
Rozwój sztucznej inteligencji
79. Festiwal Filmowy w Cannes może zostać zapamiętany jako pierwszy raz, kiedy najbardziej prestiżowy festiwal filmowy na świecie zmierzył się z tematem rozwoju sztucznej inteligencji.
Przybycie festiwalu filmowego było odczuwalne niczym „tsunami” na Lazurowym Wybrzeżu. Potencjał sztucznej inteligencji do przekształcenia przemysłu filmowego, na lepsze lub gorsze, jest przedmiotem nieustającej debaty od momentu otwarcia festiwalu.
„Atmosfera w Cannes i w całym światowym kinie zmienia się diametralnie” – powiedział Scott Mann, współdyrektor generalny Flawless, firmy specjalizującej się w narzędziach AI do postprodukcji.
Zarówno na ekranie, jak i w życiu rzeczywistym, sztuczna inteligencja staje się coraz bardziej widoczna.
Po raz pierwszy Festiwal Filmowy w Cannes nawiązał wieloletnią współpracę z Meta. Gigant technologiczny Meta ogłosił niedawno wieloletnią umowę sponsorską z Międzynarodowym Festiwalem Filmowym w Cannes, co stanowi nowy krok dla gigantów sztucznej inteligencji, będących w centrum światowego przemysłu filmowego.
Narzędzia sztucznej inteligencji Meta zostały również wykorzystane do wsparcia produkcji filmu Stevena Soderbergha „John Lennon: Ostatni wywiad”, który został zaprezentowany na Festiwalu Filmowym im. Johna Lennona. W filmie reżyser Soderbergh wykorzystał programy sztucznej inteligencji Meta do stworzenia surrealistycznych, graficznych obrazów.
Wybór ten spotkał się z krytyką wielu krytyków na Festiwalu Filmowym w Cannes, ale Steven Soderbergh, filmowiec znany ze swojego innowacyjnego ducha, który wcześniej filmował za pomocą iPhone'a, argumentował, że tego typu eksperymenty stały się w pewnym momencie konieczne.
„Nie widzieliśmy jeszcze nikogo na tyle kreatywnego, by w pełni zaangażować się w sztuczną inteligencję i zobaczyć, jak zareagują ludzie. Uważam, że to konieczne. Skąd wiadomo, gdzie jest granica, skoro nikt jej jeszcze nie przekroczył?” – powiedział reżyser Soderbergh w wywiadzie.
Reżyserzy, aktorzy i wiele innych osobistości tegorocznego Festiwalu Filmowego w Cannes ustalają własne „granice” lub przynajmniej wyrażają swoje poglądy na temat sztucznej inteligencji.
Peter Jackson, laureat Honorowej Złotej Palmy, powiedział kiedyś: „Wcale nie nienawidzę sztucznej inteligencji. Dla mnie to po prostu efekt specjalny, jak jedna z technik filmowych”.
Reżyser James Gray, który wyreżyserował dramat familijny Paper Tiger. Powiedział, że nie martwi się zbytnio filmem.
„W niektórych przypadkach może to być bardzo przydatne narzędzie. Nie sądzę, żeby za naszego życia, a nawet za życia naszych dzieci i wnuków, sztuczna inteligencja zbliżyła się do jedynej nieskończonej rzeczy, jaką zna ludzkość. To dusza” – powiedział Gray w wywiadzie.
Od Oscarów po Cannes krajobraz przemysłu filmowego zmienia się dynamicznie.
Festiwal filmowy w Cannes odbył się wkrótce po serii ważnych wydarzeń związanych ze sztuczną inteligencją w Hollywood.
Na początku tego miesiąca Amerykańska Akademia Sztuki i Wiedzy Filmowej ogłosiła nowe wytyczne, zgodnie z którymi do nominacji w kategoriach aktorskich będą mogły być brane pod uwagę wyłącznie występy, w których „udowodniono, że zostały wykonane przez ludzi za ich zgodą”.
Organizatorzy Oscarów twierdzą jednak, że narzędzia oparte na sztucznej inteligencji nie zwiększają ani nie zmniejszają szans na nominację.
Gildia Aktorów Ekranowych (Amerykańska Federacja Artystów Telewizyjnych i Radiowych) niedawno osiągnęła wstępne porozumienie ze studiami filmowymi w sprawie określenia „barier ochronnych” związanych ze sztuczną inteligencją, obejmujących m.in. wykorzystanie klonów cyfrowych i postaci syntetycznych.
Niektóre z tych postępów wzbudziły zaniepokojenie w Hollywood. Debiut Tilly Norwood – aktorki stworzonej w całości przez sztuczną inteligencję – wywołał kontrowersje w branży. Na początku tego roku pierwsze zdjęcia wskrzeszonej przez sztuczną inteligencję wersji zmarłego aktora Vala Kilmera, stworzonej na potrzeby filmu nakręconego za zgodą jego rodziny, jeszcze bardziej zaogniły debatę.
Podczas gdy bardziej ekstremalne zastosowania sztucznej inteligencji generatywnej wciąż budzą obawy, inne formy jej zastosowań stopniowo zyskują akceptację i rozszerzają swój wpływ.
„Sztuczna inteligencja stanie się częścią naszej działalności. To narzędzie pomoże obniżyć koszty produkcji. Być może za kilka lat będziemy mogli stworzyć coś, co będzie wyglądać jak film Marvela, prosto z naszej piwnicy” – powiedział Kent Sanderson, prezes Bleecker Street, podczas dyskusji.
Source: https://baovanhoa.vn/nghe-thuat/tuong-lai-dien-anh-trong-thoi-dai-ai-229400.html











Komentarz (0)