Argentyńczyk Carlos Alcaraz, numer dwa na świecie , awansował do ćwierćfinału turnieju Argentina Open, pokonując Camilo Ugo Carabeliego 6-2, 7-5 15 lutego.
To było dziesiąte z rzędu zwycięstwo Alcaraza nad Argentyńczykiem. Ten utalentowany Hiszpan osiągnął 160 zwycięstw w 204 meczach ATP. Zwiększy swoje szanse na obronę tytułu w Buenos Aires, gdy w ćwierćfinale zmierzy się z kwalifikantem Andreą Vavassorim.
Alcaraz broni piłkę podczas meczu z Ugo Carabelim 15 lutego na stadionie Guilermo Vilas w Buenos Aires w Argentynie. Zdjęcie: ATP
Sześć tysięcy widzów wypełniło Arenę Guillermo Vilasa, aby obejrzeć popis talentu Alcaraza. Choć nie jest jeszcze w szczytowej formie od Australian Open, 20-letnia gwiazda oddała wiele pięknych uderzeń, zanim zapewniła sobie zwycięstwo po nieco ponad godzinie gry.
Największy rywal Alcaraz w tym turnieju ATP 250, Cameron Norrie, niespodziewanie przegrał z gospodarzem Federico Corią 2:6, 6:4, 3:6. Fransico Cerundolo, rozstawiony z numerem czwartym, również odpadł w meczu otwarcia z rodakiem Diazem Acostą. Pozostali rozstawieni zawodnicy, którzy potencjalnie mogliby powstrzymać Alcaraza, to Nicolas Jarry, Sebastian Baez i Tomas Etcheverry.
„Byłem dość zdenerwowany, bo pierwszy mecz zawsze jest trudny” – powiedział Alcaraz po meczu. „Nie wracałem na korty ziemne od zeszłorocznego Rolanda Garrosa. Popełniłem wiele błędów, ale udało mi się je naprawić. Minęły cztery lata, odkąd rozegrałem swój pierwszy mecz ATP, a teraz myślę o osiągnięciu 200 zwycięstw”.
W Holandii turniej ATP 500 w Rotterdamie również przyniósł niespodziankę, ponieważ dwaj najwyżej rozstawieni tenisiści, Holger Rune i Hubert Hurkacz, przegrali swoje mecze otwarcia. Tymczasem najwyżej rozstawiony Jannik Sinner pokonał weterana Gaela Monfilsa 6:3, 3:6, 6:3, awansując do ćwierćfinału, gdzie zmierzy się z Milosem Raonicem. Było to ósme z rzędu zwycięstwo Sinnera od początku roku, co daje mu szansę na zdobycie drugiego tytułu w ciągu pierwszych dwóch miesięcy roku.
Vy Anh
Link źródłowy







Komentarz (0)