Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Sięganie ku przyszłości ze wsi

GD&TĐ - Pomimo niezliczonych trudności w górzystym regionie Thanh Hoa, budowa wielopiętrowej szkoły z internatem otwiera lepsze możliwości nauki, rozpala marzenia i zapewnia lepszą przyszłość tysiącom uczniów z gór.

Báo Giáo dục và Thời đạiBáo Giáo dục và Thời đại26/03/2026


„Słowa” przekraczają góry.

Radość rozlewa się teraz po wioskach Yen Khuong, Na Meo, Tam Thanh, Bat Mot, Nhi Son… w prowincji Thanh Hoa . Nauczyciele, uczniowie i mieszkańcy wsi od lat czekają tu na przestronną szkołę – miejsce do nauki, jedzenia i wygodnego życia dla dzieci z tego przygranicznego regionu. To marzenie stopniowo nabiera kształtów pośród rozległych gór, w tętniących życiem dźwiękach ceremonii wmurowania kamienia węgielnego – jakby wzywając do powrotu nadziei.

W wieku, w którym powinna chodzić do szkoły, Ho Thi Xanh (z wioski Ta Com w gminie Trung Ly) codziennie nosi na ramieniu kosz z drewnem na opał. Jej ojciec siedzi w więzieniu za handel narkotykami, a matka opuściła wioskę po wyjściu z nałogu i do tej pory nie wróciła. Od tamtej pory Xanh mieszka z rodziną kuzyna, zajmując się domem i opiekując się młodszym rodzeństwem.

Nie pamiętała swojego dokładnego wieku. Wiedziała tylko, że skończyła szkołę w szóstej klasie. Zapytana, zawahała się: „Przestałam chodzić do szkoły, bo była za daleko”.

Historia Xanh nie jest wyjątkowa. W wielu wioskach wzdłuż granicy Thanh Hoa droga dzieci do szkoły jest blokowana nie tylko przez położenie geograficzne, ale także przez ubóstwo, trudności w zarabianiu na życie i brak odpowiednich warunków do nauki.

Lang Thi Quynh Nhu (z wioski Vin w gminie Bat Mot) musi codziennie chodzić do szkoły godzinami. Od ósmej klasy musi mieszkać w wynajętym mieszkaniu w pobliżu szkoły, utrzymując się z marnych 200-300 tysięcy dongów miesięcznie i odrobiny jedzenia przysyłanego przez rodzinę.

Jako uczennica dziewiątej klasy, Nhu była już przyzwyczajona do samodzielnego zarządzania swoim życiem. Podzieliła się: „W pierwszych dniach poza domem bardzo się bałam. W nocy, tęskniąc za mamą, płakałam i ocierałam własne łzy”.

W szkole średniej Bat Mot Secondary School uczy się prawie 200 uczniów, którzy potrzebują internatu, ale obecnie tylko 38 może go przyjąć – głównie uczniowie ze środowisk skrajnie defaworyzowanych. Pozostali uczniowie muszą sami znaleźć zakwaterowanie, zmagając się z codziennymi utrudnieniami w dojazdach.

Nawet bez internatu, w którym mogliby kontynuować naukę, sytuacja dzieci w internacie w gimnazjum dla mniejszości etnicznych Muong Lat nie jest dużo lepsza z powodu niedostatecznej infrastruktury. Wiele pokoi w akademiku jest ciasnych, co wymaga wspólnego zamieszkania dużej liczby uczniów. Cheo Ha Phuong (klasa 6) powiedziała: „Dzielę pokój z 14 innymi uczniami; jest trochę ciasno”.

xay-dung-truong-pho-thong-noi-tru-lien-cap-po-thanh-hoa-2.png

Wiele szkół nie posiada internatów, więc uczniowie muszą przynosić lunch z domu.

