Pan Tien i jego żona naprawiają sieci rybackie, przygotowując się do zbliżającej się wyprawy na ryby.

Wraz z porucznikiem Le Duc Anh, dowódcą Zespołu Mobilizacji Społeczności w Posterunku Straży Granicznej w Porcie Thuan An, dotarliśmy do domu pana Tiena w mglisty, deszczowy poranek. Z powodu depresji tropikalnej wszystkie łodzie nie mogły wypłynąć w morze. Historia jego życia na morzu była z entuzjazmem opowiadana, podczas gdy pan Tien i jego żona pracowicie naprawiali swoje sieci rybackie.

Ten doświadczony rybak twierdzi, że zawód marynarza ma we krwi. Od 12. roku życia podąża śladami ojca i wyrusza na morze, wykonując prace dostosowane do jego sił.

Kilka lat później, gdy jego ręce były już wystarczająco silne, by ciągnąć sieci, Tien zaczął pracować jako członek załogi. Sztormy i wzburzone morze szybko ukształtowały go i zahartowały w doświadczonego rybaka, potrafiącego obserwować wodę, wiatr i niebo, by przewidywać ławice ryb na głębokim morzu. W wieku 17 lat był już sprawnym kapitanem, pewnie kierując małą łódką rodziców na otwarte morze.

Zgromadziwszy pewien kapitał, młody rybak Le Van Tien śmiało zaciągnął pożyczkę w banku, aby kupić dużą łódź. Został jej „właścicielem” statku o mocy prawie 800 koni mechanicznych i długości prawie 17 metrów, łowiącego ryby daleko od brzegu, pozyskującego liczne ławice ryb i krewetek, tworzącego miejsca pracy i zapewniający stały dochód 10 członkom załogi.

Przy spokojnej pogodzie łódź Tiếna odbywa około 2-3 rejsy miesięcznie. Każdy rejs trwa 5-7 dni i generuje dochód rzędu kilkuset milionów dongów. Rejsy na Wyspy Hoàng Sa (Paracelskie) trwają natomiast 10-15 dni. Choć bardziej uciążliwe i niebezpieczne, najważniejszym aspektem jest ochrona świętej suwerenności terytoriów morskich kraju.

Będąc blisko związanym z morzem przez ponad 30 lat, znosząc trudności i pilnie zbierając ryby i krewetki z oceanu, pan Tien i jego żona zbudowali teraz nowy, przestronny, solidny i dobrze zbudowany dom. Zaczynając od małego, ciasnego i podupadłego domu, do którego najpierw się wyprowadzili wraz z żoną.

Szczere wyznania doświadczonych rybaków pokazują, że morze jest zarówno wyrozumiałe, jak i pełne niepewności i niebezpieczeństw, zwłaszcza w obliczu nagłych sztormów. Mimo to Tiến nigdy nie bał się ani nie rozważał porzucenia swojego zawodu. Przywodzi to na myśl słowa holenderskiego malarza Vincenta van Gogha: „Rybacy wiedzą, że morze jest niebezpieczne, a sztormy przerażające, ale nigdy nie znajdują w nich wystarczająco dużo niebezpieczeństw, by zmusić ich do pozostania na lądzie”.

Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Wysoko postawieni przywódcy partyjni i państwowi wysyłają listy i telegramy z gratulacjami dla Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.
Starsi przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego wysyłają listy i telegramy z gratulacjami do Stanów Zjednoczonych z okazji Dnia Niepodległości.W listach gratulacyjnych i przesłaniach z okazji Dnia Niepodległości Stanów Zjednoczonych wysocy rangą przywódcy Partii i Państwa Wietnamskiego potwierdzili, że Wietnam uważa Stany Zjednoczone za jednego ze swoich strategicznie ważnych partnerów.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.
Wzmocnienie przyjaźni między Wietnamem i Stanami Zjednoczonymi.3 lipca delegacja Sił Lądowych USA na Pacyfiku, w ramach programu Partnerstwa Pacyfiku – Przyjaciele Pacyfiku 2026, pod przewodnictwem generała porucznika Joela Vowella, zastępcy dowódcy Sił Lądowych USA na Pacyfiku, złożyła wizytę kurtuazyjną w Dowództwie Wojskowym Prowincji Quang Tri.

Z prostym uśmiechem pan Tien zwierzył się: „Łowiska stają się coraz trudniejsze, ale jak wielu rybaków w tym regionie, nasza miłość do morza przeplata się z dumą i odpowiedzialnością za świętą suwerenność morskich terytoriów naszego kraju. Dlatego nawet w obliczu wzburzonego morza, silnych wiatrów i innych niebezpieczeństw na dalekich wodach, wciąż trzymamy się oceanu. Każdy rejs połowowy przynosi ryby i krewetki, które pomagają rybakom rozwijać gospodarkę, a każdy statek wypływający w morze jest żywym punktem orientacyjnym, który wspólnie chroni naszą morską suwerenność”.

Z tym poczuciem odpowiedzialności, rybak Le Van Tien przez wiele lat dobrze wywiązywał się ze swoich obowiązków jako dowódca zespołu bezpiecznej łodzi rybackiej na morzu oraz członek morskiej milicji samoobrony. Według podpułkownika Le Van Tuana, oficera politycznego posterunku straży granicznej w porcie Thuan An, oraz pana Nguyen Minh Hai, przewodniczącego Komitetu Ludowego gminy Phu Hai (dystrykt Phu Vang): Rybacy, którzy wiedzą, jak pozostać na morzu, aby rozwijać gospodarkę, a zwłaszcza ci, którzy szerzą miłość i odpowiedzialność za suwerenność morską poprzez praktyczne działania, jak pan Tien, są godni najwyższego uznania i stanowią wzór do naśladowania dla straży granicznej i władz lokalnych.

Tekst i zdjęcia: HA LE