![]() |
Piłkarze West Ham byli wściekli po stracie gola przez Arsenal. |
Porażka 0:1 z Arsenalem w 36. kolejce Premier League nie tylko pogrążyła West Ham w walce o utrzymanie, ale także wywołała oburzenie na sędziów. Według „Daily Mail” , West Ham rozważa złożenie formalnej skargi do PGMOL – angielskiego organu sędziowskiego – po tym, jak wyrównująca bramka Calluma Wilsona w 95. minucie została anulowana z powodu faulu na bramkarzu Davidzie Rayi.
W kontrowersyjnej akcji sędzia Chris Kavanagh początkowo przyznał bramkę West Hamowi. Jednak po otrzymaniu sygnału od operatora VAR, Darrena Englanda, polecono mu sprawdzić obraz z monitora poza boiskiem przed zmianą decyzji.
Organizatorzy później wyjaśnili, że Pablo sfaulował Rayę podczas ataku. West Ham argumentował jednak, że to piłkarz Arsenalu popchnął Pablo w bramkarza gości.
Mimo że West Ham wie, że szanse na zmianę wyniku są praktycznie zerowe, nadal chce zażądać od PGMOL bardziej szczegółowych wyjaśnień. Według BBC Sport , klub z London Stadium chce również uzyskać dostęp do nagrania audio rozmowy między sędzią głównym a zespołem VAR.
Po meczu trener Nuno Espírito Santo publicznie skrytykował niekonsekwencję w sędziowaniu w Premier League. „Nawet sami sędziowie nie wiedzą, co jest faulem, a co nie” – oburzył się portugalski strateg.
Kapitan Jarrod Bowen również zareagował ostro: „Jeśli obejrzysz VAR wystarczająco długo, przez pięć minut, coś zobaczysz. Było dużo szarpania za koszulkę i zderzeń. Nie sądzę, żeby to była słuszna decyzja”.
Według brytyjskich mediów, przewodniczący PGMOL Howard Webb uważa, że Chris Kavanagh i Darren England podjęli właściwą decyzję pod ogromną presją. Zespół sędziowski potrzebował 4 minut i 17 sekund, aby dojść do ostatecznego wniosku.
Ta kontrowersja jeszcze bardziej zaostrzyła krytykę systemu VAR w Premier League. Były napastnik Michael Owen argumentował, że piłka nożna staje się „prawie niekontrolowana” w sytuacjach rzutów rożnych z powodu zbyt wielu kolizji i kontrowersji.
Tymczasem były asystent sędziego głównego Darren Cann zaproponował zmianę przepisów, która wymagałaby, aby atakujący zawodnicy nie znajdowali się w polu karnym przed wykonaniem rzutu rożnego. Miałoby to na celu zmniejszenie liczby kontrowersyjnych incydentów popchnięć, które obecnie mają miejsce.
Źródło: https://znews.vn/west-ham-noi-gian-vi-ban-thua-truoc-arsenal-post1650576.html












Komentarz (0)