
Badacz Tran Huu Phuc Tien rozmawia ze studentami w gazecie Tuoi Tre – zdjęcie: THANH HIEP
Ta aktywność jest częścią modułu „Przeprowadzanie wywiadów i odpowiadanie na pytania” w ramach wspólnego programu szkoleniowego Uniwersytetu Van Lang i gazety Tuoi Tre.
Poza analizami historycznymi i planistycznymi, rozmowa niespodziewanie rozpoczęła się od przesłania edukacyjnego . Zamiast po prostu uczyć młodych ludzi zasad takich jak „nie rób źle”, powinniśmy nakierować ich na proaktywne postępowanie właściwie, zaczynając od najmniejszych czynności w ich codziennym życiu.
Gdybym mógł cofnąć czas…
* Panie Tran Huu Phuc Tien, w swoim wpisie wspomniał Pan, że żałuje Pan, że nigdy nie zabrał Pan dzieci na zbiórkę śmieci. Czy mógłby Pan opowiedzieć więcej o powodach tego żalu?
Dwa lata temu pojechałem do Hanoi . Był zimny niedzielny poranek i poszedłem nad jezioro Hoan Kiem, żeby poćwiczyć. Zobaczyłem ojca prowadzącego chłopca, około 7-8 lat, wzdłuż brzegu jeziora. Ojciec trzymał w ręku zbieraczkę do śmieci, a chłopiec trzymał papierową torbę i schylał się, żeby podnieść plastikowe torby, kubki po kawie itp. To było naprawdę godne podziwu! Zamiast zabrać dziecko na zabawę, ojciec uczył je zbierać śmieci na ulicy!
Niedawno, gdy odwiedziłem Ly Thai To Park No. 1 (Ho Chi Minh City), zobaczyłem młodego ochroniarza, który widząc, że ktoś wyrzuca plastikowy kubek po kawie, cicho go podniósł i wrzucił do kosza na śmieci.
Jeśli chodzi o pozornie drobne, ale znaczące działania, przypominam sobie, jak kilka lat temu, w sylwestra na ulicy Kwiatowej, pewien student medycyny trzymał transparent z apelem o zachowanie czystości i zbieranie śmieci. Robił to od wielu lat.
Moje odczucia wobec tych działań były mieszane. Cieszyłem się, bo widziałem tak piękne czyny, ale smuciłem się, bo takie akty wciąż są rzadkie… Z drugiej strony, zaśmiecanie miejsc publicznych jest nadal bardzo powszechne i powszechne.
Obraz ojca wyprowadzającego dziecko na śmieci wciąż mnie prześladuje i napawa mnie żalem. Dlaczego nie pomyślałam o tym, żeby nauczyć tego moje dziecko, kiedy było małe? Byłam taka głupia; myślałam tylko o tym, żeby utrzymać dom w czystości, ale nigdy nie przyszło mi do głowy, żeby zabrać dziecko na śmieci w taki sposób…
Gdybym mógł cofnąć czas, z pewnością zabrałbym moje dziecko na zbiórkę śmieci. Ponieważ kiedy dziecko schyla się, żeby zebrać śmieci w miejscu publicznym, lepiej rozumie nie tylko wartość czystości, ale także wysiłki pracowników służb sanitarnych w dbaniu o środowisko, a także będzie bardziej świadome, jak prawidłowo wyrzucać śmieci i nie zaśmiecać miejsc publicznych.
Uważam, że tego typu działania należy szeroko promować.
Więc Twoim zdaniem, jaki wpływ miałyby takie działania, gdyby zostały rozpowszechnione?
– Działania takie jak nieśmiecenie czy zbieranie śmieci nie dotyczą wyłącznie higieny środowiska. Po pierwsze, robimy to dla siebie. Jeśli chcemy żyć w czystym i pięknym środowisku, musimy je chronić.
Po drugie, przyczyniam się do tworzenia czystego i pięknego środowiska, dzięki czemu mogę odwdzięczyć się społeczności.
Po trzecie, jest to również wyraz współczucia. Ponieważ zaśmiecanie zwiększa obciążenie pracowników służb sanitarnych. Z drugiej strony, nieśmiecenie i niesprzątanie zmniejsza obciążenie tych pracowników.
I po czwarte, i to jest bardzo ważne, wywołuje to efekt domina w społeczeństwie: gdy jedna osoba spełnia dobre uczynki, inni to dostrzegają i postępują tak samo, stopniowo kształtując wspólny, cywilizowany sposób życia.
Potrzebne są większe inwestycje w ekosystem.
* W procesie przekształcania się w megamiasto, co Twoim zdaniem musi zrobić Ho Chi Minh City, aby zachować równowagę między rozwojem infrastruktury, naturą i wartościami ludzkimi, zwłaszcza w zakresie podnoszenia świadomości społeczności i poprawy zachowań proekologicznych wśród młodych ludzi?
- Uważam, że w procesie rozwoju miasta należy zwrócić uwagę na równowagę pomiędzy infrastrukturą zbudowaną (domy, mosty, drogi itp.) a infrastrukturą ekologiczną (grunty, tereny zielone, rzeki, powietrze itp.) i infrastrukturą ludzką (kultura, świadomość i nawyki zachowań wobec przyrody i ludzi).
Jeśli rozwój miast skupi się wyłącznie na budowaniu wysokich budynków, nadmiernej zabudowie betonowej oraz dużym zagęszczeniu zabudowy i ruchu, miasto doświadczy spadku jakości życia i może utracić swoją tożsamość.
Moim zdaniem przyszły rozwój miast musi kłaść większy nacisk na ekologię, zwłaszcza na ochronę systemów rzecznych i morskich, środowiska wodnego miasta, a jednocześnie należy podejmować więcej działań mających na celu podnoszenie świadomości mieszkańców w zakresie ochrony przestrzeni publicznej.
Drogi wodne tego miasta to nie tylko malowniczy widok, ale także cenne źródło i środowisko życia. Jednak obecnie rzeka Sajgon i wiele innych kanałów są zanieczyszczone i zaśmiecone. Drogi, parki i ulice muszą być czyste i piękne, zaczynając od zapobiegania zaśmiecaniu.
Mam nadzieję, że prasa, szkoły i organizacje zintensyfikują swoje działania, aby zachęcić młodych ludzi do udziału w tym ważnym przedsięwzięciu. Ho Chi Minh City nieustannie się zmienia, staje się coraz bardziej zaawansowane i nowoczesne, ale nie może mu zabraknąć jego unikalnej tożsamości nadrzecznej, czystego i pięknego środowiska ekologicznego oraz pięknego i humanitarnego środowiska.
Powierzając młodzieży misję zachowania duszy „miasta rzek i dróg wodnych”.

