Wizyta w Ha Tinh i słuchanie opowieści dzieci o wsi.
(Baohatinh.vn) - Wakacje to nie tylko czas odpoczynku, ale także ekscytujący „semestr nauki praktycznej”, ponieważ wielu rodziców decyduje się zabrać swoje dzieci na wieś w regionie Ha Tinh, aby mogły łapać koniki polne, łowić ryby, puszczać latawce itp.
Báo Hà Tĩnh•02/05/2026
Zamiast gwarnych parków rozrywki, wiele rodzin wraca teraz na spokojną wiejską okolicę Ha Tinh . Tutaj ferie 30 kwietnia i 1 maja nie spędzają się już na oglądaniu telewizji ani graniu w telefony, ale stają się prawdziwie „trzecim semestrem” pełnym śmiechu, podczas którego dzieci mogą własnoręcznie łapać koniki polne, uczyć się zarzucać wędką i puszczać latawce na wietrznym nabrzeżu.
Dzieci uwielbiają łowić ryby w kanałach irygacyjnych pól ryżowych w gminie Cam Binh.
„Za każdym razem, gdy wracam do domu, tata zabiera mnie na pola, żeby łowić ryby i obserwować rolników zbierających ryż. Naprawdę to lubię i mam z tego wiele wspomnień. Trudno mi przeżywać takie chwile w mieście” – powiedział Pham Nguyen Bao Chau (w czerwonej koszulce, okręg Thanh Sen).
„Podczas wakacji miejsca turystyczne są zazwyczaj bardzo zatłoczone, dlatego postanowiłem zabrać dzieci z powrotem do naszego rodzinnego miasta, aby mogły się dobrze bawić w przestronnym otoczeniu, doświadczyć wiejskiego życia i stworzyć niezapomniane wspomnienia z rodziną” – powiedział pan Nguyen Dinh Duong (dzielnica Thanh Sen).
Puszczanie latawców na polach stało się dla wielu dzieci prostą, ale ekscytującą przyjemnością podczas wakacyjnych podróży do rodzinnych miejscowości. (Zdjęcie zrobione w gminie Thien Cam).„W Hanoi też mam latawce, ale nie ma miejsca, żeby je puszczać. Wracając do rodzinnego miasta, gdzie mogę wyjść na szerokie, wietrzne pola i puścić latawiec wysoko w powietrze, czuję się bardzo szczęśliwy i podekscytowany. To doświadczenie, którego rzadko doświadczam w mieście” – powiedział Tran Nu Thuc Khue (po prawej, dzielnica Giang Vo, Hanoi).
Popołudniami na polach dzieci z entuzjazmem zbierają się, by łapać koniki polne i zarzucać wędki w rowach. Te proste, pozornie znajome wiejskie zabawy przynoszą im szczególną radość, pomagając im odkrywać przyrodę i delektować się niezapomnianymi chwilami z ich niewinnego dzieciństwa.
Spacerując z rodzeństwem, ciesząc się świeżym powietrzem i czytając popołudniowe bajki na nabrzeżach, małe dzieci znajdują chwile spokoju. W zgiełku współczesnego życia te proste doświadczenia na wsi nabierają więc dla każdego dziecka jeszcze większego znaczenia.
Komentarz (0)