manchesterowi City ósmy tytuł Pucharu Anglii w historii, wyrównując rekord Chelsea. To również dwudziesty tytuł Manchesteru City pod rządami Pepa Guardioli, w tym pięć Pucharów Ligi, trzy Puchary Anglii i sześć tytułów Premier League.

Pep Guardiola poprowadził drużynę Man City do zdobycia w tym sezonie podwójnego trofeum, co było ich 20. trofeum w ciągu 10 lat.
Dla Semenyo, napastnik zapisał się w historii, stając się pierwszym ghańskim piłkarzem, który strzelił gola w finale Pucharu Anglii. Zanim w styczniu dołączył do Man City z Bournemouth, Semenyo nigdy nie zdobył trofeum w żadnych rozgrywkach. Teraz ma na koncie dwa tytuły mistrzowskie (Puchar Ligi, Puchar Anglii) w ciągu kilku miesięcy, a także najlepszy bilans bramkowy od czasów gry w Anglii (10 bramek w Bournemouth, 10 bramek w Man City) we wszystkich rozgrywkach.

Źródło: https://nld.com.vn/semenyo-lap-sieu-pham-man-city-dang-quang-fa-cup-19626051705535507.htm











Komentarz (0)