W tym roku szkolnym w internacie Na Meo Ethnic Boarding Junior High School (gmina Na Meo) uczy się 162 uczniów, ale tylko jeden internat z sześcioma pokojami. Każdy pokój ma powierzchnię około 40 metrów kwadratowych i mieści ponad 20 uczniów. To prefabrykowany, dwupiętrowy budynek z dachem z blachy falistej, bez klimatyzacji, podgrzewaczy wody, a nawet prywatnych łazienek. Na początku sezonu upałów dzieci cierpią z powodu uciążliwego upału. Jednak zimą, w wiele mroźnych dni, ciasna łazienka sprawia, że ​​uczniowie muszą brać prysznic na zmianę od godziny 16:00 do wieczora, aby skończyć.

Mimo to dla wielu uczniów z terenów górskich możliwość zamieszkania w internacie jest wciąż błogosławieństwem. W przeciwnym razie musieliby codziennie pokonywać dziesiątki kilometrów stromymi, śliskimi leśnymi ścieżkami, które są szczególnie niebezpieczne w porze deszczowej.

W wielu szkołach uczniowie nadal przynoszą lunch z domu – czasami zwykły ryż z odrobiną warzyw lub soli sezamowej – aby zjeść go na lekcji. Ale dla nich możliwość pójścia do szkoły i nauczenia się czytania i pisania to wielka radość.

Nie tylko uczniowie, ale także nauczyciele „stacjonujący” w odległych rejonach napotykają niezliczone trudności. Aby dotrzeć do szkoły Suoi Long (Szkoły Podstawowej Trung Ly 1), nauczyciele muszą pokonywać kręte, błotniste górskie drogi w porze deszczowej.

Nauczyciel Ho Van Cha powiedział, że oprócz nauczania, nauczyciele odwiedzają również każdy dom, aby zachęcać uczniów do uczęszczania na zajęcia: „Wielu rodziców nie jest zainteresowanych. Musimy odebrać dzieci i przyprowadzić je do szkoły, starając się nauczyć je czytać i pisać, aby miały szansę uciec od ubóstwa w przyszłości”.

Z powodu braku oficjalnych mieszkań dla personelu, gimnazjum Na Mèo Ethnic Boarding Junior High School wykorzystało bambus, trzcinę i liście palmowe do zbudowania prowizorycznej chaty na pustej działce, która służy jako zakwaterowanie dla pięciu nauczycieli z nizin, którzy przyjeżdżają tam do pracy. Młoda nauczycielka, której dom znajduje się w okręgu Quảng Phú, prawie 200 kilometrów od szkoły, musi tymczasowo spać w szkolnym archiwum. Tymczasem dyrektor Nguyễn Văn Dương, pochodzący z gminy Nga Thắng, mieszka w swoim małym biurze, o powierzchni zaledwie 20 metrów kwadratowych, od prawie 10 lat...

xay-dung-truong-pho-thong-noi-tru-lien-cap-po-thanh-hoa1.jpg

Pilnie prowadzone są prace wyrównujące teren przy szkołach z internatem wielopoziomowym w Thanh Hoa.

Budowanie marzeń w regionie przygranicznym.

Zważywszy na liczne trudności, budowa wielopoziomowych szkół z internatem dla grup etnicznych na terenach przygranicznych prowincji Thanh Hoa stała się pilną potrzebą. Teraz, w trakcie tej żmudnej podróży, sytuacja wygląda lepiej, a szanse i nadzieja na rozwój umiejętności czytania i pisania pojawiają się.

Komunikat Biura Politycznego nr 81-TB/TW z dnia 18 lipca 2025 r. w sprawie polityki inwestowania w budowę szkół w gminach przygranicznych stał się rzeczywistością, a podwaliny szkół z internatem wielopoziomowym nabrały kształtu, rozpalając nadzieję na wiedzę, współczucie i lepszą przyszłość dla regionów przygranicznych Ojczyzny.

W decyzji zatwierdzającej projekt zintegrowanych szkół podstawowych i średnich z internatem, których budowa już się rozpoczęła, oprócz budowy nowoczesnego i kompleksowego kompleksu szkół głównych, państwo zainwestuje w budowę wielu oddzielnych oddziałów szkolnych dla uczniów szkół podstawowych, z pełnym wyposażeniem, sprzętem dydaktycznym, internatem i zakwaterowaniem dla nauczycieli mieszkających daleko od domu. Oddziały te znajdują się w odległości ponad 10 kilometrów od kompleksu szkół głównych. W niektórych przypadkach oddział znajduje się w odległości ponad 20 kilometrów od centrum gminy, jak na przykład oddział w wiosce Mua Xuan w gminie Son Thuy.

xay-dung-truong-pho-thong-noi-tru-lien-cap-po-thanh-hoa-3.png

Model wielopiętrowej szkoły z internatem w prowincji Thanh Hoa.

