Po ośmiu latach budowy ukończono megaprzepust, który może pomieścić tyle wody, ile mieści 600 basenów olimpijskich pod Londynem. Tego lata rozpocznie się jego testowe uruchomienie.
Rura kanalizacyjna jest tak szeroka, że zmieściłyby się w niej trzy autobusy zaparkowane obok siebie. Zdjęcie: Tunel Thames Tideway
Projekt o nazwie Thames Tideway Tunnel ma na celu zmniejszenie ilości nieoczyszczonych ścieków wpływających do Tamizy. 25-kilometrowy rurociąg odprowadzi 34 najbardziej zanieczyszczone strumienie ścieków do Tamizy, poinformowała BBC 27 marca. Według Andy'ego Mitchella, dyrektora zarządzającego projektu Thames Tideway, tunel zatrzyma zdecydowaną większość ścieków wpływających do rzeki, dzięki czemu Tamiza będzie czystsza.
W końcowej fazie budowy, na rurociąg we wschodnim Londynie nałożono masywną, ważącą 1200 ton betonową pokrywę. Londyński system kanalizacji ogólnospławnej obsługuje zarówno nieczystości komunalne, jak i wody opadowe, ale populacja miasta przeciążyła infrastrukturę. W normalnych warunkach surowe ścieki spływałyby do oczyszczalni, ale teraz nawet lekka mżawka w Londynie może przepełnić sieć, powodując powodzie w Tamizie. Zamiast spływać do rzeki, nowa superkanalizacja zatrzyma niemal cały nadmiar ścieków w centrum Londynu do czasu ich oczyszczenia.
Oczekuje się, że pierwsze strumienie ścieków wpłyną do tunelu tego lata. Projekt ma zostać w pełni uruchomiony do 2025 roku. Chociaż początkowo szacowany koszt wynosił 5,3 miliarda dolarów, budowa tunelu kosztowała około 6,3 miliarda dolarów. Koszt ten pokryją klienci Thames Water przez kilka dekad.
Tunel o szerokości 7,2 metra stopniowo opada od Acton w zachodnim Londynie do Abbey Mills na wschodzie. W okresach ulewnych deszczy tunel będzie zawierał mieszaninę ścieków i wody deszczowej. Konstrukcja może pomieścić ciecz o pojemności 600 basenów olimpijskich, która następnie zostanie przepompowana do największej w Europie oczyszczalni ścieków w Beckton we wschodnim Londynie. Po letnim okresie próbnym, supertunel zostanie przekazany firmie Thames Water.
Chociaż nowy megaprzepust jest jedną z największych modernizacji londyńskiej sieci kanalizacyjnej od czasu jego budowy przez Josepha Bazalgette'a w latach 60. XIX wieku, z pewnością nie jest to trwałe rozwiązanie. Naukowcy przewidują, że zmiany klimatu przyniosą Wielkiej Brytanii więcej ulewnych deszczy, co oznacza, że w pewnym momencie nawet gigantyczny megaprzepust się zapełni.
Aktywista Theo Thomas z organizacji London Waterkeeper argumentuje, że władze powinny przeznaczyć pieniądze na projekty w całym Londynie, aby zapobiec przedostawaniu się wody deszczowej bezpośrednio do kanalizacji i mieszaniu się jej z surowymi ściekami. Mitchell zgadza się z tym poglądem, ale twierdzi, że szybka budowa nowej sieci do oddzielania ścieków od wody deszczowej w Londynie po przystępnych kosztach nie jest wykonalna.
An Khang (według BBC )
Link źródłowy






Komentarz (0)