W najnowszej aktualizacji Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy poinformował, że 10 czerwca siły powietrzne Ukrainy przeprowadziły 18 ataków na rosyjskie zgrupowania siły żywej i systemy rakietowej obrony powietrznej, podała agencja informacyjna Ukrinform. Według ministerstwa, tego samego dnia Rosja straciła 980 żołnierzy.
Kijów oskarżył Moskwę o przeprowadzenie 92 nalotów i 45 ataków z użyciem wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych (MLRS) na kilku frontach i obszarach mieszkalnych na Ukrainie 10 czerwca. W nalotach zginęli cywile, a ryzyko ataku na terytorium Ukrainy pozostaje bardzo wysokie. Rosja nie skomentowała tych informacji i nie podała liczby ofiar wśród Ukrainy.
Dom w prowincji Odessa uszkodzony w wyniku ostrzału 10 czerwca.
Rosja wycofuje się z niektórych obszarów w Chersoniu?
Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Maliar poinformowała 11 czerwca, że Rosja wycofuje z obwodu chersońskiego jednostki gotowe do walki, głównie piechotę morską i spadochroniarzy, podał Ukrinform. Moskwa nie skomentowała tej informacji.
Pani Maliar nadal oskarżała Rosję o atak na elektrownię wodną Nowa Kachowka (obwód chersoński). Według niej, cel eksplozji sił rosyjskich stał się jasny. Stwierdziła, że biorąc pod uwagę straty i ograniczone rezerwy Rosji, „nie jest ona w stanie powstrzymać ukraińskiego kontrataku w różnych kierunkach”. Dlatego Moskwa zdecydowała się „zawęzić” front bitwy.
Tymczasem agencja informacyjna TASS, powołując się na informacje od prorosyjskich władz w Chersoniu, poinformowała, że w nocy z 10 na 11 czerwca armia ukraińska ostrzelała 30 pociskami artyleryjskimi miejscowości w tej prowincji. Trwa ustalanie liczby ofiar cywilnych i szkód w infrastrukturze.
Również w Chersoniu, agencja TASS poinformowała, że siły rosyjskie zniszczyły ukraiński system obrony powietrznej Osa-AKM wraz z pięcioosobowym zespołem dowodzenia i amunicją. W kierunku Nowej Kachowki (Chersonia) siły rosyjskie poinformowały o „oczyszczeniu” tymczasowego miejsca rozmieszczenia armii ukraińskiej, eliminując 10 żołnierzy i niszcząc dwa pojazdy.
Ukraina szczyci się osiągnięciami w Bachmucie
Agencja Reuters zacytowała ukraiński Sztab Generalny, który poinformował, że armia odparła rosyjskie ataki wokół dwóch miast Bachmut i Maryinka, kontrolowanych przez Moskwę w obwodzie donieckim. Według ministerstwa, siły rosyjskie „nadal ponoszą ciężkie straty, które próbują ukryć”.
Ukraińska artyleria ostrzeliwuje linię frontu w pobliżu Bachmutu w kwietniu
Generał Ołeksandr Syrski, dowódca wojsk lądowych – naczelny dowódca ukraińskiej operacji kontrofensywnej – opublikował w mediach społecznościowych zdjęcie eksplozji, która według niego zginęła grupa rosyjskich żołnierzy w pobliżu Bachmuta.
Ukraiński rzecznik wojskowy Serhij Czerewatyj również poinformował o nowych postępach w pobliżu Bachmutu: „Próbujemy… przeprowadzić ataki na pozycje rosyjskie. Przeprowadzamy kontratak. Posunęliśmy się o 1400 metrów w różnych rejonach pola bitwy”.
Tymczasem pan Wadim Astafiew, przedstawiciel grupy wojskowej Jug (Rosja) walczącej na południu Ukrainy, powiedział agencji TASS, że jego grupa skutecznie odparła ukraińskie ataki w kierunku Bachmutu i Soledaru (Donieck).
Rzecznik rosyjskiego Ministerstwa Obrony Igor Konaszenkow poinformował 11 czerwca, że 10 czerwca rosyjskie siły zneutralizowały ukraińską grupę rozpoznawczo-sabotażową i zabiły około 60 ukraińskich żołnierzy w mieście Lyman (Donieck) oraz w składzie amunicji w pobliskim obwodzie ługańskim, podaje agencja TASS.
Prorosyjscy separatyści w Doniecku oskarżyli również Ukrainę o przeprowadzenie 35 ataków artyleryjskich i wystrzelenie 222 pocisków w dzielnice mieszkalne. Według władz separatystycznych, Ukraina użyła do przeprowadzenia ataków wielu wyrzutni rakietowych oraz artylerii kalibru 152 mm i 155 mm.
Liczba osób hospitalizowanych po zawaleniu się zapory w Nowej Kachowce wzrosła do 77, poinformowała agencja TASS, cytując Władimira Saldo, mianowanego przez Rosję prezydenta Chersonia. Zapewniono im wszelką niezbędną opiekę medyczną , podała agencja TASS.
Rosyjscy ratownicy poszukują ludzi na terenach dotkniętych powodzią
Tymczasem, jak podaje CNN, po zawaleniu się zapory w Nowej Kachowce, śmieci dryfujące wzdłuż rzeki Dniepr zamieniają wybrzeże Morza Czarnego w obwodzie odeskim w „wysypisko śmieci i cmentarzysko zwierząt”.
„Duża liczba min, amunicji i innych materiałów wybuchowych jest wyrzucana do morza i wyrzucana na brzeg” – poinformowało ukraińskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Ukraińscy strażnicy graniczni odkryli również dużą liczbę martwych ryb unoszących się w pobliżu.
Zawalenie się zapory wodnej na południu Ukrainy 6 czerwca było jedną z największych katastrof przemysłowych i ekologicznych w Europie od dziesięcioleci. Katastrofa zniszczyła całe wsie, zalała pola uprawne, pozbawiła dziesiątki tysięcy ludzi prądu i czystej wody oraz spowodowała rozległe szkody w środowisku.
Ołeksandr Prokudin, ukraiński urzędnik stojący na czele chersońskiego rządu wojskowego, zalecił mieszkańcom picie wyłącznie wody butelkowanej lub czystej wody sprowadzanej z zewnątrz, ponieważ stężenie substancji toksycznych w próbkach wody jest 10 razy wyższe niż dopuszczalna norma.
Tymczasem Rosja poinformowała, że ponad 23 228 domów w 20 miejscowościach w obwodzie chersońskim zostało zalanych po pęknięciu tamy. Według Rosji, zniszczenie elektrowni wodnej w Nowej Kachowce spowodowało poważne szkody w środowisku, zmyło pola uprawne i zagroziło wyschnięciem słodkiej wody na Półwyspie Krymskim, który Rosja anektowała od Ukrainy w 2014 roku. Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow nazwał atak na elektrownię wodną w Nowej Kachowce aktem „umyślnego terroryzmu” ze strony Ukrainy. Dodał, że władze Kijowa ponoszą odpowiedzialność za wszystkie konsekwencje, jak donosi agencja TASS.
Link źródłowy






Komentarz (0)