Vietnam.vn - Nền tảng quảng bá Việt Nam

Arsenal pokonał beniaminka w 7. minucie doliczonego czasu gry.

VnExpressVnExpress05/12/2023

[reklama_1]

Zainwestowany przez Arsenal za 133 miliony dolarów Declan Rice zdobył bramkę w siódmej minucie doliczonego czasu gry, zapewniając drużynie zwycięstwo 4-3 na wyjeździe z beniaminkiem Luton Town w 15. kolejce Premier League.

Mecz miał tylko sześć minut doliczonego czasu, a Arsenal zdobył decydującego gola, gdy zegar wskazywał 22. sekundę siódmej minuty. Oleksandr Zinchenko podał do kapitana Martina Odegaarda, który dośrodkował lewą nogą w pole karne, a Rice doskoczył i skierował piłkę głową po przekątnej do siatki. Bramkarz Thomas Kaminski rzucił się z całej siły, ale nie zdołał złapać piłki.

To był ostatni gol Arsenalu w Premier League od sezonu 2006-2007. Bramka ta przerwała również serię 10 meczów bez zwycięstwa na wyjeździe z Luton we wszystkich rozgrywkach, trwającą od 1984 roku. Po golu Rice'a wszyscy zawodnicy Arsenalu, zarówno wyjściowy, jak i rezerwowi, pobiegli w narożnik boiska, aby wspólnie świętować zwycięstwo.

Delcan Rice (po prawej) jest wniebowzięty po strzeleniu zwycięskiego gola w meczu Arsenalu z Luton Town, wygranym 4:3 na Kenilworth Road w 15. kolejce Premier League 5 grudnia. Zdjęcie: AFP

Delcan Rice (po prawej) jest wniebowzięty po strzeleniu zwycięskiego gola w meczu Arsenalu z Luton Town, wygranym 4:3 na Kenilworth Road w 15. kolejce Premier League 5 grudnia. Zdjęcie: AFP

Rice jest trzecim piłkarzem Arsenalu, który strzelił dwa decydujące gole w doliczonym czasie gry w jednym sezonie Premier League, po Ianie Wrighcie w sezonach 1993-1994 i 1995-1996 oraz Nicklasie Bendtnerze w sezonie 2009-2010. W wygranym 3:1 meczu z Manchesterem United w czwartej rundzie na początku września, angielski pomocnik strzelił również bramkę na 2:1 w szóstej minucie doliczonego czasu gry.

Od czasu dołączenia do Arsenalu za kwotę 133 milionów dolarów Rice strzelił jeszcze jednego ważnego gola – strzałem z ponad 35 metrów pomógł Arsenalowi zremisować 2:2 z Chelsea.

Ostatni gol Rice'a pomógł Arsenalowi umocnić pozycję lidera tabeli, zdobywając 36 punktów, co tymczasowo zwiększyło przewagę nad Liverpoolem i Man City odpowiednio do pięciu i sześciu punktów. Dziś Liverpool zmierzy się z Sheffield United, a obrońcy tytułu, Man City, zmierzą się z Aston Villą.

Przed 15. kolejką Arsenal był uważany za zdecydowanego faworyta, wygrywając pięć ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach i utrzymując pozycję lidera Premier League. Tymczasem Luton Town wygrał tylko jeden z ośmiu ostatnich meczów i zajmował 17. miejsce, zaledwie dwa punkty nad strefą spadkową.

Luton Town ma tę przewagę, że gra na Kenilworth Road – gdzie zdobyło pięć punktów w sześciu meczach w tym sezonie. Podopieczni Roba Edwardsa zremisowali wcześniej na tym stadionie z pretendentem do tytułu, Liverpoolem, 1:1.

Martinelli strzelił pierwszego gola dla Arsenalu na Kenilworth Road. Zdjęcie: Reuters

Martinelli strzelił pierwszego gola dla Arsenalu na Kenilworth Road. Zdjęcie: Reuters

Ostatni raz obie drużyny spotkały się w 1991 roku, również w najwyższej klasie rozgrywkowej angielskiej piłki nożnej, kiedy Luton Town pokonało Arsenal 1:0 na Kenilworth Road. W tamtym czasie Arsenal miał wielu utalentowanych zawodników, takich jak David Seaman, Tony Adams, Nigel Winterburn, Lee Dixon, Paul Merson i Ian Wright.

