
Według doniesień RIA Novosti z 15 maja były wysoki rangą urzędnik Niemieckiej Państwowej Komisji Planowania stwierdził, że niemiecka rafineria ropy naftowej PCK Raffinerie GmbH w Schwedt stoi w obliczu poważnych problemów z bezpieczeństwem dostaw po zaprzestaniu dostaw ropy z Rosji.
„Zakład PCK Raffinerie GmbH w Schwedt odgrywa bardzo szczególną rolę. Ten zakład dostarcza wszelkiego rodzaju paliwa do całego północno-wschodniego regionu Niemiec, w tym do stolicy, Berlina” – powiedział agencji RIA Novosti były niemiecki urzędnik.
Podkreślił, że zakład pierwotnie został zbudowany wyłącznie w celu rafinacji ropy naftowej ze Związku Radzieckiego. Od zjednoczenia Niemiec do momentu wprowadzenia sankcji, zakład przetwarzał niemal wyłącznie ropę rosyjską.
Źródło wskazało również: „Obecnie, pod presją sankcji, niemieckie firmy starają się utrzymać na powierzchni, zaopatrując się u wielu partnerów. Wiąże się to ze znacznym ryzykiem dla stabilności łańcucha dostaw i przyszłych perspektyw firmy”.
W kwietniu wicepremier Rosji Aleksandr Nowak ogłosił, że od 1 maja eksport ropy naftowej z Kazachstanu do Niemiec nie będzie już realizowany systemem rurociągów „Przyjaźń” ze względu na ograniczenia techniczne.
Rzecznik niemieckiego Ministerstwa Gospodarki Daniel Greve zapewnił jednak, że zawieszenie tranzytu kazachstańskiej ropy naftowej szlakiem „Przyjaźń” nie wpłynie znacząco na zdolność operacyjną rafinerii PCK w Schwedt.
Wcześniej minister energetyki Kazachstanu Erlan Akkenzhenov oświadczył, że niemiecka rafineria w Schwedt jest w około 20-30% zależna od ropy naftowej pochodzącej z Kazachstanu. W 2025 roku kraj ten dostarczył 2,1 miliona ton tą trasą i spodziewa się zwiększyć produkcję do 3 milionów ton w tym roku.
Według byłego niemieckiego urzędnika, sankcje Unii Europejskiej (UE) i cła USA tworzą ogromne bariery dla energochłonnych niemieckich kompleksów przemysłowych. Konsekwencją jest fala przenoszenia produkcji do innych krajów i gwałtowny wzrost liczby bankructw.
„Można stwierdzić, że wahania międzynarodowe powodują poważne trudności dla przedsiębiorstw. Ich głównymi surowcami są ropa naftowa i gaz. Ich ceny, zwłaszcza ceny energii elektrycznej, gwałtownie wzrosły z powodu sankcji i błędów z przeszłości. To osłabia konkurencyjność całej niemieckiej gospodarki” – stwierdziło źródło.
Ostatecznie nieuniknioną konsekwencją jest masowe przeniesienie produkcji do krajów o niższych cenach energii, takich jak Stany Zjednoczone i Chiny. Towarzyszy temu rosnąca liczba bankructw i redukcji miejsc pracy.
Źródło: https://baonghean.vn/3-kho-khan-cua-duc-khi-vang-bong-dau-nga-10336866.html









Komentarz (0)