Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Argentyna ratuje Amerykę Południową, Szwajcaria zapisuje się w historii.

Po 1/8 finału Mistrzostw Świata w 2026 roku Argentyna została jedynym pozostałym reprezentantem Ameryki Południowej. Tymczasem Szwajcaria przeszła do historii, po raz pierwszy od 72 lat wracając do pierwszej ósemki najlepszych drużyn świata.

Báo Thanh niênBáo Thanh niên08/07/2026

Argentyna przystąpiła do meczu z Egiptem jako obrońcy tytułu, ale stoczyła jeden z najtrudniejszych meczów od początku turnieju. Afrykańska drużyna grała pewnie, prowadząc 2:0 i mając szansę na sprawienie największej sensacji Mistrzostw Świata 2026. Nawet po meczu trener Hossam Hassan twierdził, że jego drużyna była „lepsza od Argentyny pod każdym względem” i że sędziowie potraktowali ją niesprawiedliwie. Trener wywołał również kontrowersje, sugerując, że FIFA chce zatrzymać Messiego i Argentynę w turnieju.

Argentyna ratuje Amerykę Południową, Szwajcaria znów zapisuje się w historii - Zdjęcie 1.

Reprezentacja Argentyny niesie na swoich barkach nadzieje całego regionu Ameryki Południowej.

ZDJĘCIE: REUTERS

A gdy Argentyna potrzebowała bohatera, pojawił się Messi. 39-letnia gwiazda bezpośrednio przyczyniła się do dwóch ostatnich bramek, pomagając Argentynie w emocjonalnym powrocie do formy 3-2. To zwycięstwo oznaczało coś więcej niż tylko przepustkę do ćwierćfinału. Po tym, jak Brazylia została wyeliminowana przez Norwegię , Urugwaj odpadł w fazie grupowej, a Kolumbia uległa Szwajcarii, Argentyna została jedynym pozostałym przedstawicielem Ameryki Południowej na Mistrzostwach Świata 2026. Jest to dość zaskakujący fakt dla kontynentu, który wydał na świat dwa z najbardziej tradycyjnych piłkarskich narodów świata, Argentynę i Brazylię. Gdyby Argentyna również została wyeliminowana przez Egipt, Ameryka Południowa nie miałaby żadnego przedstawiciela w ćwierćfinale po raz pierwszy od dziesięcioleci.

Tymczasem w Vancouver Szwajcaria i Kolumbia rozegrały zacięty mecz, który zakończył się rzutami karnymi. Po 120 minutach bez gola, opanowanie europejskiej drużyny pozwoliło im wygrać 4:3 w rzutach karnych. Bohaterem Szwajcarii był bramkarz Gregor Kobel, który obronił strzał Cucho Hernandeza z rzutu karnego, a Ruben Vargas wykorzystał decydującego rzutu karnego.

Może ci się spodobać

To zwycięstwo pomogło Szwajcarii awansować do ćwierćfinału Mistrzostw Świata po raz pierwszy od 1954 roku, kiedy to była gospodarzem turnieju. Innymi słowy, reprezentacja Szwajcarii musiała czekać 72 lata, aby powtórzyć swój najlepszy wynik w historii. W ciągu ostatnich siedmiu dekad Szwajcaria wielokrotnie była bliska tego osiągnięcia, ale za każdym razem ponosiła porażkę. W 2006 roku odpadła z Ukrainą po rzutach karnych, w 2014 roku przegrała z Argentyną po dogrywce, w 2018 roku została wyeliminowana przez Szwecję, a w 2022 roku uległa Portugalii. Tym razem szczęście w końcu jej sprzyjało.

Co ciekawe, „nagrodą” dla Szwajcarii jest rewanż z Argentyną. Dwanaście lat temu, na Mistrzostwach Świata w 2014 roku, Angel Di Maria strzelił gola w 118. minucie, eliminując Szwajcarię z turnieju, w meczu, w którym Messi również odegrał decydującą rolę. Teraz obie drużyny spotkają się ponownie w ćwierćfinale w zupełnie innych okolicznościach. Argentyna jest nadzieją całej Ameryki Południowej, a Szwajcaria pisze swoją najpiękniejszą bajkę po 72 latach oczekiwania.

Cztery mecze ćwierćfinałowe Mistrzostw Świata 2026.

Francja – Maroko : 3:00 rano, 10 lipca

Hiszpania kontra Belgia : 2:00, 11 lipca

Norwegia – Anglia : 4:00 rano, 12 lipca

Może ci się spodobać

Argentyna kontra Szwajcaria : 8:00 rano, 12 lipca


Źródło: https://thanhnien.vn/argentina-cuu-nam-my-thuy-si-tai-lap-lich-su-185260708223802941.htm

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

Trendy według kategorii

Najczęściej czytane

Google Trends