![]() |
Sztuczna inteligencja powoduje powszechne trudności w wielu sektorach. Zdjęcie: SCMP . |
Boom na sztuczną inteligencję (AI) wywołuje efekt domina, który wykracza daleko poza sektor technologiczny. Podczas gdy duże korporacje inwestują setki miliardów dolarów w wyścig AI, wiele innych sektorów gospodarki zaczyna odczuwać presję z powodu niedoborów zasobów, od układów scalonych i wykwalifikowanej siły roboczej po kapitał inwestycyjny na innowacje wykraczające poza AI.
Według szacunków, pięć największych firm technologicznych – Amazon, Google, Microsoft, Meta i Oracle – ma wydać w tym roku około 700 miliardów dolarów na budowę centrów danych dla sztucznej inteligencji. To kwota prawie dwukrotnie wyższa niż w 2025 roku i odpowiada około trzem czwartym rocznego budżetu armii USA.
ogromne inwestycje
Firmy technologiczne wierzą, że ten poziom wydatków przyniesie znaczne zyski, ponieważ popyt konsumentów i przedsiębiorstw na sztuczną inteligencję stale rośnie. Wielu analityków ostrzega jednak, że początkowe koszty stały się zbyt wysokie, co oznacza, że inwestycja będzie opłacalna tylko wtedy, gdy sztuczna inteligencja rzeczywiście znacząco zmieni sposób, w jaki ludzie żyją, pracują i funkcjonują w gospodarce.
Jesienią ubiegłego roku JPMorgan oszacował, że branża technologiczna musi generować około 650 miliardów dolarów dodatkowych przychodów rocznie, aby osiągnąć rozsądną rentowność. Kwota ta może być jeszcze wyższa, ponieważ wydatki na sztuczną inteligencję stale rosną. Tymczasem, według The Information, OpenAI, firma, która zapoczątkowała globalną falę sztucznej inteligencji po uruchomieniu ChatGPT pod koniec 2022 roku, ma ponieść straty przekraczające 100 miliardów dolarów do końca tej dekady .
![]() |
OpenAI może stracić ponad 100 miliardów dolarów z powodu obecnych, ogromnych inwestycji. Zdjęcie: Bloomberg . |
Chociaż potencjał sztucznej inteligencji wymaga czasu, aby się udowodnić, wpływ tego wyścigu jest już widoczny. Jedną z najbardziej oczywistych konsekwencji są niedobory chipów. Apple niedawno ogłosiło, że ma trudności z pozyskaniem wystarczającej liczby kluczowych chipów do iPhone'ów i komputerów Mac z powodu silnej konkurencji ze strony centrów danych AI.
Analitycy uważają, że silny popyt doprowadził do wysokich cen układów pamięci, zwiększając ryzyko dalszych wzrostów cen smartfonów i komputerów. Francisco Jeronimo, ekspert z IDC , przewiduje, że producenci mogą podnieść ceny o 5% lub więcej do końca tego roku lub wprowadzić na rynek urządzenia o niższej specyfikacji. Ostrzega, że wysokie ceny mogą utrzymywać się latami, jeśli moda na sztuczną inteligencję nie osłabnie, co może nawet doprowadzić do wycofania się z rynku niektórych mniejszych producentów smartfonów.
Szeroki wpływ
Nie tylko chipy, ale również branża budowlana odczuwa silny wpływ, ponieważ projekty centrów danych przyciągają wysoko wykwalifikowaną siłę roboczą. Anirban Basu, główny ekonomista Krajowego Stowarzyszenia Budowniczych i Wykonawców, powiedział, że wiele innych projektów, takich jak budynki mieszkalne, fabryki czy placówki medyczne, jest spychanych na margines, ponieważ nie mogą konkurować z rentownością centrów danych opartych na sztucznej inteligencji.
Dane pokazują, że wydatki na budowę nowych centrów danych w USA wzrosły o 32% w 2025 r. w porównaniu z rokiem poprzednim, podczas gdy wiele innych rodzajów nieruchomości komercyjnych nie odnotowało praktycznie żadnego wzrostu.
![]() |
Centra megadanych AI zużywają zbyt wiele zasobów. Zdjęcie: Bloomberg . |
OpenAI poinformowało wcześniej Biały Dom, że centra danych, które planują wybudować w nadchodzących latach, mogą wymagać około 20% obecnej wykwalifikowanej siły roboczej, takiej jak elektrycy czy mechanicy. Amerykańskie Stowarzyszenie Budowlane (American Construction Association) prognozuje również niedobór prawie pół miliona pracowników w branży w tym roku.
W krajobrazie inwestycyjnym fala sztucznej inteligencji (AI) zaostrza również polaryzację w Dolinie Krzemowej. Raport Silicon Valley Bank pokazuje, że około jedna trzecia inwestycji w amerykańskie startupy trafiła w zeszłym roku do 1% najcenniejszych firm, podczas gdy finansowanie reszty sektora startupów było na najniższym poziomie od dekady.
Eksperci ostrzegają, że nadmierne koncentrowanie zasobów na sztucznej inteligencji może zahamować rozwój nowych pomysłów technologicznych poza tą dziedziną. Tymczasem Darrell West, ekspert z Brookings Institute, sceptycznie odnosi się do boomu na sztuczną inteligencję i nieco przesadzonych oczekiwań co do potencjału tej technologii.
Źródło: https://znews.vn/ai-tao-ra-khung-hoang-moi-post1626629.html









Komentarz (0)