Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Z lasów Tay Ninh usłyszałem noworoczne życzenia prezydenta Ho Chi Minha.

Wiadomość o śmierci prezydenta Ho Chi Minha, nadana przez stację radiową Liberation powolnym, rozważnym głosem, poruszyła serca każdego żołnierza-dziennikarza. Stali nieruchomo, wpatrując się w dal, w las przed nimi, i pochylali głowy, nie mogąc powstrzymać łez, w milczeniu przysięgając, że będą kontynuować walkę i pracę dziennikarską, by sprostać życzeniu prezydenta Ho Chi Minha: „Północ i Południe zjednoczone, czyż wiosna mogłaby być szczęśliwsza?”

Báo Nhân dânBáo Nhân dân18/05/2026

Spotkanie pokoleń dziennikarzy Liberation Radio po 50 latach.
Spotkanie pokoleń dziennikarzy Liberation Radio po 50 latach.

W maju 2026 roku dziennikarz Phan Thanh Dung, szef Radia Klubu Wyzwolenia „Tradycja Ruchu Oporu”, po raz kolejny oczyścił i z szacunkiem powiesił portret prezydenta Ho Chi Minha w widocznym miejscu w swoim domu.

Wspominał: W 1964 roku dołączyłem do Centralnego Komitetu Bazy Południa (R), aby uczestniczyć w pracach Radia Wyzwolenia, Głosu Frontu Wyzwolenia Narodowego Wietnamu Południowego. Miałem wtedy zaledwie 17 lat i byłem tam technikiem.

Uznając skuteczność Radia Wyzwolenia, wspierany przez USA reżim nieustannie wykorzystywał wszelkie nowoczesne środki, aby zlokalizować stację, wykorzystując lotnictwo, artylerię, a nawet piechotę i komandosów, aby ją zniszczyć. Jednak personel stacji pokonał trudności sprzętowe i technologiczne, stawił opór i zapewnił nieprzerwaną transmisję radiową.

Wspominając wydarzenia sprzed dokładnie 60 lat, ten doświadczony dziennikarz kontynuował: W sylwestra 1966 roku, pijąc herbatę i jedząc słodycze rozdawane przez naszych przełożonych, słuchaliśmy w radiu noworocznych życzeń prezydenta Ho Chi Minha: „Gratulacje dla Północy za entuzjastyczne naśladowanie/Gratulacje dla Południa za bohaterskie pokonanie Amerykanów. Naprzód! Pełne zwycięstwo z pewnością będzie nasze!” i płakaliśmy.

z7837521037536-0eb8d367e6f08cea0f6649066d541cd3-5465.jpg
Pan Phan Thanh Dung, przewodniczący Klubu Tradycji Oporu Radia Wyzwolenia.

Następnie, w sylwestra 1967 roku, wujek Ho ponownie złożył życzenia noworoczne w Liberation Radio, a jego treść była bardzo istotna w kontekście bieżących wydarzeń: „Szczęśliwego Nowego Roku/Do wszystkich rodaków w całym kraju/Za rywalizację w produkcji/Za lepszą walkę z wrogiem/Przeciw Ameryce, ratując kraj/Zwycięstwo jest pewne!”. W tym momencie miałem wrażenie, że wujek Ho jest tuż obok mnie, obok ludzi z Południa.

Wiosną 1967 roku Stany Zjednoczone wysłały 35 000 żołnierzy piechoty, aby zacieśnić okrążenie w północnym Tay Ninh , blokując drogę naszych wojsk przez Kambodżę i rozpoczynając tym samym zakrojoną na szeroką skalę operację Junction City. Tego dnia sześcioosobowa grupa dziennikarzy-partyzantów pana Dunga niosła dwa karabiny CKC i cztery karabiny K44, używając „ślepych nabojów” do odpalania pocisków przeciwpancernych (ponieważ nie posiadali specjalistycznych wyrzutni rakiet B40).

Grupa Dunga ukryła się przy strumieniu, czekając, aż czołg prowadzący skończy strzelać z karabinu maszynowego, aby oczyścić drogę. Kiedy nadjechał siódmy czołg, grupa otworzyła ogień z dwóch karabinów K44. Dung wspominał: „Mój towarzysz sam podpalił i doszczętnie zniszczył czołg M113, podczas gdy moi koledzy z drużyny eliminowali żołnierzy w środku. Zostałem „Bohaterem Niszczycieli Czołgów” w wieku 21 lat, to było takie proste!”

Po raz kolejny w sylwestra dziennikarze w lesie Tây Ninh usłyszeli noworoczne życzenia prezydenta Ho Chi Minha transmitowane na ich własne fale radiowe. Pan Dung był głęboko poruszony, recytując słowa prezydenta: „Ta wiosna jest o wiele lepsza niż poprzednie / Wieść o zwycięstwie rozchodzi się po całym kraju / Północ i Południe rywalizują w walce z amerykańskimi najeźdźcami / Naprzód! Pełne zwycięstwo z pewnością będzie nasze!”

z7837517974631-94c995d50cb940a415c98f6544d7cdf8.jpg
Pracownicy Radia Pokolenia Wyzwolenia pozują do pamiątkowego zdjęcia przy Pomniku Męczenników Radia Wyzwolenia (prowincja Tay Ninh).

