Według Reutersa, poufne pliki związane z iPhonem 18 Pro pojawiły się w ciemnej sieci po cyberataku na Tata Electronics, jednego z najważniejszych partnerów produkcyjnych Apple w Indiach .

Renderowane obrazy iPhone'a 18 Pro opierają się na przeciekach.
ZDJĘCIE: YOUTUBE/Fpt
Ten wyciek to nie tylko kilka niewyraźnych zdjęć. Agencja Reuters poinformowała, że wyciekłe archiwum zawierało listy dostawców, schematy podzespołów wewnętrznych, dokumentację techniczną oraz zdjęcia iPhone'ów 18 Pro poddawanych testom wytrzymałości na upadki. Niektóre dokumenty zawierały nawet oznaczenia bezpieczeństwa Apple i wewnętrzne nazwy kodowe związane z programem iPhone 18 Pro, chociaż Reuters nie był w stanie niezależnie zweryfikować wszystkich dokumentów w archiwum.
Jeszcze bardziej niepokojące są szczegółowe informacje o łańcuchu dostaw Apple. Wyciekłe dokumenty powiązały setki komponentów iPhone'a z różnymi firmami produkcyjnymi, ujawniając informacje, które Apple zawsze utrzymywało w tajemnicy. Informacje te mogą dać konkurentom, fałszerzom i dostawcom jaśniejszy obraz strategii zaopatrzeniowej Apple.
Wartość nie leży tylko w wyglądzie iPhone'a 18 Pro.
Uważa się, że ten wyciek jest częścią większego incydentu, którego dokonała grupa hakerska World Leaks, która opublikowała ponad 200 000 plików skradzionych z Tata Electronics. Po tym incydencie Tata zaostrzyła dostęp do poufnych systemów wewnętrznych, zatrudniła konsultantów ds. cyberbezpieczeństwa do przeprowadzenia dochodzenia i współpracuje z Apple w celu wzmocnienia środków bezpieczeństwa.
Co ciekawe, zdjęcia iPhone'a 18 Pro nie są najważniejszą kwestią w tym przecieku. Wycieki produktów Apple zdarzają się co roku, ale ujawnienie szczegółów łańcucha dostaw firmy w takim zakresie jest rzadkością. Apple od lat negocjuje z dostawcami i celowo utrzymuje w tajemnicy informacje o tym, kto produkuje podzespoły w swoich urządzeniach, przez co te informacje są cenniejsze niż zdjęcie nieopublikowanego telefonu.
Ten wyciek nastąpił w newralgicznym momencie, ponieważ Apple przenosi znaczną część produkcji iPhone'ów z Chin do Indii, a Tata odgrywa w tym kluczową rolę. Niezależnie od tego, czy ujawnione pliki są autentyczne, czy nie, incydent ten przypomina, że w dzisiejszej branży technologicznej ochrona łańcucha dostaw jest równie ważna, jak ochrona samego produktu.
Źródło: https://thanhnien.vn/apple-dau-dau-vu-hack-lam-lo-ho-so-mat-cua-iphone-18-pro-18526063006345046.htm









