Cenny asystent
W rozmowie z gazetą Thanh Nien , Nguyen Nguyen, dyrektor Departamentu Wydawnictwa, Druku i Dystrybucji, skomentował: „Wpływ sztucznej inteligencji na wietnamski przemysł wydawniczy jest dziś ogromny, ponieważ ingeruje ona zbyt głęboko w proces twórczy, najbardziej zauważalnie zmieniając relacje między twórcami a odbiorcami. W związku z tym wiele osób obawia się, że sztuczna inteligencja przyćmi kreatywność, a wraz z tym pojawia się problem praw autorskich do dzieł twórczych, podczas gdy sektor wydawniczy prosperuje, rozwija się i funkcjonuje w oparciu o ochronę praw autorskich”.

Dzieła pisarza Thien Sona
Zdjęcie: Dostarczone przez osobę udzielającą wywiadu

Pisarz Thien Son
Jednak wietnamscy liderzy branży wydawniczej uważają również, że zasadniczo wsparcie sztucznej inteligencji powinno być postrzegane przede wszystkim jako potężny asystent. Zmieniając zasady i metody gry, od tworzenia po zarządzanie, sztuczna inteligencja wyraźnie pomaga standaryzować i optymalizować proces wydawniczy; zwiększać produktywność, oszczędzać czas i siłę roboczą na etapach przetwarzania danych surowych; obniżać koszty produkcji; pomagać wydawcom w innowacjach w metodach operacyjnych, eliminować produkty przeciętne i zapewniać użytkownikom spersonalizowane doświadczenia… Krótko mówiąc, redefiniuje cały łańcuch wartości branży wydawniczej.
Spokojnie przyjmując to „tsunami”, tłumacz Luc Huong (prawdziwe nazwisko Nguyen Xuan Minh) ocenia pozytywne aspekty sztucznej inteligencji: „Trzeba przyznać, że wielkoskalowe modele językowe (LLM), takie jak Chat GPT i Gemini, dysponują bogatszym słownictwem niż jakikolwiek tłumacz. Wiele idiomów i wyrażeń, które wcześniej wymagały dogłębnych badań lub były zrozumiałe tylko dla rodzimych użytkowników języka, może teraz zostać wyjaśnionych i zilustrowanych przykładami przez sztuczną inteligencję jednym kliknięciem myszy. Sztuczna inteligencja potrafi również uprościć niezwykle złożone zdania, oferując dziesiątki różnych opcji tłumaczenia w ciągu kilku sekund, abyśmy mogli zrozumieć ich znaczenie. Jeśli tłumacze skutecznie wykorzystają te możliwości, proces tłumaczenia zostanie znacznie usprawniony”.
Z perspektywy pisarza specjalizującego się w powieściach historycznych, Thien Son przyznaje, że w porównaniu do żmudnego procesu poszukiwania materiałów historycznych w przeszłości, obecnie proces ten jest znacznie wspomagany przez sztuczną inteligencję (oczywiście nadal konieczna jest staranna weryfikacja, zwłaszcza w przypadku książek non-fiction).
Badacz Nguyen Truong Quy, autor licznych obszernych książek naukowych na temat Hanoi , zauważył również: „Gdyby sztuczna inteligencja była wykorzystywana jako asystent lub pomocnik w ćwiczeniu zadań, które usprawniają syntezę wiedzy lub dostarczają rozwiązań opartych na danych z tej wiedzy, byłoby to użyteczne! Gdyby informacje były precyzyjnie wyszukiwane i miały jasne źródło, badacze lub pisarze nie musieliby tracić czasu na chodzenie do biblioteki, aby przejrzeć każdą książkę lub przeszukiwać tysiące stron, aby znaleźć to, czego potrzebują. W dziedzinie kreatywnego pisania realne jest to, że sztuczna inteligencja może tworzyć sytuacje, możliwości i scenariusze na wiele różnych sposobów…”.
Pętle złośliwe
Jednakże, jeśli sztuczna inteligencja jest wykorzystywana niewłaściwie, bezkrytycznie i bez weryfikacji, staje się mieczem obosiecznym, który może wyrządzić poważne szkody branży wydawniczej, zwłaszcza w kontekście praw autorskich, które stanowią uporczywy problem w Wietnamie, zwłaszcza w dobie e-booków i audiobooków. Gwałtowny rozwój sztucznej inteligencji stawia również wiele wyzwań etycznych, zarówno dla twórców, jak i wydawców, budząc obawy dotyczące potencjalnej masowej produkcji lub produktów pochodnych, obracając kwestie praw autorskich w żart, podważając zaufanie pisarzy i czytelników, a ostatecznie podważając tożsamość twórczą, zagrażając kulturze czytelniczej i dezorganizując ekosystem pracy w branży wydawniczej…

Dzieło pisarza i badacza Nguyen Truong Quy

Pisarz i badacz Nguyen Truong Quy
Dopóki sztuczna inteligencja pozostanie całkowicie zależna od „gotowego jedzenia” w postaci dużych zbiorów danych, nadal nie będzie w 100% niezawodna dla twórców i badaczy. „Obecnie podchodzę do sztucznej inteligencji z dużą dozą nieufności, ponieważ tego typu oprogramowanie nie jest jeszcze w stanie filtrować dokładnych informacji i często dostarcza dodatkowych, fałszywych informacji, takich jak bezpodstawne «ekspresyjne komentarze»” – powiedział badacz Nguyen Truong Quy. „Jej wadą jest to, że tłumi naszą motywację do zdobywania wiedzy na tej żmudnej ścieżce. Teraz, gdy już znajdziemy rezultat, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że nasz mózg będzie zadowolony i szybko zapomni o ścieżkach, które doprowadziły do znalezienia tych informacji…” – dodał.
Pisarz Thien Son podtrzymuje swoją wiarę w unikalną wartość kreatywności: „Obecnie sama sztuczna inteligencja nie jest w stanie zagrozić autentycznej literaturze. Może pomagać w wyszukiwaniu materiałów i udzielaniu porad w różnych sytuacjach. Ale to wszystko ma charakter uniwersalny; wartość dzieła nie leży w jego uniwersalności, lecz w jego wyjątkowości”.

Tłumacz: Luc Huong
Tłumacz Luc Huong stwierdził: „Po trzech latach, mimo że modele sztucznej inteligencji rozwijają się w szybkim tempie, osobiście nadal uważam, że tłumaczenie dzieł literackich powinno pozostać zajęciem ludzkim. Emocjonalna więź między autorem, tłumaczem i czytelnikiem to coś, czego tłumaczenie oparte na sztucznej inteligencji może nie być w stanie osiągnąć na tym etapie. Co więcej, sztuczna inteligencja nadal ma wiele braków w zakresie dokładności, niekontrolowanych uzupełnień i spójności…”
„Sztuczna inteligencja to potężne narzędzie, niestrudzony asystent badawczy, narzędzie do wyszukiwania i syntezy informacji. Prawidłowo stosowana, może znacznie skrócić czas i zaoszczędzić mnóstwo siły roboczej. Jednak bez solidnych podstaw wiedzy i umiejętności krytycznego myślenia łatwo wpaść w pułapkę, co prowadzi do błędnego koła „sztuczna inteligencja szuka sztucznej inteligencji, sztuczna inteligencja ocenia sztuczną inteligencję”, powtarzającego się w nieskończoność i stopniowo spychającego branżę wydawniczą na manowce…” – wyraził swoje zaniepokojenie tłumacz Luc Huong.
Źródło: https://thanhnien.vn/ai-tro-thu-hay-doi-thu-185251010230536528.htm






Komentarz (0)