Badacz Tran Huu Phuc Tien i jego najnowsza książka „Sajgon – stolica rzek i dróg wodnych” – zdjęcie: THANH HIEP
Tran Huu Phuc Tien jest badaczem historii miejskiej i byłym reporterem gazety Tuoi Tre, zajmującym się edukacją, ekonomią i sprawami zagranicznymi. Pełnił również funkcję sekretarza redakcyjnego w dzienniku „Saigon Times Daily” oraz zastępcy redaktora naczelnego magazynu „The Gioi Moi”.
Książka Saigon - Capital of Rivers and Waterways (Youth Publishing House, 2025) jest kontynuacją podróży Tran Huu Phuc Tiena, poświęconej odkrywaniu „miejskich wspomnień”, którą ten autor odbył w licznych książkach o Sajgonie - Ho Chi Minh City.
Według autora, docelową grupą odbiorców publikacji jest młodsze pokolenie, a zwłaszcza pokolenie Z – osoby, które chcą głębiej zrozumieć proces budowy Sajgonu w przeszłości i Ho Chi Minh City dzisiaj. Zrozumienie tego miasta pozwoli młodym ludziom wybrać dobre i piękne wartości, które będą mogli kontynuować i rozwijać w XXI wieku.
Dwaj bracia zgłosili się na ochotnika do sprzątania śmieci.

Phuong Khanh zbiera śmieci na chodniku Ly Thai To Park nr 1 (miasto Ho Chi Minh) – Zdjęcie: PT
Przypadkiem spotkałem dwóch braci, którzy chodzili do tej samej szkoły w Ho Chi Minh City i w niedzielny poranek, 5 kwietnia, sprzątali śmieci na chodniku w parku Ly Thai To nr 1.
Tan Trung (uczeń siódmej klasy) i Phuong Khanh (uczeń piątej klasy) przyjechali tu z matką. On zamiata ulice, a ona zbiera śmieci, wkłada je do dużego worka i wywozi do publicznego kosza na śmieci.
Trung powiedział, że jego szkoła zorganizowała tę akcję jako projekt pozalekcyjny. Uczniowie wspólnie sprzątają śmieci w parkach, a następnie piszą raport ze swoich doświadczeń.
Powiedziała, że jest to aktywność, którą należy wykonywać regularnie, a jej rodzina gorąco ją do tego zachęca.
Dziękujemy bardzo uczniom, ich rodzinom i szkole!
(TRAN HUU PHUC TIEN)
Ucz się naprawdę, pracuj naprawdę, produkuj prawdziwe produkty.
W ramach kursu „Przeprowadzanie wywiadów i udzielanie odpowiedzi na wywiady”, który odbył się w redakcji gazety Tuoi Tre, studenci Wydziału Public Relations i Komunikacji Uniwersytetu Van Lang mieli okazję uczyć się zawodu od doświadczonych dziennikarzy gazety Tuoi Tre, a jednocześnie zdobywać doświadczenie praktyczne w kontaktach z osobowościami i ekspertami gazety.
„Do tej pory gazeta Tuoi Tre współpracowała z około 20 uniwersytetami i instytutami badawczymi, co pozwoliło niemal 4000 studentów zdobyć praktyczne umiejętności i doświadczenie w gazetach w dziedzinach, w których dziennikarze Tuoi Tre są mocną stroną, takich jak przeprowadzanie wywiadów i udzielanie odpowiedzi na pytania, produkcja elektronicznych produktów medialnych, produkcja zdjęć do materiałów medialnych, organizacja i zarządzanie wydarzeniami, komentowanie i debatowanie...”
„Uczniowie mają okazję wcześnie zetknąć się ze środowiskiem zawodowym, rozwijając w ten sposób umiejętności, wiedzę i kompetencje zawodowe, przyczyniając się do budowania profesjonalnej, etycznej i odpowiedzialnej społeczności medialnej” – powiedział dziennikarz Bui Tien Dung – sekretarz redakcji, szef działu edukacji i młodzieży oraz dyrektor Centrum Szkolenia Prasy Tuoi Tre.
Źródło: https://tuoitre.vn/toi-an-han-vi-chua-dua-con-di-nhat-rac-20260406084041938.htm











Komentarz (0)