Seria tragicznych utonięć, do których doszło ostatnio podczas wakacji letnich, wywołała znaczny niepokój wśród rodziców. Sytuacja ta nadal budzi niepokój, wskazując na braki w zakresie zarządzania, nadzoru i edukacji w zakresie bezpieczeństwa małych dzieci. Według dr. Vu Thu Huonga, byłego wykładowcy na Wydziale Edukacji Podstawowej Uniwersytetu Pedagogicznego w Hanoi, wiele rodzin nadal z obojętnością podchodzi do potencjalnych zagrożeń, nawet w znanym środowisku życia swoich dzieci.
Według dr Vu Thu Huonga utonięcia dzieci nie są już kwestią „nieoczekiwanych wypadków”, ale w dużej mierze wynikają z braku przygotowania i nadzoru ze strony dorosłych.

Miejsce niedawnego utonięcia w Phu Tho , gdzie zginęło pięciu studentów. Zdjęcie: Nguyen Hoang.
„Wielu rodziców uważa, że samo powiedzenie dzieciom: »Nie chodźcie nad stawy« wystarczy. Ale dzieci są z natury aktywne i ciekawe świata, zwłaszcza latem, kiedy mają mnóstwo wolnego czasu. Chwila nieuwagi może mieć tragiczne konsekwencje” – powiedziała.
Według eksperta, niepokojące jest to, że wiele rodzin „oddaje teraz wakacje swoim telefonom”. Dzieci są w domu, ale rodzice myślą, że są bezpieczne, bo nie jadą daleko. W rzeczywistości jednak wiele dzieci udaje się nad rzeki, jeziora, do kanałów i zalanych zbiorników wodnych, aby popływać bez wiedzy dorosłych.
Argumentowała, że umiejętności zapobiegania utonięciom są nadal niedoceniane w Wietnamie. Dzieci zdobywają dużą wiedzę kulturową, ale brakuje im podstawowych umiejętności przetrwania. Nie uczy się ich wystarczająco dużo o tym, jak radzić sobie w niebezpiecznych sytuacjach, takich jak wpadnięcie do wody, ani jak się chronić.
„Umiejętność pływania to nie jedyny sposób na zapewnienie sobie bezpieczeństwa. Co ważniejsze, dzieci muszą wiedzieć, gdzie czyha niebezpieczeństwo, umieć odrzucać zaproszenia do pływania w rzekach, umieć wzywać pomocy i absolutnie nie próbować ratować przyjaciela instynktownie, gdy brakuje im niezbędnych umiejętności” – powiedział dr Vu Thu Huong.
Według eksperta ds. edukacji Vu Thu Huonga, wiele wypadków zdarza się, gdy jedno dziecko jest w niebezpieczeństwie, a inne dzieci spieszą mu na ratunek, co prowadzi do szczególnie poważnych konsekwencji. Dlatego dzieci należy uczyć umiejętności reagowania w sytuacjach kryzysowych od najmłodszych lat.
Oprócz roli rodziny, dr Vu Thu Huong uważa, że szkoły i władze lokalne muszą zmienić swoje podejście i nie mogą po prostu promować letnich aktywności jako tymczasowej kampanii.
„Obecnie zajęcia pozalekcyjne są zbyt teoretyczne. Dzieci muszą uczyć się praktycznych umiejętności, ćwiczyć scenariusze, korzystać z kamizelek ratunkowych, wzywać pomocy i ratować się z wody…” – powiedziała.
Dr Vu Thu Huong radzi rodzicom, aby nie popadali w samozadowolenie, pozwalając dzieciom bawić się w pobliżu rzek, jezior, stawów czy zbiorników wodnych, nawet w znanych im miejscach w pobliżu domu. W przypadku małych dzieci najważniejszą zasadą jest, aby zawsze znajdowały się pod opieką osoby dorosłej.
Potrzebujemy strategii rozwoju zasobów ludzkich, która zaczyna się od podstaw.
Dr Vu Thu Huong uważa, że aby zmniejszyć liczbę tak bolesnych zdarzeń, jak utonięcia dzieci, nie wystarczy prowadzić krótkoterminowych kampanii informacyjnych w okresie letnim; zamiast tego należy traktować to jako kompleksową strategię rozwoju człowieka.
Według niej rząd potrzebuje długoterminowej strategii rozwoju dziecka od urodzenia do dorosłości, która powinna skupiać się nie tylko na wiedzy akademickiej, ale także zwracać szczególną uwagę na umiejętności życiowe, umiejętności społeczne, umiejętności komunikacyjne, odruchy w obliczu niebezpieczeństwa i zdolność do obrony.
„Przez wiele lat przywiązywaliśmy zbyt dużą wagę do ocen i osiągnięć akademickich, a jednocześnie brakowało nam kompleksowych i dogłębnych badań nad rozwojem współczesnych Wietnamczyków. Dobrze rozwinięte dziecko to nie tylko osiągnięcia akademickie, ale także umiejętności przetrwania, komunikacji, zachowania i zdolność adaptacji do społeczeństwa” – powiedział dr Vu Thu Huong.

Rodzice nie powinni być obojętni, pozwalając dzieciom pływać, bawić się itp. Zdjęcie: Quynh Mai.
Zdaniem eksperta, aby opracować skuteczną politykę, potrzebne są szeroko zakrojone badania, ankiety i badania dotyczące wietnamskich dzieci i młodzieży, koncentrujące się na kompleksowym i wielowymiarowym podejściu. Badania te muszą w pełni uwzględniać wszystkie aspekty, od ich środowiska życia, edukacji rodzinnej, umiejętności społecznych i zdrowia psychicznego, po nawyki korzystania z urządzeń elektronicznych i umiejętność radzenia sobie w niebezpiecznych sytuacjach.
„Tylko dzięki kompletnym danym i poważnym badaniom możemy dowiedzieć się, czego brakuje dzieciom i gdzie leżą ich słabości, aby móc opracować odpowiednie programy edukacyjne. W przeciwnym razie rozwiązania będą fragmentaryczne i reaktywne” – podkreślił dr Vu Thu Huong.
Dr Vu Thu Huong uważa, że edukacja dzieci w zakresie zasad bezpieczeństwa powinna odbywać się regularnie i nieprzerwanie przez cały rok szkolny, począwszy od przedszkola, a nie tylko przypominać o tym w czasie wakacji letnich.
Źródło: https://suckhoedoisong.vn/tre-em-duoi-nuoc-noi-am-anh-ky-nghi-he-169260524154501698.htm











Komentarz (0)