Według zastępcy dyrektora Departamentu Edukacji i Szkolenia Nguyena Van Dinha: „W rzeczywistości zorganizowanie internatu dla uczniów szkół podstawowych byłoby bardzo trudne pod względem opieki i wychowania, zwłaszcza dla uczniów klas pierwszych i drugich. Dlatego budowa oddzielnych oddziałów szkolnych w odległych wioskach oddalonych od centrum stworzyłaby dzieciom warunki do pobytu w internatach, ułatwiłaby rodzicom dowożenie i odbieranie dzieci, a także przyczyniłaby się do wyeliminowania problemu klas łączonych i poprawy jakości edukacji ”.

Pan Nguyen Van Hoan, wicedyrektor szkoły średniej Yen Khuong (gmina Yen Khuong), powiedział: „W szkole uczy się 313 uczniów, a około 70 z nich mieszka obecnie w wynajmowanych mieszkaniach. Większość nauczycieli mieszka daleko od domu, a warunki życia są nadal niewystarczające. Po ukończeniu budowy nowej szkoły spodziewamy się, że około 500 uczniów zapisze się do internatu”.

Według pana Le Hong Sama, dyrektora szkoły średniej Bat Mot (gmina Bat Mot), spośród 262 uczniów uczęszczających do szkoły, tylko około 30 otrzymuje wsparcie finansowe na wyżywienie i zakwaterowanie w internacie, podczas gdy prawie 100 uczniów musi mieszkać w wynajmowanych pokojach. Pan Sam ma nadzieję: „Nowa szkoła zapewni uczniom bezpieczne zakwaterowanie, zwłaszcza tym z odległych wiosek. Dzięki lepszemu wyposażeniu nauczyciele będą mogli śmiało wprowadzać innowacje w swoich metodach nauczania. Uczniowie otrzymają odpowiednie wykształcenie i wrócą do swojej ojczyzny, aby w przyszłości budować swoją ojczyznę”.

Ta radość udzieliła się również każdej rodzinie. Pani Luong Thi Thuy (wieś Kham, gmina Tam Thanh) powiedziała ze wzruszeniem: „Widząc, jak nasze dzieci walczą o pójście do szkoły, jest nam ich tak bardzo żal. Teraz, gdy jest nowa szkoła, jesteśmy przepełnieni radością, której nie sposób opisać słowami. To będzie system wsparcia dla naszych dzieci, które będą mogły pielęgnować swoje marzenia”.

Inwestowanie w budowę szkół z internatem na wszystkich poziomach to nie tylko rozwiązanie doraźnych potrzeb edukacyjnych, ale także długoterminowa strategia. Wprowadzenie umiejętności czytania i pisania w rejony górskie rozpali nadzieję na lepszą przyszłość dla mieszkańców regionów przygranicznych kraju, stopniowo urzeczywistniając tę ​​nadzieję.

Według Ludowego Komitetu prowincji Thanh Hoa, obecnie w 16 przygranicznych gminach działa 41 placówek edukacyjnych, w których uczy się ponad 14 500 uczniów. W 2026 roku prowincja planuje rozpocząć realizację 17 projektów o łącznej wartości około 823 miliardów VND, koncentrując się na budowie i modernizacji wielopoziomowych szkół z internatem, aby sprostać potrzebom edukacyjnym i bytowym uczniów z odległych obszarów.


Źródło: https://giaoducthoidai.vn/vuon-toi-tuong-lai-tu-ban-lang-post771555.html


Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Jezioro Hoan Kiem

Jezioro Hoan Kiem

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Tradycyjny konkurs tłuczenia ryżu w ramach festiwalu kulturalnego.

Mùa thu hoạch chè

Mùa thu hoạch chè