![]() |
Van Persie pozostaje wierny tej zasadzie i jego syn nie ma wyjątku. |
19-letni Shaqueel spędził dwa lata w akademii Manchesteru City, zanim w 2017 roku wrócił do Feyenoordu. Podpisał profesjonalny kontrakt w 2022 roku i po raz pierwszy został zarejestrowany do gry przeciwko NEC Nijmegen w zeszły weekend. W meczu wyjazdowym z Celtikiem, rano 28 listopada, młody napastnik otrzymał szansę debiutu w pierwszym zespole w 81. minucie.
„To była decyzja trenera, a nie ojca. Drużyna potrzebowała bramek, a Shaqueel to typ zawodnika, który potrafi strzelać gole z wielu kątów” – powiedział trener Feyenoordu Van Persie.
Ten moment był wyjątkowy dla nich obojga, ale Van Persie powiedział, że nie dał się ponieść emocjom: „Oczywiście, jako ojciec, byłem dumny. Ale w tamtym momencie byłem skupiony na pracy, jak Shaqueel”.
Urodzony w Londynie napastnik oddał tylko jeden strzał w polu karnym i nie zdołał wywrzeć większego wpływu na grę, gdyż Feyenoord stracił bramkę zaledwie minutę po jego wejściu na boisko. Van Persie zapewnił jednak, że traktuje syna jak każdego innego zawodnika w drużynie.
„Uzgodniliśmy to kilka lat temu. Shaqueel poradził sobie z tym znakomicie. Kiedy wróci do domu, będziemy z siebie dumni. To był długi proces i ciężko pracował, żeby zadebiutować” – powiedział.
Van Persie nie jest pierwszym trenerem, który dał szansę swojemu synowi. Wcześniej w europejskiej piłce nożnej wiele par ojciec-syn występowało w tej samej drużynie lub współpracowało w profesjonalnym środowisku.
Source: https://znews.vn/van-persie-giai-thich-ly-do-that-su-khi-cho-con-trai-ra-mat-post1606124.html







Komentarz (0)