Studio, które stworzyło Greedfall, zamierza zamknąć działalność. 71 osób straci pracę.
Studio gier Spiders stanęło w obliczu ryzyka całkowitego zniknięcia po kontrowersyjnej decyzji o likwidacji, w wyniku której w ciągu kilku następnych tygodni pracę straciło 71 pracowników.
Báo Khoa học và Đời sống•20/05/2026
Studio Spiders, firma stojąca za takimi popularnymi grami jak GreedFall i Steelrising, dobiega końca po tym, jak nakazano jej likwidację z dniem 29 kwietnia, co wywołało poważne kontrowersje we francuskiej branży gier. Według związku zawodowego branży gier wideo STJV, w najbliższych tygodniach pracę straci około 71 pracowników, ponieważ studio oficjalnie zakończy działalność. Będzie to miało bezpośredni wpływ na dochody i perspektywy zawodowe wielu doświadczonych twórców gier.
Związek zawodowy twierdzi, że Nacon, spółka macierzysta Spiders, celowo anulowała wewnętrzne projekty, wydłużała proces podpisywania nowych umów i uniemożliwiała studiu nawiązywanie współpracy z innymi dystrybutorami, aby ratować swoją firmę.
Według STJV, od czasu przejęcia przez Nacon w 2019 r. firma Spiders niemal całkowicie utraciła autonomię i działa jako dział, który może zostać w każdej chwili zlikwidowany według uznania kadry kierowniczej wyższego szczebla.
Skandaliczne jest to, że związek zawodowy twierdzi, iż nawet gdyby Spiders zostało objęte nakazem sądowej restrukturyzacji, Nacon nadal byłby w stanie utrzymać studio, ale nie wykazał jakiejkolwiek chęci ratowania biznesu. Zniknięcie studia Spiders uważa się za ogromną stratę dla francuskiej branży gier, ponieważ było to jedno z najstarszych studiów działających od 2008 r., a jego ostatni projekt, Mist, nigdy nie zostanie wydany. Oprócz kryzysu finansowego firma Spiders zmagała się już wcześniej z licznymi kontrowersjami w miejscu pracy. Pracownicy od 2024 r. organizowali strajki i publicznie oskarżali kierownictwo o ignorowanie poważnych problemów wewnętrznych.
Ten incydent staje się sygnałem ostrzegawczym dla globalnego przemysłu gier ze względu na presję zysków, nieopłacalne umowy przejęć i ryzyko, że od dawna istniejące studia kreatywne mogą zniknąć z powodu jednej decyzji ich spółki macierzystej.
Komentarz (0)