5 grudnia na Kenilworth Road Arsenal przeważał w posiadaniu piłki, uzyskując skuteczność 67%, oddając 23 strzały, z czego dziewięć celnych (w porównaniu do odpowiednio sześciu i czterech strzałów gospodarzy). Mimo to mecz był trudny, co dokładnie przewidział przed meczem menedżer Mikel Arteta.

W 20. minucie Gabriel Jesus szybko podał piłkę do Bukayo Saki na prawym skrzydle, gdy obrona Luton Town wciąż była niepewna. Angielski pomocnik zdryblował w pole karne, a następnie podał piłkę do Gabriela Martinelliego, który uderzył z woleja po przekątnej do siatki, przełamując impas. Jednak zaledwie pięć minut później środkowy obrońca Gabriel Osho wyrównał strzałem głową w górny róg bramki.

W 45. minucie, również po akcji na prawym skrzydle, Saka podał prostopadłe podanie do Bena White'a, który następnie dośrodkował w dalszy róg bramki, a Gabriel Jesus strzelił głową do pustej bramki. Luton Town potrzebowało jednak zaledwie czterech minut po przerwie, aby wyrównać. Po rzucie wolnym na prawym skrzydle dla gospodarzy, David Raya niefortunnie wybiegł z boiska, pozwalając Elijah Adebayo wysoko wyskoczyć i skierować piłkę głową do pustej bramki.

Raya (w niebieskim) popełnił błąd, wybiegając z bramki, co pozwoliło Adebayo na zdobycie wyrównującego gola, ustalając wynik na 2:2 dla Luton. Zdjęcie: Reuters

Raya (w niebieskim) popełnił błąd, wybiegając z bramki, co pozwoliło Adebayo na zdobycie wyrównującego gola, ustalając wynik na 2:2 dla Luton. Zdjęcie: Reuters

Raya zareagowała powoli, pozwalając Barkleyowi zdobyć bramkę i dając Luton prowadzenie 3:2. Zdjęcie: Reuters

Raya zareagowała powoli, pozwalając Barkleyowi zdobyć bramkę i dając Luton prowadzenie 3:2. Zdjęcie: Reuters

Niecałe dziesięć minut później hiszpański bramkarz popełnił kolejny błąd, nurkując zbyt wolno, mimo że strzał Rossa Barkleya poszybował dokładnie tam, gdzie się ustawił. W 60. minucie Gabriel Jesus ponownie dał o sobie znać, sprytnie przytrzymując piłkę i podając do Kaia Havertza, który strzelił jednym dotknięciem obok Thomasa Kaminskiego. Goście wywierali nieustanną presję przez ostatnie pół godziny i zostali nagrodzeni decydującym uderzeniem głową Rice'a.

W następnej rundzie Arsenal znów zmierzy się z Aston Villą 9 grudnia.

Skład wyjściowy :

Luton : Kaminski, Mengi, Osho, Bell, Kabore, Mpanzu (Clark 88), Barkley, Doughty (Giles 88), Brown (Chong 61), Townsend (Ogbene 62), Adebayo (Morris 61).

Arsenal : Raya, Kiwior (Zinchenko 64), Gabriel, Saliba, Ben White, Rice, Havertz, Odegaard, Saka, Martinelli (Trossard 64), Jesus.

Hong Duy



Link źródłowy

Komentarz (0)

Zostaw komentarz, aby podzielić się swoimi odczuciami!

W tym samym temacie

W tej samej kategorii

Od tego samego autora

Dziedzictwo

Postać

Firmy

Sprawy bieżące

System polityczny

Lokalny

Produkt

Happy Vietnam
Sektor bankowy jest pionierem transformacji cyfrowej.

Sektor bankowy jest pionierem transformacji cyfrowej.

Dla bezpieczeństwa Ojczyzny

Dla bezpieczeństwa Ojczyzny

Ojczyzna jaśnieje jasno w nurcie historii

Ojczyzna jaśnieje jasno w nurcie historii