To pytanie wyraził czytelnik wysłany do Thanh Nien , wyrażając swoją opinię na temat polityki nieumożliwiającej kształcenie w pewnych dziedzinach na uniwersytetach niespecjalistycznych. Przykładowo, tylko uczelnie medyczne mogą kształcić lekarzy.

Zdjęcie ilustracyjne – Studenci Uniwersytetu Medycznego i Farmacji w Ho Chi Minh City w sali wykładowej
Zdjęcie: Ha Anh
25 listopada, podczas dyskusji nad projektem decyzji w sprawie polityki inwestycyjnej dla dwóch krajowych programów celowych związanych z edukacją i zdrowiem, wielu deputowanych do Zgromadzenia Narodowego wyraziło obawy dotyczące jakości edukacji, w tym szkolnictwa wyższego. Przemawiając w grupie dyskusyjnej, wicepremier Nguyen Hoa Binh wspomniał o polityce uniemożliwiającej uczelniom niespecjalistycznym kształcenie w określonych dziedzinach. Na przykład, tylko uczelnie medyczne mogą kształcić lekarzy, a w przyszłości uczelnie prawnicze niespecjalistycznie nie będą mogły kształcić licencjatów prawa, lecz będą mogły nauczać prawa jedynie jako przedmiotu łączonego.
Polityka ta spotkała się z dużym zainteresowaniem opinii publicznej, a wiele opinii wyrażało poparcie dla reformy kształcenia lekarzy. W komentarzu do Thanh Nien , czytelnik Tuan Duong Van napisał: „Po pierwsze, spójrzmy na metodę rekrutacji. Niektóre szkoły kształcące mają wyjątkowo wysokie wyniki wstępne, podczas gdy inne mają niskie… Są lekarze ze szkół „niespecjalistycznych”, którzy nie śmią powiedzieć, w której szkole studiowali. To wyraźny dowód na to, dlaczego powinniśmy wdrożyć politykę niedopuszczania szkół „niespecjalistycznych” do kształcenia lekarzy”.
Wyrażając poparcie dla tej polityki, czytelnik o imieniu Chuong napisał: „Tylko szkoły z kierunkami medycznymi powinny mieć prawo kształcić lekarzy”. Czytelnik ten zwrócił uwagę na obecną sytuację w ostatnich latach, w której branża medyczna została szeroko otwarta, co wpłynęło na jakość nakładów i wyników. „Tymczasem opieka zdrowotna i edukacja to dwa ważne obszary rozwoju kraju, dlatego należy poświęcić im więcej uwagi, zwiększając jakość nakładów i obniżając czesne, aby zapewnić źródło prawdziwych talentów. Przy obecnych opłatach za studia tylko dzieci bogatych mogą studiować medycynę, niezależnie od tego, jak dobrzy są biedni, będą bezradni” – podkreślił.
Podzielając tę samą opinię, czytelnik tuananhnguyen131110 skomentował: „Szkolenia są powszechne, ale jakość absolwentów nie jest gwarantowana, nie mogą znaleźć pracy, co powoduje marnotrawstwo społecznych zasobów ludzkich, dlatego rozsądnym jest naprawienie tego stanu rzeczy”.
Dzieląc się argumentami za poparciem tej polityki, czytelnik Tran Nguyet Thu stwierdził: „Moim zdaniem to słuszna decyzja, dobry sposób na zmniejszenie liczby pacjentów trafiających do wyższych poziomów i zmniejszenie przeciążenia szpitali końcowych. Z powodu zbyt wielu przypadków błędnej diagnozy na poziomie lokalnym, biedni ludzie czasami tracą nawet życie. Jeśli chodzi o branżę prawniczą, w 2024 roku będzie istniała sytuacja, w której znakomici prawnicy będą musieli radzić sobie bez dyplomu ukończenia szkoły średniej, o czym wszyscy muszą wiedzieć, dlatego należy skierować ich do specjalistycznych szkół kształcących, aby mieli naprawdę dobre „produkty”.
„Ludzkie życie jest bezcenne, dlatego kraje rozwinięte kształcą lekarzy, kładąc coraz większy nacisk na jakość, a nawet wydłużając czas kształcenia, podczas gdy w Wietnamie gonią za ilością, otwierają się na masową skalę i są pobłażliwi w kształceniu lekarzy... Na jakim więc etapie integracji przemysłu medycznego ze światem znajduje się Wietnam?” – to pytania, które czytelnik Nguyen Van Thuy przesłał do Thanh Nien .
Wcześniej, w rozmowie z dziennikarzami gazety Thanh Nien , eksperci z uniwersytetów i szpitali, mimo że wyrażali odmienne opinie, wszyscy opowiedzieli się za „poprawą” jakości kształcenia lekarzy.
Dyrektor szpitala powiedział, że tylko uczelnie medyczne powinny kształcić lekarzy, ponieważ „medycyna to zawód wysokiego ryzyka, nawet drobne błędy mogą prowadzić do poważnych konsekwencji. Zaostrzenie procesu kształcenia od samego początku, wyłącznie poprzez uczelnie medyczne z tradycją i doświadczeniem, pomoże dostarczyć na rynek lekarzy o silnej etyce zawodowej i dobrze wyszkolonych umiejętnościach klinicznych. To kluczowy czynnik minimalizujący ryzyko w leczeniu”.
Tymczasem według innej opinii, niezależnie od tego, czy szkoła medyczna znajduje się w uniwersytecie wielodyscyplinarnym, czy jednodyscyplinarnym, konieczne jest określenie misji i wartości danej instytucji, zapewnienie akredytowanych standardów jakości, zapewnienie przejrzystości procesu rekrutacji, zbudowanie zespołu wykładowców, potencjału zarządzania uniwersytetem i ustalenie standardów wyjściowych, aby zagwarantować, że studenci posiadają dobre umiejętności zawodowe, etykę, profesjonalizm i zaspokajają potrzeby społeczne.
Według rektora szkoły sektora ochrony zdrowia w Hanoi, w całym kraju działa obecnie 215 szkół kształcących w sektorze ochrony zdrowia, w tym 139 szkół wyższych i 66 uniwersytetów (samo Ministerstwo Zdrowia ma 12 uniwersytetów kształcących w sektorze medycznym).
Source: https://thanhnien.vn/tranh-luan-chi-truong-y-dao-tao-y-co-bac-si-khong-dam-noi-hoc-truong-nao-18525112811310587.htm






Komentarz (0)