Opowiedział nam o Kha Luong Ngai, „Bohaterze Niszczyciela Samolotów”, który walczył, pracując jednocześnie jako spiker radiowy i redaktor. W tym czasie, po nalotach bombowych oczyszczających drogę, helikoptery zaczęły transportować żołnierzy do lądowania. Dziennikarz Kha Luong Ngai, ukryty w okopach, ostrzelał prosto w górę, niszcząc jeden helikopter.

A potem jest Le Van Dang, „Bohater Zabijający Samoloty”, technik w Pracowni Radiacyjnej, który przetrwał dziesiątki ostrzałów artyleryjskich, czekając, aż samoloty znajdą się w jego polu widzenia, zanim nacisnął spust. Zmarł niemal natychmiast, w tak młodym wieku.

Podobnie jak w filmie „Bohaterski wojownik przeciwko Amerykanom” Huynh Van Tuc, żołnierz broniący stacji radiowej, walczył wręcz, w pojedynkę eliminując dziesiątki amerykańskich żołnierzy dwa razy większych od siebie karabinem CKC. Zmarł, zanim jeszcze doświadczył pierwszego pocałunku!

Pan Dung wspominał ostatnie noworoczne życzenia prezydenta Ho Chi Minha wygłoszone w Liberation Radio: „Ubiegły rok przyniósł chwalebne zwycięstwa/W tym roku linie frontu z pewnością odniosą jeszcze większe zwycięstwa/O niepodległość, o wolność/Walczcie o wygnanie Amerykanów, walczcie o obalenie marionetkowego reżimu/Naprzód! Żołnierze i rodacy/Północ i Południe zjednoczone, czyż wiosna może być radośniejsza!” – kontynuował: „W ślad za słowami wujka Ho, kadry i żołnierze na Południu walczyli coraz lepiej i stawali się coraz bardziej biegli w dziennikarstwie. Nasza stacja jest zawsze dumna ze wspaniałej tradycji naszej rewolucyjnej gazety, która od samego początku nie spoczęła ani na chwilę w wypełnianiu swojej misji informowania, propagowania i mobilizowania ludzi do walki i bezpośredniego udziału w walkach”.

Ale stacja ma również 25 męczenników, których imiona są nieśmiertelne i wyryte w R. Co roku wracamy do Parku Narodowego Lo Go-Xa Mat (gmina Tan Bien, prowincja Tây Ninh), aby ofiarować kadzidło przy Pomniku Pamięci Radia Wyzwolenia. Nawiązaliśmy również kontakt z rodzinami 23 z 25 męczenników i nadal regularnie się z nimi kontaktujemy, ofiarowując im kadzidło i modląc się za nich!

Według wspomnień pana Dunga, choć przez te 13 lat (1962–1975) nie otrzymał on żadnych tantiem za swoją pracę, ani jedna audycja nie została przerwana, pomimo zaciętej i fragmentarycznej atmosfery na polu bitwy. Osiągnięcia w walce, rany i ofiary, dążenie do pokoju każdej wioski i każdego mieszkańca Południa podczas antyamerykańskiej wojny o wyzwolenie narodowe nigdy nie zniknęły z fal radiowych Radia Liberation.

I wtedy tego dnia las Tay Ninh ucichł. Nie zaśpiewał ani jeden ptak, nie ustał nawet szelest liści ani wilgotny zapach gnijącego listowia. Z prostej, krytej strzechą chaty Armii Centralnej, poprzez fale radiowe, rozległ się zdławiony głos spikera Radia Wyzwolenia, ogłaszający śmierć wujka Ho, ukochanego prezydenta Ho Chi Minha .

Pan Dung opisał: „Cały las Tay Ninh pogrążył się w głębokim smutku. Wszyscy radiooperatorzy stali w milczeniu, bez słowa, zwróceni twarzą do radia, jakby chcieli uwiecznić każde słowo. Niektórzy zdjęli kapelusze z szerokim rondem, długo pochylili głowy, a potem odwrócili się, by otrzeć łzy. Tu i ówdzie w każdym obozie ustawiono proste ołtarzyki z wizerunkiem uśmiechniętego Wujka Ho; niektóre jednostki zerwały nawet kilka kęp polnych kwiatów, by je ofiarować. Jeden po drugim zapalano kadzidła, obserwując, jak cienka smuga dymu unosi się coraz wyżej”.

Wystąpiliśmy jeden po drugim, stanęliśmy uroczyście i pochyliliśmy głowy w geście pamięci. Nie było głośnych okrzyków, tylko głęboka, dławiąca cisza. Szmer leśnego wiatru brzmiał jak pożegnanie ojca narodu. Lasy Tay Ninh ucichły; cały region, mieszkańcy Południa i samo Tay Ninh podzielali ból mieszkańców Południa, głęboko opłakując Jego odejście!

Źródło: https://nhandan.vn/tu-rung-tay-ninh-nghe-bac-ho-chuc-tet-post962961.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Zarabianie na życie

Zarabianie na życie

Duma narodowa

Duma narodowa

Yêu gian hàng Việt Nam

Yêu gian hàng Việt Nam